reklama

Zdobywcy Rzymu

Ośmioro oławian przebiegło Maraton di Roma

Mijają trzy godziny biegu. Nogi i buty totalnie przemoczone. Pęcherze na stopach wielkie – nie ma wątpliwości, że są. Po 40 kilometrach organizm przestaje słuchać głowy. 2 km do mety. Kontuzja biodra podcina jej nogi. Nie jest w stanie biec. Szura nogami. Niestety, kontuzje są bezwzględne. Nie ma kart przetargowych. Nie poddaje się. Idzie i cały czas czuje radość. Z tego że może tu być. Na widok mety zaczyna truchtać. Zrywa się i biegnie. Nie wie, skąd te siły

Dzisiaj po pęcherzach nie ma już nawet śladu, biodro nie doskwiera, a Beata Borowicz planuje udział w kolejnym biegu. Wrażenia z pierwszego w życiu maratonu są jednak wciąż żywe i tak już zostanie, bo – jak mówi – czegoś tak wspaniałego się nie zapomina. Przeczytaj o tym w najnowszym wydaniu „Powiatowej”. Artykuł w całości dostępny również w e-wydaniu, pod tym linkiem: http://eprasa.pl/news/gazeta-powiatowa-wiadomo%C5%9Bci-o%C5%82awskie/2017-04-20

Reklama

Wioletta Kamińska Fot. arch. Beaty Borowicz

SAMSUNG CSC

Kategorie: Aktualności,Ważne

Tagi: ,,,,,,,,,,

Komentarzy (25)

  1. A ILE PANI BEATA BOREWICZ NABIEGAŁĄ? JAK 40 KM MIAŁA OKOŁO 3 GODZIN TO MNIEMAM, ŻE 3.15 LUB 3.20 ? CZEKAMY NA WYNIK CZASOWY.

    Komentarz
  2. Pani Aniu obserwuję Panią na sesji powiatu i muszę przyznać, że odkąd zaczęła pani biegać to zeszczuplała pani bardzo i bardzo ładnie pani wygląda. To dobrze że oprócz polityki zajmuje się pani bieganiem,to piękny sport, wietrzy umysł i pozwala spojrzeć na pewne sprawy z dystansem. Gratuluję pani i współtowarzyszom wyprawy i pokonania królewskiego dystansu. Byłem w Rzymie na urlopie i wiem że można się nim zachwycić.

    Komentarz
  3. Jak widać po komentarzach, Ania z Magdą dorwały się do klawiatury.
    Jak się domyślam artykuł zapewne nie jest o pani Leszczyńskiej, ale jak to zwykle trafiła na fotkę i do gazety i w komentarzach klakierzy o niskiej wartości smarują. Jak jeszcze poseł był posłem to można było mieć nadzieję, że coś skapnie, ale teraz?

    Komentarz
  4. Pani Ania najpiękniejsza
    Pani Ania najzwinniejsza
    Biega szybko jak gazela
    jest wspaniała i tak szczera…

    Wielkie szczęście dla Oławy
    W Rzymie Ania nas rozsławi!
    Coś z wdzięczności uczynimy
    Nazwę miasta więc zmienimy
    Nie Oława
    Zaś Aława
    Albo więcej
    Aniaława

    Komentarz
  5. Popieram milicję i chudzielcow

    Co niektórym żal tak dupe ściska że się rzygać chce.Ruszyc dupy sprzed klawiatur komputerów telefonów tabletów i innych cudów i przebiegbijcie chociaż kilometr może te wasze przepalone styki mózgowe zaczną poprawnie działać
    Gratuluję ekipie to godny podziwu wyczyn brawo milicjantko i chudzielcu

    Komentarz
  6. Wielu mieszkańców Oławy i okolic ma ciekawe pasje. Wielu uprawie różne sporty. Wielu wyjeżdża na światowe imprezy.
    Ale niewielu ma tak silne parcie na szkło. W pierwszym przypadku to zrozumiałe (czymś trzeba błyszczeć). W drugim mniej.

    BTW czasy (dostępne na stronie imprezy):
    LESZCZYNSKA ANNA 04:46:05
    BOROWICZ BEATA 04:35:24

    Komentarz
  7. Brawo Leszczyńska pokazałeś że dasz radę i że pokonasz ten dystans wielu z komentujących nie przebiegło nawet 5 km więc możecie ją cmoknąć.

    Komentarz
  8. samochwała

    Sami sobie cukrują, sami siebie chwalą, dajcie już spokój z tym lansem(?), udział w maratonie godne podziwu, ale robienie z tego Wydarzenia na poziomie zdobycia Mont Everestu stanowczo przesadzone. Troszeczkę umiaru w tych pochwałach, bo to sie robi niesmaczne.

    Komentarz

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.