Wieści kresowe – podziękowania i prośby

Kardynał Henryk Gulbinowicz skierował list do zarządu Stowarzyszenia Miłośników Kresów Wschodnich w Oławie, w którym czytamy: – Składam wyrazy serdecznej podzięki za dar życzeń, jakimi zostałem zaszczycony z okazji moich 85. urodzin…

Bogu dziękuję, że na drodze mojego biskupiego posługiwania na Dolnym Śląsku spotkałem wielu ludzi dobrej woli, dzięki którym można było w niełatwych czasem latach godnie realizować w Ojczyźnie zadania, jakie przed nami stawiał Bóg. Cieszę się, że Polacy, przybyli z różnych stron Rzeczypospolitej, pamiętają o ziemiach, z których pochodzą. W modlitwach moich pamiętam o tych, którzy odeszli do Domu Ojca, i o tych, którym wypadło dłużej trudzić się na Dolnym Śląsku.

Niech Bóg Wszystkim błogosławi.

Henryk Kardynał Gulbinowicz
Arcybiskup senior Wrocławia, Kawaler Orderu “Orła Białego”
Wrocław, 4 marca 2009
św. Kazimierza – Patrona Litwy

Procent na Łopatyn

Losy II wojny światowej tak zrządziły, że Polacy z Radziechowa i okolicy zostali w większości przesiedleni do Oławy. W swoich rodzinnych miejscowościach pozostawili wielopokoleniowy dorobek. Pozostały tam groby bliskich, a także liczne pamiątki kultury polskiej. Wspaniały kościół w Radziechowie został w bestialski sposób zburzony przez władze sowieckie wkrótce po zakończeniu wojny. Z radziechowskiego kościoła pozostały tylko nieliczne pamiątki, które są dostępne w kościele Matki Boskiej Pocieszenia w Oławie. Wierni ze Stojanowa koło Radziechowa przywieźli do Oławy obraz Matki Boskiej Różańcowej, który znajduje się w oławskim kościele przy ul. Polnej. Do Oławy przesiedlono księży z Radziechowa: Tadeusza Pilawskiego, Franciszka Kutrowskiego i Feliksa Oko. Stworzyli ze swoimi parafianami wielką rodzinę katolicką sięgającą korzeniami do Radziechowa. Ks. Kutrowski, katecheta z kościoła w Łopatynie, w okresie okupacji znalazł się w Radziechowie i tam pomagał potrzebującym Polakom w ciężkich latach sowieckiej i niemieckiej okupacji.
Stowarzyszenie Odnowienia Kościoła w Łopatynie z siedzibą w Wójcicach k. Otmuchowa troszczy się od wielu lat o odbudowę i remont tej budowli sakralnej. Naszym patriotycznym obowiązkiem jest ratowanie resztek polskich zabytków. Są to skarby polskiej kultury na tamtym terenie. Pragniemy, aby one służyły następnym pokoleniom.
Naprawiono dach oraz usunięto zniszczenia wewnątrz kościoła. Od roku 2006 stowarzyszenie prowadzi konserwację zabytkowych malowideł. Na ten cel uzyskało wydatną pomoc Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. 28 grudnia 2008 odbyła się uroczystość poświęcenia odnowionego prezbiterium, z udziałem metropolity lwowskiego, księdza arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego. Dalsze prace konserwatorskie są związane z ogromnymi kosztami, których nie może ponieść stowarzyszenie bez pomocy ludzi dobrej woli. Jedną z form tej pomocy może być przekazanie jednego procentu podatku, poprzez roczne rozliczenie podatkowe składane w urzędzie skarbowym (PIT-36, PIT-36-L, PIT-37 lub PIT-28). W tym celu należy wypełnić odpowiednią rubrykę wpisując nazwę: STOWARZYSZENIE ODNOWIENIA KOŚCIOŁA W ŁOPATYNIE oraz numer wpisu do Krajowego  Rejestru Sądowego: KRS 0000255618. Można również wpłacać dobrowolne datki na konto: Stowarzyszenie Odnowienia Kościoła w Łopatynie, Bank Spółdzielczy w Otmuchowie, nr 54 8872 1026 0031 5090 2000 0010.
Wszystkim ofiarodawcom składamy serdeczne podziękowania, a pamięć o ofiarodawcach będzie zawarta w murach polskich pamiątek na Kresach Wschodnich.

Jan Cichewicz
prezes stowarzyszenia

Miasta Oławę i Złoczów oraz oba powiaty łączą umowy o współpracy, a z nimi wiąże się działalność Stowarzyszenia Miłośników Kresów Wschodnich w Oławie. Ostatnio podjęto starania o uzyskanie dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego – na remont zabytkowych organów w złoczowskim kościele. Specjaliści z MKiDN określili aktualny stan instrumentu, opracowali kosztorys remontu, który byłby realizowany po uzyskaniu dotacji.
Po skompletowaniu dokumentów przez inż. Tadeusza Kułakowskiego, szefa miejskich inwestycji, sekretarza stowarzyszenia kresowego, przesłano wniosek do ministerstwa o przyznanie dotacji.
Pierwszy etap remontu ma być wykonywany w roku 2009, a obejmuje renowację piszczałek, co ma kosztować ok. 65 tys. złotych. Tzw. wkład własny, pokrywany z konta stowarzyszenia, ma wynosić 15 procent. Stowarzyszenie utworzyło subkonto “Organy Złoczów” na swoim koncie w oławskim Banku Spółdzielczym. Tam będą gromadzone i rozliczane fundusze na całość tej inwestycji. Złoczowski dziekan i proboszcz ks. Michał Hołdowicz będzie nadzorował bezpośrednio na miejscu przebieg prac, które pod względem formalno-prawnym  rozliczy oławskie stowarzyszenie.  Kosztorys całego remontu przewiduje wydatki na ok. 360 tys. złotych, ponoszone w ok. 85% przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Po remoncie piszczałek pozostała część prac będzie wykonywana w roku następnym.
Inicjatywę pozyskiwania sponsorów-dobroczyńców, wspomagających konto odbudowy organów, podjęła złoczowianka mieszkająca w Gliwicach, Maria Zaleska-Czajkowska, członek oławskiego stowarzyszenia.
Działacze kresowi wraz z ks. Hołdowiczem liczą na to, że na ziemi oławskiej i poza nią, również za granicą, znajdą się ludzie dobrej woli, którzy w miarę swoich możliwości zechcą wspomóc remont zabytkowych organów w kościele, związanym z królewską rodziną Sobieskich. Oto konto: Stowarzyszenie Miłośników Kresów Wschodnich – Bank Spółdzielczy Oława, nr 78 9585 0007 0010 0012 4302 0001 z zaznaczeniem: “organy Złoczów”.

Edward Bykowski

Na działalność „Pokucia”

O jeden procent podatku prosi prezes
Zbigniew Berling

Należy wpisać pełną nazwę, która brzmi:
TOWARZYSTWO MIŁOŚNIKÓW LWOWA
I KRESÓW POŁUDNIOWO-WSCHODNICH ODDZIAŁ MIŁOŚNIKÓW KOŁOMYI “POKUCIE”,
nr KRS: 0000278234.

Pieniądze będą przeznaczone na pomoc dzieciom z polskich rodzin w Kołomyi.

Kategoria artykułu: Historia

reklama

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.