reklama

Mocne uderzenie na skrzyżowaniu

Oława

Przed godziną 20.00 doszło do zderzenia na skrzyżowaniu ulic 3 Maja i św. Rocha

Kierowca volkswagena nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu mitsubishi. Auta zdarzyły się czołowo. Świadkowie twierdzą, że siła uderzenia była tak duża, że volkswagena obróciło. Poszkodowani zostali pasażerowie mitsubishi. Z obrażeniami zostali przewiezieni do szpitala.

(AnkA)

Reklama

Kategorie: Na sygnale,Ważne

Tagi: ,,,,,,,,,,

Komentarzy (9)

  1. do Ej_dzi@o2.pl

    byłem i widziałem: auta zderzyły się czołowo! nawet na fotkach widać to dokładnie i wyraźnie… mają pogniecione przody i maski… srebrny wyjeżdżał z rocha i ostro przydzwonił w czerwonego, tak że aż nim zarzuciło…

    Komentarz
    • Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, jak dla mnie uderzenie było w błotnik srebrnego, co spowodowało urwanie zderzaka, gdyby było czołowo w srebrnym wywalilo by poduszki z przodu jak w czerwonym a nie boczna kurtyna. Każdy był, każdy co innego widział.
      Pzdr

      Komentarz
  2. Skoro się srebrny wyjeżdżał z Rocha to jak można mówić o czołowym zderzeniu przecież to będzie, sensu

    Komentarz
  3. i znowu OC w górę:((( tylko dlaczego w przypadku OC mamy do czynienie z solidarnością zbiorową niech płacą składki po 500% wyższe tacy co właśnie powodują wypadki

    Komentarz
    • Życzę Ci żebyś nigdy nie był/ nie była w takiej sytuacji.
      Bo jak na tą chwile nie wiesz o czym mówisz!

      Komentarz
      • Chyba Ty nie wiesz o czym mowa w każdym takim wypadku zostają ranni przypadkowi ludzie którzy nie zawinili bo ktoś nie patrzy na drogę. W ub roku dwa razy ktoś we mnie wjechał raz Pani twierdząca, ze spieszy sie do pracy i sie zamyśliła a raz Pan który jak szczerze przyznał zagapił się na telefon. No ręce opadają ale wiadomo każdy może popełnić błąd ale jeżdżac sporo po naszych drogach i obserwując jak ludzie jeżdżą to ręce opadają. Ludzie ogarnijcie się samochód to nie zabawka.

        Komentarz
        • Zbyt mocno generalizujesz, każdy przypadek jest inny, jak z resztą sama/sam napisałeś. Myślę, że nie potrzebnie się wzburzasz tak mocno.

          Komentarz

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.