Czy dzisiaj jeszcze potrzebujemy harcerstwa?

OŁAWA. Spotkanie. Na to pytanie próbowali odpowiedzieć uczestnicy konferencji o roli wychowawczej Związku Harcerstwa Polskiego, która odbywała się 8 grudnia w Sali Rajców oławskiego ratusza
Konferencję pt. „Czy dzisiaj jeszcze potrzebujemy harcerstwa? Rola wychowawcza ZHP” zorganizował oławski Hufiec z okazji 100-lecia ZHP. Przez cztery godziny rozmawiano o roli wychowawczej harcerzy w środowisku lokalnym, o emancypacji osób z niepełnosprawnością, a także o codzienności oławskiego Hufca.
– Chcieliśmy, aby ta konferencja była obrazem tego, co nasza organizacja robi w ramach swojej działalności – mówił komendant Hufca ZHP Oława harcmistrz Leszek Paluch. Nie zabrakło odniesień do historii, a także statystyki.
– Moja harcerska droga rozpoczęła się, kiedy miałam 7 lat, w drużynie zuchowej w Szkole Podstawowej nr 5 w Oławie. Cieszę się, że miałam okazję dorastać razem z harcerstwem i w harcerstwie – mówiła druhna harcmistrzyni Anna Kirkiewicz przewodnicząca Rady Chorągwi Dolnośląskiej, a także członkini Komisji Stopni Instruktorskich przy Głównej Kwaterze ZHP. – Chcę państwu powiedzieć, na czym polega nasze harcerskie wychowanie. ZHP jest największym stowarzyszeniem tego typu w Polsce, jest nas ponad 100 tysięcy. I o coś nam chodzi.
Więcej w papierowym wydaniu „Powiatowej”.

*

*

*

*

*

*

*

*

*

*

*

*

*

*

*

*
Tekst i fot. Jerzy Kamiński

Kategoria artykułu: Galeria

Tagi: , , , , , ,

reklama

Komentarzy (1)

  1. Harcerstow to dla mnie osobiscie byla taka moja mala szkola zycia i czasami przetrwania chwil trudnych…
    Bo uczylo szacunku dla drugiego czlowieka,
    pokory w dazeniu do celu, oraz zdobywaniu wiedzy
    mlodzienczej fantazji na obozach lat 80-tych w Lubiatowie: harcerskich wart, pracy w kuchni pod okiem Pani Bajorkowej, wspolnych harcerskich ognisk, wsponien idealow z Szarych Szeregow
    a takze „szyszkotek” dostarczajacych radosci zycia na obozach w chwilach wolnych…
    Potem z druzyna wypadow i wedrowki na bieszczadzki szlak Poloniny, i Pola Grunwaldu…
    a takze zdobywania czytow Tatr,
    oraz tego co bylo bardzo wazne i jest ciagle w moim zyciu – zasad moralnych oraz Polskosci w tych trzech slowach „Bog, Honor i Ojczyzna”

    Pozdrawiam znajomych !

    i Czuwaj!
    Artur

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.