reklama

„Małe niedopatrzenie” – to mogło się źle skończyć…

Czytelnik przesyła zdjęcia do rubryki MINUS. – Małe niedopatrzenie ze strony zarządcy bloku przy ulicy 3 Maja 11-17. Dzisiaj, na szczęście w nocy, odpadł z sufitu klatki schodowej wielki kawałek tynku – pisze Paweł.

Do zdarzenia doszło z powodu braku prac remontowych.

Reklama

 

 

Kategorie: Minus

Tagi: ,,,,,

Komentarzy (4)

  1. Może i niedopatrzenie, nie wiem jak jest w tym przypadku, z drugiej strony niektórym wspólnotom ciężko jest zdecydować o ustaleniu funduszu remontowego na odpowiednim poziomie. Czasem nie potrafimy być właścicielami.

    Komentarz
  2. Ja tam uważam, że narzekają ci ktorzy mało wiedzą… Dopiero splacilismy kredyt na elewację i po kolei można robić resztę … A stuknijcie się w pierś ilu nas przychodzi na zebranie żeby coś ustalić ? Zarządca sam nic nie może! Uważam, że wystarczy się zainteresować swoim .

    Komentarz
  3. Kurczę patrze na te zdjęcia a szczególnie na ostatnie i nie wygląda to na brak remontu … Ściany są gładkie i chyba z gladzia… Musiał by ktoś piszący o braku remontów zobaczyć moja klatkę he he he chyba jednak była inna przyczyna.

    Komentarz

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.