reklama

Poważnie na skrzyżowaniu

Przed godziną 20.00 na skrzyżowaniu w Janikowie doszło do poważnego wypadku, zderzyły się dwa samochody osobowe. Jedno z aut wypadło z drogi, zatrzymało się tuż przy rzece. Na miejscu pracują policja, pogotowie i kilka jednostek straży pożarnej. Ze wstępnych informacji wynika, że 29-letnia mieszkanka Namysłowa, kierująca nissanem almerą nie ustąpiła pierwszeństwa 31-latkowi, który prowadził audi a4.

Kierowcy audi nic poważnego się nie stało, kobieta uskarżała się na ból, dlatego zabrano ją do szpitala na badania. Sprawczynię zdarzenia ukarano mandatem.

(AH)

Reklama

 

Kategorie: Na sygnale

Tagi: ,,,,,,,,,

Komentarzy (21)

  1. Audi musiało walnąć tego drugiego z dużą siłą, skoro rzuciło go aż do Smortawy raczej nie jechało 50 km/godz., jak tam trzeba.

    Komentarz
    • Audi waży prawie dwie tony, Nissan może tonę. Przy takiej różnicy mas to jak uderzenie boksera w worek treningowy 😉 ale Janusz i tak powie że Audi zapie***lało 🙂

      Komentarz
      • audi nie waży dwie tony one ma tylko wygląd ciężkiego auta audi a6 z silnikem 3.0 i napędem quatro waży nie całe 1900kg a to jest a4

        Komentarz
        • dodaj kierowcę i z 1900kg robi się nagle 2000kg, o deka się będziesz wykłócał? chodzi o to że nissan jest dwa razy lżejszy no i dostał w bok więc to audi go wypchnęło a nie odwrotnie stąd siła pędu przeniosła go tak daleko, nawet przy mniejszej prędkości

          Komentarz
  2. Sam siebie wykelp? Bo raczej ani ten ani zaden inny wypadek nie jest powodem do takich glupich komentarzy..

    Komentarz
  3. Mieszkaniec

    Audi jechało główna droga, ta kobieta wyjeżdżając i nie zawężając na znaki, zwyczajnie wjechała w to auto. Z relacji świadków zdarzenia właśnie tak było. Znam kierowcę audi, to mądry i rozważny facet- ojciec i mąż! A to, ze jechał dobrym autem, nie oznacza wcale, ze jego wina… ludzie! Pomyślcie za nim napiszecie….

    Komentarz
  4. Do Ani! Pan na SOR nie mówił do Ciebie, to po pierwsze, a po drugie, powiedział, ze sam nie wie w którym momencie to się stało, nie widział tego auta drugiego! Babka poplisty przecięła po prostej, jak torpeda!!! Zreszta, jak mógł, skoro jechał główna!!!!! Nawet gdyby, to wina jest jedna… trzeba słuchać uważnie, a potem sprzedawać te info! I chwalił się… czym???? Tym, ze przez czyjaś nieuwagę mógł zginąć…czy może tym, ze teraz czeka go całe załatwianie???? A może tym, ze w rodzinie stres i nerwy! Ja widziałem tych ludzi na SOR tez..grzeczni i spokojni, nikomu nie robili wyrzutów. Pan z audi opowiadał o wypadku, ale nie szukał winnych, była tez z nim dziewczyna… zmartwiona i przestraszona.

    Komentarz
  5. Tez tam byłem babo! Ręka Cię bolała, wiec trzeba było się tym zająć, anie słuchać i to co 15 słowo…. i jeszcze klepać potem na forum! Zerkał… w takim audi jest zegar, głośnomówiący zestaw na wyposażeniu…nawet jeśli zerkał, to nic nie usprawiedliwia posiadacza prawa jazdy i wjazdu na główna bez zatrzymywania się przed znakiem STOPU!!!!!! Zreszta powiedział ze nie wie co robił, nie pamięta, ze słyszał tylko huk i ciemność w aucie od poduszek, ściskał kierownice!!! Żona mu ręce oglądała, bo krwiaki miał na palcach od siły…

    Komentarz
  6. I my tez byliśmy na SOR… wcale się nie chwalił, tylko uczciwie powiedział, ze nie wie co sie wtedy działo, nie pamięta, szok, trzask byli na SOR razem z żona, sama myślałam co oni czuja i ze to musiał być dla moch okropny czas. Młodzi ładni tyle przed nimi życia, Pan opowiadał o wypadku, dziękując ze się nic nie stało więcej, ze wszyscy są cali…bolała go noga, czekał w kolejce jak inni.

    Komentarz

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.