reklama

Gratulacje nowemu komendantowi PSP w Oławie Bartłomiejowi Marcinowowi (na fot. od prawej) złożyli przybyli na uroczystość goście

Marcinów nowym komendantem

Nowym komendantem KPP Państwowej Straży Pożarnej został oławianin kapitan Bartłomiej Marcinów, który już od kilku miesięcy pełnił te obowiązki.Uroczyste wręczenie nominacji nowemu szefowi odbyło się 26 września w oławskiej komendzie

Po długim i trudnym okresie dla oławskiej straży pożarnej, związanym z odejściem ze stanowiska komendanta Jana Ciętaka, jest decyzja o powołaniu nowego szefa jednostki – poinformował starszy brygadier Adam Konieczny, dolnośląski komendant wojewódzki PSP, który 15 września powołał nowego komendanta oławskiej komendy i oficjalnie wręczył nominację 38-letniemu kapitanowi Bartłomiejowi Marcinowowi. – Powołałem osobę młodą, ale ja ponad 11 lat temu, gdy zostałem komendantem, też byłem młody i wiem jedno, że nasza formacja, mimo 25 lat istnienia, cały czas się dynamicznie rozwija i ta młodość jest nam bardzo potrzebna.

Reklama

Gratulując Marcinowowi objęcia nowej funkcji, komendant wojewódzki dużo mówił o jego doświadczeniu i dobrym przygotowaniu do funkcji. Przed wstąpieniem do służby ukończył studia na Politechnice Opolskiej zdobywając w roku 2003 tytuł magistra. Do PSP wstąpił w roku w 2004  – był stażystą w KP PSP w Oławie, gdzie przez kolejne 12 lat pracował na swoją dzisiejszą pozycję. Ukończył studium aspirantów, a następnie studia – najpierw na wydziale inżynierii bezpieczeństwa pożarowego w Szkole Głównej Służby Pożarniczej, otrzymując stopień oficerski i tytuł inżyniera pożarnictwa, następnie w zakresie ratownictwa chemicznego i identyfikacji wykroczeń oraz wykrywania skażeń. Pełni nieetatową funkcję zastępcy dowódcy kompanii powodziowo-ewakuacyjnej „Odra”. Do tej pory był  też oficerem prasowym w oławskiej KP, co teraz zapewne się zmieni.

Więcej – w papierowym wydaniu „GP-WO”. 

(WK)

Kategorie: Na sygnale

Komentarzy (2)

  1. Pan Waliszewski budzi większy szacunek, jest kwatermistrzem w randze kapitana, szkoda może następnym razem zostanie komendantem albo trafi gdzieś wyżej za co trzymam kciuki!

    Komentarz

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.