15 Listopada 2013

Skandalu w oławskim PKS ciąg dalszy

W ramach „szukania oszczędności” oławski PKS nie tylko wyrzucił swoich podróżnych z dworca autobusowego we Wrocławiu, ale także z poczekalni na dworcu autobusowym w Oławie

LISTY, POLEMIKI, OPINIE

Jak już informowaliśmy, oławski PKS został wyrzucony z dworca autobusowego we Wrocławiu jako jedyny przewoźnik, któremu opłaty za korzystanie z tego dworca były za wysokie.

Okazuje się jednak, że to nie wszystko, bowiem pasażerowie nie mają się też gdzie podziać na dworcu w Oławie. Zlikwidowano poczekalnię, której miejsce zajęła… drogeria. Dla pasażerów wystawiono parę krzesełek w holu obok kasy biletowej.

Pasażerowie z podoławskich miejscowości, którzy najpierw wymarzną się i przytrują smrodem ze śmietników na prowizorycznym przystanku we Wrocławiu, po przyjeździe do Oławy muszą czekać na inne autobusy kursujące z Oławy do innych miejscowości i nie mają już poczekalni.

Najbardziej dotknięta tym skandalicznym traktowaniem pasażerów jest młodzież z podoławskich miejscowości dojeżdżająca do szkół w Oławie i we Wrocławiu.

Stanowicko-Marcinkowickie Stowarzyszenie Mieszkańców (SMSM) wystąpiło w tej sprawie ponownie do Starosty Powiatowego z pismem wzywającym już nie tylko do spowodowania natychmiastowego powrotu autobusów na dworzec we Wrocławiu, ale tym razem już z żądaniem kompletnej wymiany zarządu i rady nadzorczej tego przedsiębiorstwa, będącego własnością Powiatu Oławskiego.

W piśmie tym czytamy:

Szanowny Panie Starosto !

Na nasze pismo z dnia 27 października b.r. nie otrzymaliśmy w ogóle żadnej odpowiedzi. Brak jest również w przestrzeni publicznej jakichkolwiek oznak podjęcia przez Pana działań mających na celu szybkie uzdrowienie sytuacji, chociaż, po ukazaniu się publikacji prasowej w tej sprawie, w internecie aż huczy od bardzo krytycznych komentarzy.

Wobec tego stanu rzeczy, jako statutowy przedstawiciel mieszkańców – pasażerów oławskiego PKS-u, wzywamy Pana do podjęcia natychmiastowych zdecydowanych kroków i powiadomienia nas o tym, co Pan przedsięwziął i jakie zostały zaplanowane terminy realizacji tych przedsięwzięć

w terminie do dnia 22 listopada 2013 r.

Oczekujemy przede wszystkim natychmiastowego powrotu autobusów oławskiego PKS-u na dworzec autobusowy we Wrocławiu.

Ponadto, wobec fatalnych wyników finansowych oławskiego PKS-u, który jeszcze nie tak dawno należał do najlepszych w kraju, oczekujemy kompletnej wymiany zarządu i rady nadzorczej tego przedsiębiorstwa.

Oczekujemy bezzwłocznego rozpisania ogólnokrajowego konkursu na nowy zarząd i nową radę nadzorczą, przy czym, naszym zdaniem, rada nadzorcza nie powinna przekraczać trzech osób i składać się wyłącznie z wysokiej klasy fachowców w zakresie: transportu publicznego, gospodarki finansowej i prawa, zaś prezesem zarządu powinien zostać wysokiej klasy manager z dużym doświadczeniem w kierowaniu tego typu przedsiębiorstwami.

Również aktualna ilość prokurentów (czterech) budzi bardzo poważne zastrzeżenia. W zdrowych przedsiębiorstwach tej wielkości z reguły jest tylko jeden prokurent, którym najczęściej jest główny księgowy.

