Komentarzy (25)

  1. Żenada, w szczytowym momencie pod sceną było maksymalnie 200-300 osób, to się nawet na imprezę masową nie łapie. Jaki jest sens, żeby całe miasto (m. in. w opłatach za wodę) zrzucało się na polityczny lans burmistrza i jego świty i, żeby parę osób mogło sobie muzyki posłuchać przez 2-3 godziny?

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Kolejny pier****li jak nawiedzony. Czy w zeszłym roku nie było Majówki, 3,5,10 lat temu też nie było Majówki? Była i za rok też bedzie, bez względu na to, kto będzie burmistrzem! A co by było gdyby Majówkę odwołali, ciekawe co Anonim powiedziałby wtedy…?
      A może to chodzi o repertuar, a nie o sprawy podatków, wody i innych…?

      Zenka zabrakło 🙁

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. zdegustowany

    [email protected]łku, po co ta podnieta, każdy ma prawo do własnej oceny , prawda jest tak, że to już 3 rok z rzędu jedna wielka chała. Obecny burmistrz niestety nie czuje ,,blusa” w majówkach jak i corocznych świętach miasta ,,Dzień Koguta” . Potwierdzeniem tego marazmu jest upadek projektu ,,Piana Bosmana” , brak pomysłu na urozmaicenie imprez, marazm , szarość i byle jakość. Warto wspomnieć poprzednika, Majówki trwały od 1 do 3 maja , repertuar dobrany i dla mieszkańców średniego wieku + starsi, jaki dla młodzieży a tak jest byle jak!
    Czas na zmiany!

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
        • Ja wiem doskonale. Jak ty nie wiesz, to poczytaj siebie samego, [email protected]ła, RR, Sławkapobo albo Onet, WP, GW i pooglądaj sobie TVN lub posłuchaj TOK FM. Będziesz jednak musiał potrafić oddzielić propagandę antypisowską i antypolską od czysto lewackiej. Nie potrafisz? Zapisz się do Klubu Gazety Polskiej, ale nie w Oławie!

          Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
          • Zgadnij co cię to obchodzi jak ja się nazywam. Ty podajesz swoje nazwisko?

          • No, no, no, to już nie jestem liberałem tylko lewakiem? 😀 Ewka, sprawiałaś mi wielką przykrość tym określeniem :’ -( łzy mi w oczach stoją, zaraz chyba się popłaczę :’ -( :’ -( :’ -( nie znasz mnie i nie wiesz jakim jestem delikatnym i wrażliwym facetem. Nie wiesz tego, że zawsze gdy oglądam film Znachor, to płaczę. Nie wiesz, że lubię długie spacery i piszę wiersze. Nawet nie wiesz, jak namiętnie przytulam… Nazywasz mnie lewakiem, a zawsze szukałaś faceta właśnie takiego, który byłby choć o odrobinę podobny do mnie. Dlaczego? Dlatego, że nigdy nie doznałaś prawdziwej miłości? Zawsze miałaś pod górkę i nikt nie zwracał na Ciebie uwagi? Ja wiem, to przykre, ale to przecież nie koniec świata. Jutro może być lepszy dzień, mogą się spełnić marzenia. Zapraszam Cię jutro na kawę, porozmawiamy, opowiesz o swoich marzeniach, o tym co kochasz w życiu i czego pragniesz. A ja obiecuję Ci, że będę Cię uważnie słuchał i z zapartym tchem patrzył Ci w oczy.
            Ps: jeżeli mi odmówisz, będzie mi przykro, ale zrozumiem to, bo wiem, że nie jestem taki intrygujący, jak Jarek (sic) Kaczyński…
            Pozdrawiam
            Sławek – marzyciel, romantyk, poeta

          • Ode mnie Ewo to z daleka proponuję. Znasz mnie, że wyzywasz od lewaków? Żałosna jesteś w tych swoich osądach.

          • No to ty Sławku cierpisz na rozdwojenie jaźni. Jak inaczej wytłumaczyć, że tak wrażliwa i miłością przesiąknięta dusza wypisuje jadowite tyrady przeciwko PiS oparte na brzydkich kłamstwach, albo bierze czynny udział w budowaniu struktur UED – ugrupowania czysto lewackiego i antypolskiego. To ty masz pod górkę i to jak. Popłacz wrażliwa, marzycielska i poetyczna duszo na sobą. Może ci to pomoże przejrzeć na oczy i dojść do wniosku, że wybrałeś złą drogę w życiu, bardzo złą. Spotykać się z tobą nie będę, bo jestem szczęśliwie zamężna, a na zebranie partyjne UED też nie przyjdę, nawet jak ci z tego powodu miałoby być przykro.

  3. He he, to coś mało tej inteligencji w Oławie mamy, sądząc po frekwencji. Było by OK, gdyby tak „inteligencja” bawiła się za swoje (a artyście się szanowali i nie chałturzyli). A zrzutę na imprę musieli zrobić wszyscy – wystarczy, że piją wodę z oławskich wodociągów.

    Zaczekaj chwilkę, Pawełku, a pewna nowa siła wyciągnie z urzędów informacje o kasie, jaka idzie m.in. na majówki, dni piejącego ptaka, zloty starych złomów itp. I na wszelkiego rodzaju „sztukę”. Kampania jeszcze się nie zaczęła.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  4. Proponuję porównać frekwencję na majówce w Oławie i JL. 😁.
    Na koncercie Chylińskiej frekwencja x 5.
    Dlaczego nikt nie spyta oławian jakiej muzyki chcieli by posłuchać i sprowadzić zespół który przyciągnie Oławian na miasteczko??
    Od lat ( z małymi wyjątkami) grają dziwne, mało znane zespoły – wydaje mi się że jest to zaspokajanie „swoich” potrzeb przez garstkę osób które dokonują wyborów… Bez wchodzenia w opcje polityczne..

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  5. Skoro już robicie porównania, to róbcie to dokładnie. Jelczańska Majówka = Oławskie Dni Koguta, w końcu to Dni Miasta zarówno w Oławie, jak i Jelczu. Oława ma bardzo dobrą ofertę koncertową, przede wszystkim zróżnicowaną. Na samej Majówce w Oławie tez było dużo ludzi, patrzyliście na cały teren Miasteczka? a szkoda, w kulminacyjnym wieczornym momencie było bardzo tłumnie. Pod scenę nie mozna wnosić alkoholu, dlatego ludzie się rozproszyli po całym terenie. Na Dni Koguta zapowiadają Wyszkoni, Hyżego, Kukulską, czy to źle? Załosne narzekania, cokolwiek bedzię zaproponowane zawsze źle

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • I co z tego, że w Jelczu to są jednocześnie dni miasta? Porównanie jest jak najbardziej trafne, bo obie imprezy odbywają się tego samego dnia i jak co roku Oława frekwencyjnie wypada blado w porównaniu do tego co jest w Jelczu. Na całym terenie miasteczko nie było jakoś spektakularnie więcej osób niż jest na co dzień.
      Wyszkoni, Hyży i Kukulska? Dramat.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.