Jeszcze jeden blog WordPress

Niespodzianka przed wyborami

Czerwiec 17th, 2010 Wpisane w Bez kategorii

Zainspirowany artykułem „Kto kogo popiera?” (ostatni numer „POWIATOWEJ”) postanowiłem obwieścić światu :) , że w nadchodzących wyborach prezydenckich zamierzam głosować na Jarosława Kaczyńskiego.

Pewnie Czytelnicy nie uznają tego za „news tygodnia” i w zasadzie będą mieli rację. Jednak po przeczytaniu składu komitetu honorowego Bronisława Komorowskiego zauważyłem, że w ok. 90% składa się on z członków PO, ich rodzin i przyjaciół. Notabene, jeden z nich występuje aż dwa razy :) . Do tej pory wydawało mi się, że członek danej partii niejako „z definicji” popiera swojego kandydata i nie musi ogłaszać tego w mediach; widać jednak nie jest to takie oczywiste. Stwierdziłem zatem, że nie mogę pozostawić Czytelników w niewiedzy co do moich preferencji wyborczych :) .

Żeby jednak nie było niedomówień, absolutnie nie kwestionuję prawa do publicznego popierania kogokolwiek. Wprost przeciwnie, uważam, że wymaga to swego rodzaju odwagi, jeżeli nie jest się związanym z daną partią. Choć podkreślam zawsze, że każdy z nas ma jeden głos i sam decyduje, jak go wykorzysta.

Pewnie nawet nie pisałbym o tym, ale zastanowiło mnie następujące zestawienie. Otóż na str. 4 mamy informację, że w komitecie honorowym p. Komorowskiego jest m.in. burmistrz Oławy. Nie byłoby w tym nic dziwnego (w końcu koalicja zobowiązuje), gdyby nie str. 5, na której p. burmistrz twierdzi że: „Nie podam, na kogo będę głosować, aby nikomu nie sugerować…” I tu pojawił się problem, jak można zasiadać w komitecie honorowym kandydata i jednocześnie nie chcieć ujawnić na kogo będzie się głosować? To przypomina nieco, znany dylemat: jak zjeść ciastko i jednocześnie mieć ciastko :) , lub też podobne pytanie: czy można być „trochę” w ciąży :) . Trudno mi to zrozumieć, ale w końcu nie mam aż tak dużego doświadczenia politycznego, może kiedyś …

Chociaż, może jest jakiś pomysł? Otóż gdyby pan burmistrz, po cichutku, za kotarą, postawił krzyżyk przy innym nazwisku (mam nadzieję, ze będzie to Jarosław Kaczyński), w zasadzie, z grubsza dałoby się pogodzić oba te stanowiska. Oby tak było :) .

Na koniec, na poważnie: idźmy na wybory! Dlaczego?
Bo wówczas mamy realny wpływ na otaczającą nas rzeczywistość.
Bo raz na jakiś czas możemy ocenić poprzednie ekipy lub konkretne osoby.
Bo tylko głosując, mamy prawo później narzekać lub chwalić rządzących.
Bo nie głosując, pozwalamy wybrać za nas tym, którzy pójdą i oddadzą swój glos.
Bo efekt wyborów dotyczy nas wszystkich, czy tego chcemy, czy nie.

  1. 3 komentarzy to “Niespodzianka przed wyborami”

  2. By Roma on cze 28, 2010

    Co Pan sądzi o debacie? Jak mozna ocenić jej wynik? Czy PiS ma już swojego kandydata na burmistrza?

  3. By admin on cze 28, 2010

    Trudno mi w tej sytuacji zachować pełny obiektywizm :) , z czego oczywiście zdaję sobie sprawę. Myślę, że nie wpłynie ona na wynik wyborów. Zwolennicy każdego z kandydatów mają sporo argumentów aby udowodnić, że “ich” kandydat wygrał. Ja oczywiście zaliczam się do tych, którzy sądzą, ze wygrał Jarosław Kaczyński.
    Co do kandydata na burmistrza, to oczywiście będzie ale najprawdopodobniej dopiero we wrześniu. Na razie trwają intensywne prace programowe. Po prostu najpierw planujemy co i jak, trzeba w Oławie zrobić. Potem wybierzemy osobę, która to po prostu zrobi (oczywiście jeżeli Oławianie pozwolą) :) .

  4. By Roma on cze 29, 2010

    Dziękuję za merytoryczną odpowiedź.

Przepraszamy, ale komentarze są obecnie wyłączone.