W wypadku niedotrzymania powyższego terminu będziemy zmuszeni do natychmiastowego zawiadomienia prokuratury o podejrzeniu możliwości niedopełnienia obowiązków przez Pana osobiście, jako osoby odpowiedzialnej z ramienia właściciela publicznego za stan w omawianym przedsiębiorstwie.

Zupełnie niezależnie od tego, wystąpimy do Najwyższej Izby Kontroli z wnioskiem o przeprowadzenie kontroli w oławskim PKS-ie.

Znając żelazną konsekwencję działania SMSM należy się spodziewać, że nie skończy się na tym piśmie, ani na publikacjach o tym skandalu.

Jak już informowaliśmy, aktualny zarząd i rada nadzorcza PKS w Oławie S.A. doprowadziły to przedsiębiorstwo do fatalnej sytuacji finansowej, a kompletne ignorowanie podróżnych doprowadzi tę firmę bardzo szybko do upadłości, bo klienci po prostu pójdą do konkurencji, która traktuje swoich klientów poważnie.

Jeśli Starosta nie potraktuje tej sprawy bardzo poważnie i nie podejmie natychmiastowych i efektywnych działań (nie działań pozornych jak w wypadku afery LGD), to będzie miał poważne kłopoty.

Z kłopotami musi też liczyć się aktualne kierownictwo oławskiego PKS, bo takie gospodarowanie publicznym majątkiem i takie zaniedbania w zakresie transportu publicznego nie ujdą im na sucho.

A oto lista „zasłużonych” wg danych z KRS:

Erwin Monastyrski – Prezes Zarządu

Rada Nadzorcza:

Bogusław Krawczuk
Wiesław Wierzbicki
Stanisław Grzesik
Antoni Koniuszewski
Remigiusz Nowakowski

Prokurenci:

Agnieszka Piankowska-Bielenda
Magdalena Pawlak-Olejnik
Agnieszka Chmiel
Agnieszka Cieplik

Nad całością rujnowania oławskiego PKS czuwają przedstawiciele właściciela publicznego (Zarząd Powiatu):

Zdzisław Brezdeń – Starosta
Joanna Kruk-Gręziak – Wicestarosta
i do niedawna Tomasz Kołodziej – Członek Zarządu, który osobiście czuwał również nad rujnowaniem LGD.

Za Zarząd SMSM
Rolf Michałowski

Oceń artykuł:
Średnia ocen: 4.67 (12 głosów)

Komentarze

Avatar
Gość
Wydaje mi się, że sprawą PKSu powinna zająć się Gazeta Powiatowa. Pan redaktor Trybulski mógłby spotkać się z przewodniczącymi 3 związków zawodowych działających w tej spółce. Ciekawy dla wielu byłby wywiad z Panem Kowalczykiem.

Chętnie dowiedziałbym się ci sądzi o sprawie Pan Hołynski.
Dodano dnia: 30.11.2013 11:22:53
Odpowiedz
Avatar
Gość
Do czasu kiedy na dworcu będzie miał władzę I-szy ...bus PKS z przewozami zawsze będą problemy.
Dodano dnia: 26.11.2013 17:56:51
Odpowiedz
Avatar
Gość
To dziwne, że prezes Polbusu po dużym zainteresowaniu mediów pisze do prezesa PKSu w Oławie z propozycją rozmów o wjazdach na dworzec. Najwyraźniej interesuje się głosami pasażerów i jest dobrym menadżerem.

To zupełnie odwrotnie niż Erwin M.

Uważam, że starosta powinien w trybie natychmiastowym rozwiązać kontrakt z tak nieudolnym prezesem.
Dodano dnia: 26.11.2013 14:55:01
Odpowiedz
Avatar
Gość
Ławeczki na przystanku są lecz raczej nie do użytku zimową porą.Dwie pod chmurką a jedna w wiacie ale posiada metalowe obramowanie na siedzeniu które zimą chłodzi a nie grzeje.Ktoś chyba długo myślał nad tm projektem.
Dodano dnia: 26.11.2013 14:22:40
Odpowiedz
Avatar
Gość
Zarządca dworca autobusowego we Wrocławiu wystąpił z niżej zacytowanym pismem do Prezesa oławskiego PKS:

Szanowny Pan

Erwin Monastyrski

Prezes Zarządu PKS w Oławie S.A.

