reklama

W każdej chwili może stracić oddech. Asia prosi o pomoc!

W listopadzie 2016 roku usłyszała diagnozę – rak płuc z przerzutami na wątrobie, kościach i węzłach chłonnych – IV stopień z rokowaniem do 3 miesięcy życia. Asia Tybulczuk z Oławy dzielnie walczy z chorobą, ale na tym etapie sama nie da rady. Przyszła pora, aby prosić o pomoc…

Asia potrzebuje 50 tysięcy złotych na sprzęt, który chociaż trochę ułatwi oddychanie. Do tej pory udało się zebrać 30 tysięcy złotych.

Zbiórka trwa tutaj:https://zrzutka.pl/8sybp8

Na portalu zrzutka.pl czytamy: „Lekarze dawali trzy miesiące, jednak Wszechmocny Bóg dał szanse na dalsze życie. W styczniu Asia dostaje się do badania klinicznego nowoczesnego leku immunologicznego. Dzięki temu stan zdrowia poprawił się nieznaczenie, ale pozwala żyć. Silne bóle, duszności bardzo doskwierają. Ostatnimi czasy przestały działać leki rozszerzające oskrzela, co bardzo utrudnia oddychanie. Na dzień dzisiejszy większość czasu przebywa pod koncentratorem tlenu i wiatrakiem.

Reklama

Bardzo potrzebuje urządzeń przenośnych do oddychania i odkrztuszania by móc normalnie funkcjonować bez lęku, że zabraknie jej na ulicy oddechu, a niestety na to finansowo nas nie stać.
Będziemy Tobie bardzo wdzięczni za jakakolwiek pomoc.”

Pozdrawiamy
Asia, Kaja, Livia i Maciek

Jeden z wpisów Asi na facebooku:

Żyje, tylko znacznie mi ciężej niż ostatnio. Dzisiaj wisiało nade mną widmo wezwania pogotowia z powodu mega duszności. Znowu dzięki Bogu udało mi się przetrzymać ten najgorszy czas, ale cały dzień jestem pod tlenem, wiatrakiem, inhaluje się i zaczęłam przyjmować antybiotyk dożylnie. Modlę się, aby jutro było lepiej
Dzisiaj uzmysłowiłam sobie, że gdybym była już na emeryturze, pewnie nie stać by mnie było na wykupienie antybiotyku… 4 dni kuracji ponad 200 zł, a jeszcze do wykupienia zostało leku na 10 dni… To straszne! Oby to się kiedyś zmieniło…
Znalazłam też ostatnio aparaturę do wspomagania odkrztuszania wydzieliny z płuc / oj bardzo by mi się przydał takowy koflator/, ale wypożyczenie takiego urządzenia na miesiąc to koszt 900,00 zł…😰
Stacjonarny koncentrator tlenu mam, ale wyjść już z nim z domu nie mogę. Koszt używanego, przenośnego wynosi 6,000 zł /docelowo niezbędna aparatura/
I jak tu się leczyć w naszym kraju?
Nadeszła pora prosić o pomoc.

W akcję pomocy włączyła się m.in. Elżbieta Wojdyła, która organizuje charytatywny bieg dla Asi.

AKTUALIZACJA: Elżbieta Wojdyła przed chwilą poinformowała o szczegółach dotyczących wydarzenia: Bieg odbędzie się 15 lipca o godzinie 10:00 w Parku Miejskim w Oławie. Przewidujemy trzy okrążenia w parku około 5 -6 km. Organizatorzy nie przewidują żadnych nagród i medali, nie ma również wpisowego .Największą nagrodą dla Asi będzie to, że poświęcimy swój czas w gronie przyjaciół biegaczy i w tym dniu będziemy wspierać Ją w jej ciężkiej chorobie. Prosimy również o wsparcie finansowe dla naszej chorej koleżanki wolontariusze będą zbierać datki do puszek. Czekamy na was w Parku Miejskim w Oławie 15 lipca o godzinie 10:00

Kategorie: Aktualności,Ważne

Tagi: ,,,,,,,,,,

Komentarzy (2)

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.