reklama

Krzysztof Tokarz

Tu były skarby III Rzeszy

Gdzie? Krzysztof Tokarz, autor książki „Renn. Breslau – miasto złota i miłości”, przekonuje, że na terenie obecnego powiatu oławskiego. I opowiada o swoim bohaterze: – W specjalnych strukturach Wehrmachtu ktoś taki jak Renn mógł istnieć, ale to trochę jak z filmowym Jamesem Bondem. To postać fikcyjna, ale złożona z wielu postaci, które mogły faktycznie istnieć

Z Krzysztofem Tokarzem, autorem powieści „Renn. Breslau – miasto złota i miłości”, rozmawia Jerzy Kamiński

– I kolejna powieść z nazwą „Breslau” w tytule. Pozazdrościł pan Krajewskiemu sławy i pieniędzy?
– Po pierwsze – moja książka nie jest kryminałem. Oczywiście, pan Marek Krajewski jest najbardziej znanym wrocławskim pisarzem, ale moją motywacją nie był ani on, ani jego twórczość, tylko mój własny pomysł. Z napisaniem tej książki nosiłem się bardzo długo, a że Breslau, że wojna, że Niemcy… To mnie zawsze interesowało. Książka była na początku planowana jako czysto dokumentalna praca o obronie Festung Breslau. Najbardziej interesował mnie okres 1944 – 45, bo to wtedy naprawdę decydowały się losy Wrocławia, ale podczas prac przy zbieraniu materiałów pomysł zaczął ewoluować w stronę beletrystyki.

Reklama

– Bo spotkał pan swojego bohatera Edwina Renna?
– Tak. I wtedy się wszystko zmieniło. On pozwolił mi wyjść z tych czystych faktów w kierunku żywego człowieka.
– Czy pański Renn miał swojego odpowiednika w rzeczywistości?

CZYTAJ TE ROZMOWĘ w całości: http://eprasa.pl/news/gazeta-powiatowa-wiadomo%C5%9Bci-o%C5%82awskie/2017-08-31

UWAGA! Już 8 września spotkanie z tym autorem. Szczegóły na plakacie:

 

Kategorie: Rozmowy

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.