20 lat temu 9 listopada rozpoczął się demontaż muru berlińskiego – mało kto wie, że swego czasu wydaliśmy (jeszcze jako oławska Agencja JOT) na ten temat książkę, zbiór wywiadów dziennikarza Radia Wolna Europa Romana Żelaznego (powiązanego z Oławą, a jakże!) z osobistościami niemieckiego życia politycznego. Autor rozmawia m.in. z Karlem Dedeciusem, Ritą Sussmuth, Golo Mannem (też poprzez rodzinę powiązanym z Oławą), Joahimem Gauckiem, Willi Brandtem.

Książka „Rok cudownej katastrofy” powstała w oparciu o materiały publikowane w Rozgłośni Polskiej RWE, a wstęp do niej napisał Władysław Bartoszewski, którego parę słów chcę dziś z okazji rocznicy (tak ważnej dla Europy) zacytować.
- Wreszcie wydarzenia kilku miesięcy 1989 roku, wybory czerwcowe, objęcie rządów przez Tadeusza Mazowieckiego i inne osoby z dotychczasowej opozycji sprawiły, że wzrósł szacunek i respekt dla Polaków wśród fachowców od polityki, a życzliwe zainteresowanie u innych Niemców - pisał wtedy Bartoszewski. - Upadły też schematy Polski jako kraju z zasady niegospodarnego. Plan Balcerowicza i konsekwencje w jego wprowadzania uznawane były za dobry prognostyk dla odbudowy przez Polskę normalnej współpracy ekonomicznej z Europą, a pokazywany często przez telewizję katastrofalny obraz gospodarki NRD doprowadził do przekreślenia tezy „Polniche Wirtschaft”. Okazało się, że za zły stan gospodarki odpowiada raczej system, niż ludzie, czy „charakter narodowy”.Tyle Bartoszewski. Jako ciekawostkę dodam, że projekt okładki wykonał Andrzej Czeczot, a jej oryginał, wysłany do Oławy wprost z Nowego Jorku, do dziś zdobi ściany mojego domu.
Rok cudownej katastrofy
~ 6 lis 2009 ~
Napisane przez: admin
Kategoria: Bez kategorii



Zostaw komentarz