Nie życzę, abyście kiedykolwiek musieli walczyć!

3 września przed południem na oławskim Rynku odbyły się uroczystości z okazji Dnia Kombatanta. – Niech ten dzień będzie okazją do oddania hołdu zarówno poległym, zmarłym i nielicznie żyjącym już kombatantom. Niech pod monumentalnymi pomnikami, jak te z brzozowymi krzyżami, będzie czas na chwilę wspomnień i zadumy – mówił płk. Eugeniusz Praczuk, wiceprezes Ogólnopolskiego Klubu Kombatantów 1. Drezdeńskiego Korpusu Pancernego WP

– Wrzesień tak związany z obrazem złotej polskiej jesieni, skłania Polaków do rozmaitych refleksji – mówił pułkownik. – Przez niemal 6 długich lat wojny, hitlerowskiej i sowieckiej okupacji, wrzesień nie był dla naszego pokolenia złotym, ale miesiącem klęsk i krwi. Nie złociły się nam wtedy korony drzew. Liśćmi dębów pokrywaliśmy mogiły obrońców ojczyzny i ofiar terroru. Była to walka na śmierć i życie, z potęgami przewyższającymi materialnie możliwości Polski…

Uroczystości rozpoczęto od złożenia kwiatów pod Pomnikiem Losów Ojczyzny, po tym kombatanci, władze samorządowe, wojsko, uczniowie przemaszerowali na mszę do sanktuarium pw. NMP Matki Pocieszenia w Oławie. Podczas uroczystości wręczono też wyróżnienia i odznaczenia. Był apel poległych z salwą honorową i defilada. Mieszkańcy mogli zobaczyć sprzęt wojskowy. Pułkownik Praczuk jak zwykle podczas takich uroczystości szczególnie zwrócił się do młodzieży: – Wasza tu obecność powinna być wzorem nie tylko tutaj, ale w innych miejscowościach. Bywam poza Oławą często i mogę z przykrością powiedzieć, że w innych miejscowościach nie widzi się młodzieży tak licznej, jak w naszej Oławie i to trzeba podkreślić. Pamiętam dobrze, kiedy byłem w waszym wieku i wtedy te spotkania z weteranami I wojny światowej. Nikt nie przypuszczał, że przyjdzie nam podzielić ich los podczas II wojny światowej. Nie życzę wam droga młodzieży, abyście kiedykolwiek musieli walczyć o niepodległość naszego kraju, w takich warunkach i tak skrajnej sytuacji, jakiej my osobiście doświadczyliśmy. Niepodległość i wolność nie są nam dane raz na zawsze. Trzeba ich strzec i pielęgnować. Jeżeli chodzi o was, to obecnie nie z bronią w ręku, ale nauką, a następnie pracą i stałym rozwojem dziedzin życia duchowego, ekonomicznego itp. Być równym wśród równych, a nawet wyprzedzać innych…

Fot. Agnieszka Herba

 

 

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , , , , ,

reklama

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.