Poczta Polska zagina czasoprzestrzeń?

– Podsyłam ciekawostkę z naszego miasta – napisał do redakcji Wojciech. – List wysłany z Godzikowic do Oławy. Awizowany dnia 4 kwietnia i obok widzimy awizo powtórne z dnia 12 kwietnia. Poczta Polska zagina czasoprzestrzeń albo listonoszom nie chce się za bardzo pracować. Można poruszyć ten temat, bo to powszechne zjawisko w naszym mieście…

Czy rzeczywiście jest to powszechne w Oławie? Spotkaliście się z czymś takim? Piszcie w komentarzach

 

Kategoria artykułu: Ciekawostki

Tagi: , , , , ,

reklama

Komentarzy (40)

  1. Normalka , albo awizo w skrzynce gdy jesteś w domu… Nie mówię że tak jest zawsze ale byli listonosze którzy robili to za każdym jednym razem , np Pan o pseudonimie ,Żaba’ – na całe szczęście już chyba nie pracuje w PP.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
  2. Mieszkaniec

    ja w ciągu miesiąca miałem ze 3 sytuacje gdzie byłem cały czas w domu a listonosz i tak zostawił awizo, innym razem dostałem awizo na przesyłkę którą już odebrałem wcześniej a innym razem w ogóle nie dostałem awizo, dopiero pani z poczty zadzwoniła czy nie odbieram paczki bo na następny dzień mieli ją odesłać, paranoja

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
  3. Standard… kiedyś miałam takiego listonosza, który potrafił wcisnąć awizo w drzwi gdzie 20cm wyżej był dzwonek, którego oczywiście nie używał. Nie wspominając już o tym że mieszkam z dziadkami, ktorzy sa ciągle w domu bo od 20lat sa na emeryturze… Gdy pojechałam na pocztę że skarga to przy wszystkich powiedział mi, że jak mi coś nie pasuje to może mi załatwić, że jeszcze długi będę jeździć po każda paczkę na pocztę… młody listonosz z dredami w okularach z czarna oprawka. Nie pozdrawiam.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
  4. Przypadkowo odkryłam co się dzieje. Czekałam na list polecony. Monitorowała jej status w internecie. Była w doręczeniu. Ja cały dzień w domu z chorymi córkami. I nagle zmiana statusu listu-awizowany do odbioru w placówce. Na drugi dzień mąż poszedł na pocztę. Przyniósł list i stos listów z powtórnym awizo. Był nawet rachunek z terminem płatności na drugi dzień po owym odebraniu go z poczty. Zgłaszaliśmy reklamację na poczcie ale bez wielkiej poprawy. Dopiero po którymś razie zmieniono nam listonosza . I dobrze że owy M.M. już nie jest u mnie listonoszem

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
  5. Tomasz, jak Ci nie pasuje praca listonosza to ją zmień na inną. wszędzie trąbią, że pracy teraz nie brakuje.
    a jesli mimo to dalej chcesz/jesteś listonoszem to wykonuj swoją pracę solidnie i rzetelnie. i dotyczy to wszystkich listonoszy. oczywiście są listonosze na których nie można powiedzieć złego słowa. są mili i uprzejmi i dostarczają przesyłki bez kombinowania.
    a numer z awizo w skrzynce gdzie standard wszędzie. w Jelczu – Laskowicach też.
    a co na pewno jest do poprawy to to co się dzieje w urzędach pocztowych, żenada.
    i tutaj pozdrowienia dla blondynki z poczty w Jelczu – Laskowicach z urzędu przy Bożka. ona obcina każdego klienta jak komornik szafę i wiecznie sfochowana.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
  6. Nie tylko w Oławie takie rzeczy. U mnie non stop awizo w skrzynce choć wszyscy w domu. Zgłaszałam w placówce, odesłano mnie na główną, zgłosiłam na głównej i co??? W czwartek cała rodzina w domu A awizo w skrzynce. Żałosne. Dodam jeszcze, że mieszkam w wieżowcu i winda jest czynna… pozdrawiam listonoszy, zwłaszcza Pana listonosza z Częstochowy. Nie tylko Pan ma ciężką pracę. Ja pracuję do 18 codziennie A moja placówka jest czynna a kratkę więc ciężko mi takie awizo odebrać. Jak się nie chce pracować to zawsze się wymówka znajdzie.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
  7. Nie, nie zagina tylko asystent ułatwia sobie pracę baranie, widzisz tam gdzieś datownik który niejako jest potwierdzeniem awizacji powtórnej bo ja nie, gdybyś wiedział Panie Wojciechu ile jest pracy na poczcie albo miał poważniejsze problemy aniżeli jedna pieczątka na liście nawet byś takiej bzdety nie wysmarował do gazety, zresztą z drugiej strony jaki dziennikarzyna podejmie się opisania tego typu sprawy… Nie pozdrawiam, były pracownik PP.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
  8. Wiele osób skarży się na Pocztę należało by się zastanowić nad swoją pracą
    Listonosz to nie paczkonosz paczki doręcza Pocztex
    dzwoni do klatki i mówi pocztą , listonosz a z kad wiadomo że to pracownik poczty autosugestia czy może wizjoner nie każdego stać na wideodomofony drugie awizo a listu brak na odbiór mamy od 7-14 dni jeśli w ciągu 6 dni odbierzesz to 7 masz awizo powtórne tego listonosz nie śledzi odbierasz zapisz sobie ostatnie nr listu .nieuprzejmy pracownik na okienku pomysł tylko ile takich osób jak Ty musiała przejść przez 8 h wystarczy trochę życzliwości nie każdy wstaje lewa nogą poczta to nie miejsce na krzyki i wrzaski czy w domu też krzyczysz pozdrawiam pracowników okienkowych i służb doręczeń oraz zaplecza

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
  9. Im mniej się płaci za przesyłki tym gorszą się ma obsługę.
    Tnąc koszty pozwalniano masę ludzi i pozatrudniano tych ktorzy są z łapanki.
    Powiekszono rejony a teraz ich nie zmniejszono jak wróciły sądowki.
    To logiczne że listonosze mają przeciazone rejony a w okresach urlopowych czy chorobowych nie ma zastepstwa tylko są tzw. Rozbiórki
    I zadne głupie gadanie że „płace wymagam” itp głupoty nie wydłużą czasu ani nie teleportują listonosza ktorego gizycznie nie ma lub on nie ma czasu na obsługę rejonu.
    A jak wam nie pasuje korzystacie z inpostu itp
    To właśnie ten pęd do cięcia kosztów i „chce mieć tanio” sprawiły że jest tak a nie inaczej i to się nie zmieni bo ludzie do tej roboty się nie garną bo za duża odpowiedzialność i za mała kasa by ludzie chcieli pracować.
    I nie. Ty jeden z drugim nie jesteście wyjatkowi i jedynym klientem bo zapewniam są wazniejsi.
    Np sądy, komornicy czy firmy.
    Prywatne osoby są tylko podnoszeniem kosztów bo się nie opłaca wysyłać z jednym listem człowieka.
    Inpost już dawno o tym wiedział stad na wsiach i w maluch miastach nie obsługują.
    I zadne głupoty nie pomogą i gadanie bzdur ze płace wymagam

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
  10. Nie tylko w Oławie, ale w Dublinie takie same rzeczy! Słyszysz tylko jak listonosz wkłada avizo do drzwi – potem mijasz go na ulicy jakby nigdy nic.

    Składasz reklamację – to samo – jak się nie podoba to … także pozdrawiamy z Dublina w Irlandii. 🙂

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.