Niezwykłe kormorany i dumny bielik

Warto znaleźć wolną chwilę w ciągu dnia, aby poobserwować przyrodę. Pięknie widoki są w zasięgu wzroku. Dla nas zatrzymał je w obiektywie Adam Polit. Dziś wybrał się nad Odrę

– Co roku, kiedy jest duży mróz, na Odrze w okolicach ul. Rybackiej obserwuję duże stada ptaków – mówi autor zdjęć. – Dzisiaj bliżej patrzyłem na kormorany, zwłaszcza samce, które w okresie godowym wyglądają jak klauny z tymi puchowymi bakobrodami, czubkami na głowach i białymi plamami u nasady nóg. Szkoda, że to wszystko stopniowo zniknie w okresie lęgowym. Widziałem, jak na tą całą ptaszarnię w oddali z drzewa patrzył bielik, dla którego to miejsce jest stołówką.

Fot. Adam Polit

Kategoria artykułu: Galeria

Tagi: , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (8)

  1. Rolf Michałowski

    Piękne, jak cała przyroda. Jednak akurat kormorany potrafią wyrządzać olbrzymie szkody. W Polsce rybacy rocznie odławiają około 3 mln kilogramów ryb, wędkarze 5,5 mln kilogramów, kłusownicy 1 mln, a kormorany rocznie zjadają 12,8 mln kilogramów ryb o średniej wadze 45 gram, czyli narybku, który nie zdążył dorosnąć, by pozostawić po sobie potomstwo

    http://www.wspolczesna.pl/rolnictwo/art/4901373,kormorany-ten-szkodnik-wyzera-ryby-i-niszczy-przyrode,id,t.html

    Prócz tego, tam gdzie się osiadają, od ich bardzo żrących odchodów ginie wszystko, co zielone – drzewa, krzewy, trawa itd.

    Często bywam nad jeziorem „Drawsko” na Pojezierzu Pomorskim. Jest na tym jeziorze wyspa „Kormoranów”, która wygląda jak z jakiegoś koszmaru. Wszystkie drzewa i krzewy są zupełnie ogołocone z liści i popaćkane biało-szarymi odchodami. Siedzące na tych drzewach, czy na tym, co z nich pozostało, chmary czarnych kormoranów, wyglądają upiornie.

    Jednak, na całe szczęście, nie przenoszą się one w inne miejsca na tym przepięknym jeziorze i tylko ta jedna wyspa jest zniszczona.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Panie Rolfie, dlaczego wiele ludzi ( szczególnie mężczyzn ) oceniają zwierzęta pod kątem ich przydatności/szkodliwości dla człowieka? Czy tylko ludzie mają prawo jeść ryby?
    Każde inne stworzenie jedzące ryby automatycznie staje się szkodnikiem? Gdy zabraknie ryb głodny człowiek może zjeść przecież ziemniaka, marchewkę itp. Kormoran, niestety nie! Bo nie jest wszystkożercą.
    A właściciele stawów rybnych z pasją tępią chronione prawem zaskrońce. To jest w porządku?

    Żyjmy i dajmy żyć innym!
    PS. człowiek jest największym szkodnikiem na Ziemi!

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Rolf Michałowski

      Jest w tym bardzo dużo racji. Jednak Pan Bóg tak stworzył świat, że walka gatunków została w Stworzeniu zaprogramowana. Nie wiadomo, czy Stwórca właśnie tak chciał, czy w stworzenie wmieszały się siły ZŁA. Jednak tak właśnie jest. Jeden gatunek żywi się innym, barbarzyńsko zabijając nawet młode.

      Człowiek stoi na samym szczycie łańcucha pokarmowego. Ma jednak rozum (przynajmniej większość z nas) i stara się nie ingerować w przyrodę, dopóki ta nie ingeruje w jego życie. Są oczywiście też tacy ludzie, którzy bogacą się kosztem przyrody, niszcząc ją w barbarzyński sposób, a Stwórca niestety nie reaguje. Dlaczego?

      Dogmaty religijne tłumaczą to tym, że Stwórca dał nam rozum i wolną wolę, zostawiając nas samym sobie, na zasadzie – radźcie sobie sami, a rozliczenie będzie po „drugiej stronie”. Problem jest w tym, że skądś na tym świecie wzięło się ZŁO, które coraz bardziej i na coraz większą skalę zniewala ludzi. I tu muszę powtórzyć Pani słuszne ze wszechmiar pytanie – czy to jest w porządku?

      Człowiek nie tylko strzela do kormoranów, ale również do innych ludzi. Ludzkie barbarzyństwo przerasta wielokrotnie wszelkie barbarzyństwo w świecie zwierzęcym i to nie jest w porządku. Dlaczego Bóg to toleruje? Przecież to jest Jego Stworzenie, Jego wielkie dzieło. Dlaczego nie ingeruje w jego własne Dzieło, w którym tak bardzo rozpleniło się ZŁO i niszczy Jego Dzieło?

      A może, jak to niektórzy tutaj podnoszą, Boga nie ma, a człowiek powstał w drodze darwinowskiej ewolucji, od głupiej, złośliwej małpy? To by tłumaczyło wiele złych cech człowieka, ale co z całą resztą Stworzenia?

      Zgłoś naruszenie regulaminu

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.