A może nad morze? Teraz?! (4)

.

No dobra, wiem, że nie wszystkich kręcą muzea, stare domy i generalnie zabytki. Niektóre dzieci też są na to zdecydowanie odporne, więc przyjmą tylko pewną dawkę, a potem chcą po prostu dobrej zabawy. Nie musi być ona jednak głupia i bezsensowna. Dobra zabawa może uczyć. I to czasem naprawdę „bezboleśnie”, jak w Centrum Nauki Experyment w Gdyni Redłowie (to zaledwie 50 metrów od stacji kolejki podmiejskiej SKM).

Centrum podobne do tego znanego Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, czyli generalnie jest to instytucja edukacyjna popularyzująca naukę w formie interaktywnych instalacji i pokazów, stawiająca sobie za cel łączenie nauki i zabawy oraz prowadzenie działań upowszechniających naukę. I to faktycznie działa. Każdy coś tu znajdzie ciekawego dla siebie, z tym że dzieci w wieku 5-12 lat zdecydowanie najwięcej. Praktycznie trzeba przeznaczyć na wizytę minimum 2-3 godziny, bo stanowisk jest około setki, więc będzie co robić. Na szczęście właśnie teraz, czyli poza sezonem turystycznym, można przyjść praktycznie z ulicy i nie ma wielu chętnych. Nawet w weekend nie ma jakiegoś większego tłoku, co widać zresztą na zdjęciach (robione były w sobotę po południu, czyli teoretycznie w najgorszym czasie, bo wtedy jest naturalna chęć spędzenia tu czasu z dziećmi, zwłaszcza gdy pada).

Chcesz dowiedzieć się, co to jest lądolód, jakie dźwięki wydają zwierzęta, jak się prowadzi samochód po wypiciu alkoholu, z czego składa się człowiek, czy łatwo jest poruszać się na inwalidzkim wózku, czy dasz radę podnieść prawdziwe auto? Odpowiedzi na te i setki innych pytań znajdziesz właśnie z Centrum Nauki Experyment.

Tata z Oławy

 

Cdn.

 

Kategoria artykułu: Ciekawostki

Tagi: , , , , , ,

reklama

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.