Witold Pyrkosz – oławski epizod

Tak, tak, był taki. Pewnie parę osób pamięta, jak w styczniu 2001 roku podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy” zlicytowano czołg T-55, czyli następcę słynnego „Rudego”, nazwanego na tę cześć „Rdzawym”. Licytującym była pewna oławska firma, która ofiarowała na Orkiestrę 51 tys. zł – i dziś to nie jest mało, a wtedy to dopiero była kasa! W każdym razie na przekazanie czołgu nowemu właścicielowi do Wrocławia przyjechał Jurek Owsiak – nawet siedział na lufie i krzyczał, że taki czołg to super zabawka. Ostatecznie, a to już było później, „Rdzawy” trafił do Oławy, gdzie stanął przed siedzibą firmy (potem chyba zbankrutowała), ale czołg przy bramie pozostał do dziś (swoją drogą to ciekawy temat na osobny gazetowy materiał). Uroczystość wjazdu czołgu do Oławy nie była byle jaka. „Rdzawy” przyjechał wprawdzie na platformie, ale towarzyszyli mu „Czterej Pancerni i Pies”. No, może nie oryginalni, bo to było poza zasięgiem, ale oprócz paru statystów w wojskowych mundurach, do akcji udało się namówić właśnie Witolda Pyrkosza – on też jako kapral Wichura był rozpoznawalnym bohaterem tego kultowego serialu (słynne „Pyrkosz, pyrkosz, a nie jedziesz”). On też obok Owsiaka odbił swoją dłoń na pancernym pojeździe.

Witold Pyrkosz podczas oławskiej uroczystości


Rdzawy przyjechał na platformie


Formalnie wojskowy czołg wystawiony był na licytację przez Radio Wrocław

Przy okazji mała anegdota. Akurat byłem na czołgu, skąd fotografowałem uroczystość, gdy chciał się nań wspiąć właśnie pan Pyrkosz. Już wtedy był starszawy, więc postanowiłem mu pomóc. Miałem jednak zawieszoną przez ramię torbę ze sprzętem fotograficznym. Walcząc, aby mi nie spadła, próbowałem wciągnąć pana Pyrkosza na czołg. Nie był lekki. Ostatecznie obaj zwaliliśmy się na asfalt, co wywołało niemałe poruszenie zebranych gości. Na szczęście nim mu się nie stało, za to ja zaliczyłem koniec robienia zdjęć, bo uszkodziłem obiektyw. Dobry, marki Sigma – co akurat zapamiętałem. Podobnie jak jedyny w życiu kontakt z Witoldem Pyrkoszem.
JK

olawa24.pl przeprasza

Na portalu olawa24.pl ukazały się przeprosiny dla Moniki Gałuszki-Sucharskiej za bezprawne wykorzystanie jej materiału o uchodźcach z Syrii. Wkrótce podobne przeprosiny będą w naszej gazecie. Sprawą zainteresował się też portal gazetylokalne.pl http://gazetylokalne.pl/portal-olawa24-pl-przeprosil-za-plagiat-tekstu-gazety-powiatowej-wiadomosci-olawskich/ Podobno w tej samej sprawie dzwonili do Moniki także z branżowego Pressa. JK

Co to jest?

To było na strychu jednego z domów w oławskim Rynku. Wygląda jak fragment okiennicy lub część skrzyni. W każdym razie nazwa handlowa jakoś powinna się wiązać z Oławą. Próbowałem w Oławskiej Izbie Muzealnej, ale nie nie wskórałem. Ktoś ma jakiś pomysł?

Nie zawiedli

Tradycja rzecz święta, więc w Janikowie Wiosna jedzie sobie jakby nigdy nic. Żadnego wypadku po drodze, choć limuzynę ma przednią, żadnej katastrofy, że o brzydkim słowie na „z” nie wspomnę. Pozytywnie. I tego się trzymajmy. JK

Słowo Stożka

Słowo honoru, że o Słowie Stożka dowiedziałem się ze zdziwieniem, bo ta nazwa nic mi nie mówiła. Owszem, pamiętałem nazwę poprzedniej gazetki LO w Oławie, ale dlaczego stożek? Jaki stożek? Otóż, jak mi szybko wytłumaczono, podobno tak się teraz mówi na uczniów tego najstarszego oławskiego ogólniaka. Że to „stożki”, czyli coś w rodzaju dawnych jajogłowych, […]

Muzyka też może być wyklęta

Pewnie nie uwierzycie, ale w ramach obchodów Roku Majora Władysława Dybowskiego ustanowionego przez Radę Miejską Legnicy, Fundacja Pawła Jurosa i Legnickie Centrum Kultury przygotowało konkurs muzyczny pt. „Muzyka Wyklęta”. Wyklęty, powstań ludu ziemi… To chyba dzisiaj jest muzyka jak najbardziej wyklęta. O taką chodzi? A u nas nie można? Może konkurs muzyki – dla odróżnienia […]

Muzeum Kultury Pręta Zbrojeniowego cd.

Z wiosną mamy nowe eksponaty w naszym jedynym na świecie wirtualnym Muzeum Kultury Pręta Zbrojeniowego, gdzie samozwańczo pełnię rolę kustosza. Oto nowe dzieło. Kratka zamykająca studnię (gdzieś w Kotlinie Jeleniogórskiej). Takiego eksponatu jeszcze nie mieliśmy.

Nie zlikwidują art.212 Kk

Jak podaje portal wirtalnemedia.pl, senacka komisja praw człowieka, praworządności i petycji odrzuciły apel Rzecznika Praw Obywatelskich i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, żeby zmienić przepisy art. 212 Kodeksu karnego dotyczące odpowiedzialności karnej za zniesławienie, czyli możliwości wsadzania do więzienia za słowo, jak w PRL. Przypomnę, że stanowisko RPO popierało m.in. nasze Stowarzyszenie Gazet Lokalnych, ale także […]

Solidarni z Białorusią

Stowarzyszenie Gazet Lokalnych – do którego należy nasza gazeta – solidaryzuje się z dziennikarzami, działaczami niezależnych organizacji oraz mieszkańcami Białorusi.   Stanowczo protestujemy przeciwko łamaniu swobód obywatelskich poprzez bezpodstawne zatrzymania, utrudnianiu dotarcia na miejsce manifestacji, przeszukanie lokalu organizacji „Wiosna” oraz użyciu przemocy wobec demonstrantów i relacjonujących wydarzenia dziennikarzy wolnych mediów. Jednocześnie apelujemy do polskich władz […]

Już w druku

Książka, po wielu tygodniach poprawek, wreszcie poszła do druku. Możemy się jej spodziewać w połowie kwietnia, ale promocja i sprzedaż rozpocznie się na pewno dopiero po świętach. Szczegóły podamy w gazecie. W formie, jak widać, będzie niemal identyczna. Objętość niemal taka sama jak tom pierwszy.

 

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie

Szukaj