reklama

Staruszek stracił 4 tys. złotych. Co kupił?

Udawała, że przyszła w sprawie ulotek. Była elegancko ubrana, znała nazwiska sąsiadów, i dokładnie wiedziała, jak wyłudzić pieniądze od naiwnego staruszka

Ładnie ubrana kobieta w wieku ok.50 lat weszła do kamienicy przy ul. Brzeskiej, zapytała 83-letniego mieszkańca, czy to prawda, że nie dociera do nich oferta jednego z lokalnych marketów. Chwilę później zaproponowała staruszkowi zakup lampy o niezwykłych właściwościach zdrowotnych. Uprzejma i elegancka pani w średnim wieku wzbudziła zaufanie staruszka do tego stopnia, że kupił od niej dwie lampy za 4 tys. złotych, które tak naprawdę są warte 120 zł. – Chciał mu jeszcze wcisnąć trzecią – mówi córka poszkodowanego mężczyzny. – Podczas rozmowy z tatą odebrała telefon i udawała, że to sąsiad ojca, który też chce taką lampę i pytała, czy ojciec nie mógłby mu jej kupić. Była bardzo sprytna, doskonale zorientowana kto gdzie mieszka, znała nazwiska mieszkańców kamienicy.

Rodzina staruszka nie ma złudzeń, że naciągaczkę uda się złapać i odzyskają pieniądze. Chce jednak przestrzec innych, by nie dali się oszukać i pod żadnym pozorem nie ufali obcym. Zgłosili sprawę na policję. Alicja Jędo, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oławie, mówi, że oszuści najczęściej wybierają na swoje ofiary osoby starsze i mieszkające samotnie, wykorzystują ich dobroć oraz wiarę w drugiego człowieka. – Zwykle tłumaczą, że mają do sprzedania jakiś  towar po atrakcyjnej cenie, np. sprzęt rehabilitacyjny, kuchenny – opisuje Alicja Jędo. – Pod różnymi pretekstami odwracają uwagę poszkodowanych, np. prosząc o szklankę wody, proponując wniesienie zakupów do mieszkania, oferując różnego rodzaju usługi. Właściciel mieszkania, zaabsorbowany zaaranżowaną przez oszusta sytuacja, często traci kontrolę nad tym, co się wokół niego dzieje. W tym czasie w mieszkaniu pojawiają się „osoby trzecie”, które plądrują pomieszczenia, nierzadko pozbawiając swoje ofiary oszczędności całego życia i cennych rzeczy.

Rzecznik ostrzega i apeluje, by kierować się zasadą ograniczonego zaufania. Nie wpuszczać bez potrzeby obcych osób do domu. Nie przechowywać większych sum pieniędzy w jednym miejscu. Nie przekazywać obcym danych dotyczących kart bankowych ani samych kart. Warto pamiętać, że wszelkie pomiary gazu, odczyty liczników energii są poprzedzone wywieszeniem informacji przez administratora budynku w miejscu ogólnodostępnym dla wszystkich mieszkańców. – W razie zagrożenia lub ujawnienia przestępstwa należy jak najszybciej powiadomić policję, dzwoniąc pod nr 997 lub 112 – tłumaczy oficer prasowy policji w Oławie. – Ogromną rolę w zapobieganiu oszustwom mogą odegrać młodzie ludzie, którzy powinni tłumaczyć osobom starszym, jak uchronić się przed oszustwem. Najważniejsze, abyśmy wszyscy zwracali uwagę na to, co się dzieje w naszym najbliższym otoczeniu i abyśmy reagowali na wszelkie oznaki działań niezgodnych z prawem.

Reklama

(WK)

Kategorie: Na sygnale

Tagi: ,,,,,,,,,,

Komentarzy (3)

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.