Archiwum dla paź 2009
Ratować lokalnych?
28 paź 2009
Nie, nie, na razie nic nam nie grozi. Trzymamy się mocno. Zauważam tylko, że Amerykanie – choć inną drogą – dochodzą dziś do tego, do czego w Polsce doszliśmy już kilkanaście lat temu, jeśli chodzi o pomoc prasie lokalnej (inna sprawa, że nie wszystko nam wyszło). Przy okazji sygnalizują problemy, z którymi będziemy się borykać [...]
27 paź 2009
Oto list, jaki dostałem od stałej i lubianej Czytelniczki, wyszukującej wszystko, co nasze: WROCŁAW MIASTEM MIŁOŚCI – nasi tam byli Wrocław to miasto nie tylko wspaniałych zabytków, wydarzeń artystycznych, ekskluzywnych restauracji i pubów, ale także miłości ze wszystkim jej barwami, odcieniami i i odmianami. W ramach 7. festiwalu przeciwko wykluczeniom, 24 października we Wrocławiu odbył [...]
Wszyscy Święci i Trybulski
23 paź 2009
Najwyraźniej zbliża się, co poważnie wyczuwamy w redakcji. Ostatnio nawet jakby poważniej, bo właśnie w zestawie codziennych anonimów otrzymaliśmy jeden wyjątkowy, adresowany do Trybulskiego. Różowa koperta, kartka z fotką bratków, na stronie tytułowej słowo PAMIĘTAM. A w środku: „Życzę panu, aby w godzinie śmierci (a ona się zbliża) zobaczył pan tych wszystkich, których pan skrzywdził [...]
Fotki z Azji (4)
21 paź 2009
To już ostatnia porcja fotek z Azji Środkowej – niewykluczone, że więcej będzie można zobaczyć na jakieś wystawie. Organizatorzy wyjazdu wyszli z inicjatywą, aby każdy z nas dał swoje najlepsze fotki, to może uda się zorganizować w Warszawie jakąś wystawę pn. „Azja oczami polskiej prasy lokalnej”. Na razie jednak bardziej prawdopodobna jest malutka wystawa w [...]
Fotki z Azji (3)
19 paź 2009
Kolejna porcja fotek z różnych miejsc Środkowej Azji, gdzie miałem okazję przez chwilę przebywać – niestety, ponieważ niemal cały dzień pracowałem, nie miałem za wiele wyboru. Płow – tadżycka potrawa narodowa. Składa się głównie z ryżu, marchwi, baraniny, do tego gotowane jajka, czasem jakieś przyprawy zawinięte w liście winogronowe
Fotki z Azji (2)
17 paź 2009
Tym razem parę portretów, wykonanych przy okazji pracy w azjatyckich redakcjach. Niestety, pośpiech sprawił, że nie za bardzo mogłem przyłożyć się do robienia zdjęć, czego bardzo żałuję. Żałuję zwłaszcza niewykorzystanych okazji, kiedy to trzeba było „pstryknąć” natychmiast, zamiast liczyć, że jeszcze kiedyś, bo być może już nigdy
Fotki z Azji (1)
16 paź 2009
Z Warszawy do Moskwy, z Moskwy do Biszkeku, z Biszkeku do Oszu – właśnie takim małym („AN coś tam”)
A tu niespodzianka
15 paź 2009
Nie, nie chodzi mi o zaproszenie na otwarcie Hotelu Jakub Sobieski pani Kaczor – żony pana posła – czekające na mnie na biurku. Chodzi o coś zupełnie innego. Otóż wracając do Polski myślałem, że najgorsze mam już za sobą. Najgorsze, czyli m.in. ataki biegunki czy ośnieżone góry między Oszek a Biszkekiem (na fot.). Tymczasem Europa [...]
Do Dzalalabadu
11 paź 2009
Kolejna wizyta w redakcji Samsojaho to kompletna klapa. Na spotkanie z nami przyszedl jedynie redaktor naczelny. Co z innymi? Nie maja czasu. To my jedziemy 6 tys. km, marnujemy swoj zawodowy czas, aby pomoc im w robieniu gazety, o co przeciez sami poprosili (mamy to nawet na pismie), a oni nas po prostu olewaja. Nie [...]
„Wororud” i „Samsojaho”
8 paź 2009
Wczoraj bylo nieco sztywno, troche klotni z Tadzykami, bo za nic nie moga zrozumiec, o co nam chodzi. Tym razem bylismy w gazecie Wororud (Zarzecze), to taka bardziej polityczna gazeta, zajmujace sie sprawami calego swiata, a szczegolnie Azji Srodkowej, a jak! Naklad maja… 700 egzemplarzy, za to sprzedaja sie nawet w sasiedniej Kirgizji. Za nic [...]


