reklama

Sportowy początek i gorący finał . ZDJĘCIA

Pierwszy z Dni Jelcza-Laskowic za nami

Tradycyjnie rozpoczął się on na sportowo – od biegowego maratonu – Memoriału Barbary Szlachetki. Wieczorem mieszkańcy zgromadzili na placu obok basenu. Tam na scenie zagrali Bethel, RH+ i Grubson.

Znany raper, specjalizujący się również w muzyce reggae był gwiazdą wieczoru. Zdaje się, że zmarznięty tłum właśnie Grubsona potrzebował. Zapowiadający koncert Andrzej Gliniak obiecywał, że będzie gorąco. I było! Grubosn razem Jareckim pokazali, co oznacza koncertowy ogień.

Reklama

Już dziś kolejne koncerty. Tym razem wystąpią Big Band Jelcz-Laskowice z Natalią Lubrano, Sound’n Grace oraz Sylwia Grzeszczak.

Fot. Kamil Tysa

Kategorie: Aktualności,Galeria

Tagi: ,,,,,,,,

Komentarzy (5)

  1. W Oławie, tak sobie, mega tłumów nie było jednak jak impreza to impreza a Oława nie wypadła rewelacyjnie a i tak za tydzień w skandalach Oławskich napiszą jak to było fantastycznie itd to już pewne tak jest co roku a jak było moim zdaniem nie urwało, tylko Kaja może zgromadziła trochę więcej ludzi i tyle
    Zaliczone odbebnione i tyle
    .

    Komentarz
  2. wszystko ok oprócz cen jakie były
    piwo żywiec – 6,50 za 0,4l
    sprężynki (ziemniak skrojony jak serpentyna i usmażony w oleju) – 10zł
    piwo z browaru Ząbkowice – 9zł za butelkę
    innych „potraw” nie sprawdzałem
    kto w miarę się zorientował co do cen to zakupy (piwo) robił w okolicznych sklepach
    trochę przesada
    a pytanie dlaczego ceny nie były wywieszone ?

    Komentarz

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.