reklama

Emocje tylko w trzecim secie

MGLKS „Sobieski” Oława – AZS UP Wrocław 3:0

Siatkówka III liga kobiet

Bez większego trudu oławianki pokonały jeszcze niedawno jedną z najlepszych drużyn w regionie. Wrocławskie akademiczki, wśród których bardzo dobrze prezentowała się ekszawodniczka „Sobieskiego” Katarzyna Mróz, napędziły strachu gospodyniom tylko w ostatniej partii

 

Reklama

AZS Uniwersytet Przyrodniczy Wrocław to aktualny mistrz III ligi dolnośląskiej, który po zakończeniu poprzedniego sezonu długo, lecz nieskutecznie, walczył w turniejach barażowych o wejście do II ligi. Brak tego sukcesu, jakim miał być drugoligowy awans, spowodował radykalne odmłodzenie drużyny. W aktualnych rozgrywkach radzi sobie ona dość miernie – w sześciu rozegranych spotkaniach wrocławianki tylko raz wygrały.

W pierwszym meczu tych zespołów w tym sezonie, rozegranym 17 grudnia ub. roku we Wrocławiu, wyraźnie i pewnie 3:0 zwyciężyły podopieczne trenera Jarosława Gębarzewskiego.

W spotkaniu rewanżowym od początku pierwszego seta też dominowały oławskie siatkarki. Po kilku zaledwie minutach gry prowadziły 11:3, a w końcówce seta 24:10, by ostatecznie go wygrać 25:13.

W drugim było podobnie. Jednak za sprawą dobrze grającej we wrocławskiej ekipie Katarzyny Mróz, która w poprzednim sezonie występowała w „Sobieskim”, wrocławianki ugrały kilka punktów więcej i tym samym uległy oławiankom w nieco niższych rozmiarach – 17:25.

W trzeciej partii trener Gębarzewski często rotował składem. To spowodowało, że grające od początku meczu cały czas jedną szóstką, a przez to lepiej zgrane podopieczne Marcina Góreckiego, w pierwszej fazie tej części meczu miały inicjatywę. Prowadziły 2:0, potem 10:6, 12:8 i 15:9. Sytuacja zaczęła się odwracać na korzyść „Sobieskiego”, gdy na zagrywkę weszła Pamela Łuszczyńska. Po jej mocnych serwisach oławianki skutecznie kontrowały i szybko wyrównały na 15:15.

W następnej fazie seta świetnie grała przy siatce Sylwia Palica, a ze skrzydeł skutecznie atakowała Marta Okruszko. Głownie za ich sprawą miejscowe objęły więc prowadzenie – najpierw 18:16, a potem 20:18. Gdy było 22:20 dla „Sobieskiego”, wydawało się, że za chwilę będzie po meczu. Jednak mało skoncentrowana Agnieszka Jabłońska zepsuła zagrywkę, a następnie wpadła w siatkę Marika Olejniczak, atakująca z drugiej linii. Po kolejnych błędach oławianek w obronie, wrocławianki miały piłkę setową, ale wybroniła ją skutecznym atakiem ze skrzydła Marta Okruszko. Z kolei, po długiej i emocjonującej wymianie, sprytnym plasem popisała się Pamela Łuszczyńska, zaś piłkę setową i zarazem meczową wykorzystała ponownie skutecznie atakująca ze skrzydła Okruszko. Tak więc „Sobieski” wygrał trzeci set 26:24, a cały mecz 3:0.

*

Sędziowali wrocławianie. Pierwszym arbitrem byłAndriej Lenkov, a drugim – Wojciech Gulej. Rolę sekretarza pełnił Eugeniusz Płócienniczak.

MGLKS „Sobieski”: Jabłońska, Łuszczyńska, Mędrzycka, Okruszko, Palica, Świacka i Kępska (libero). Na zmiany wchodziły: Olejniczak, Szczerba, Wysocka i Zgondek.

AZS UP Wrocław: Kaleta, Kądziołka, Konfederat, Mróz, Sitko i Tobera.

*

Wyniki pozostałych spotkań VII kolejki: MUKS Ziemia Milicka – AZS AWF Piko-Sport Wrocław 3:2, Victoria Wrocław – Chełmiec Wodociągi Wrocław 3:2.

Tabela

1. AZS AWF Piko-Sport Wrocław 7  19  20:06

2. MGLKS Sobieski Oława 7  15  16:07

3. Victoria Wrocław  7  11  16:14

4. MUKS Ziemia Milicka Milicz 8  10  13:17

5. Chełmiec-Wodociągi Wałbrzych 8   8  11:18

6. AZS UP Wrocław 7   3    4:18

*

W następnej rundzie „Sobieski” zagra w sobotę 18 marca na wyjeździe z drużyną AZS AWF Piko Wrocław. Początek meczu we wrocławskiej hali przy ul. Paderewskiego 35 – o godz. 14.30.

Krzysztof A. Trybulski kat@gazeta.olawa.pl

Kategorie: Sport

Tagi: ,,,,,,,,,,

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.