Szanowny Panie Prezesie,

W związku z dużym zainteresowaniem ze strony mediów oraz mieszkańców Powiatu Oławskiego korzystających z usług zarządzanej przez Pana Prezesa Spółki, na odcinku Oława - Wrocław - Oława oraz Strzelin - Oława – Strzelin, pozwalam sobie po raz kolejny ponowić zaproszenie do współpracy, która umożliwi korzystanie przez Pasażerów PKS w Oławie S.A. z dworca autobusowego we Wrocławiu.

Jestem przekonany, ze kilkadziesiąt lat udanej współpracy pomiędzy naszymi Spółkami było zawsze z korzyścią dla Pasażerów. Dlatego trudno mi zrozumieć sytuację, w której w kilkusettysięcznym mieście Pasażerowie wracający do domów, po pracy czy szkole, zmuszeni są oczekiwać na autobus na prowizorycznym przystanku, w bezpośrednim sąsiedztwie kubłów na śmieci i ruchliwej, wielopasmowej drogi. A wszystko to zaledwie kilkaset metrów od dworca autobusowego, umożliwiającego nie tylko schronienie przed deszczem, a wkrótce śniegiem, ale także skorzystanie z kilkudziesięciu punktów usługowo - handlowych i toalet. Pragnę jednocześnie nadmienić, że PKS w Oławie jest jedynym liczącym się przewoźnikiem, który swoim Pasażerom uniemożliwia odjazdy z wrocławskiego dworca. Dzieje się to w tym samym czasie, gdy największy w Polsce przewoźnik dalekobieżny - Polski Bus, otwiera we Wrocławiu swoją drugą bazę i uruchamia z naszego dworca 46 połączeń dziennie do kilkudziesięciu największych miast w Polsce a także do Pragi i Berlina.

Wierzę głęboko, że kwestie finansowe nie staną na przeszkodzie normalizacji relacji pomiędzy naszymi Spółkami. Jestem przekonany, ze interes Pasażera jest zawsze najważniejszy zarówno w POLBUS - PKS jak i PKS w Oławie. W związku z nadchodzącą zimą wyrażam pełną gotowość do umożliwienia autobusom PKS w Oławie S.A. wjazdu na dworzec zarządzany przez POLBUS - PKS od 1 grudnia 2013 roku. Z uwagi na trudną sytuację finansową na rynku transportowym, która wpływa również na kondycję zarządzanej przez Pana Spółki wyrażam gotowość ustalenia opłat za wjazdy na poziomie akceptowalnym dla każdej ze stron.

Mam nadzieję, że wspólna troska o dobro Pasażerów pomoże nam w znalezieniu dobrego i szybkiego rozwiązania tej trudnej do zaakceptowania sytuacji. Z uwagi na publiczny wymiar omawianego przeze mnie problemu, pozwalam sobie przekazać niniejszą korespondencję do wiadomości redakcji, które w ostatnim półroczu zainteresowały się skargami Pasażerów dojeżdżających do Wrocławia.

Z wyrazami szacunku

Prezes Zarządu POLBUS – PKS Sp. z o.o.

Krzysztof Balawejder

Do wiadomości:

1. Starostwo•Powiatowe w Oławie.

2. Stanowicko - Marcinkowickie Stowarzyszenie Mieszkańców,

3. Gazeta Powiatowa - Wiadomości Oławskie.

4. Redakcja Gazety Wrocławskiej,

5. Poiskie Radio Wrocław

6. Gazeta Wyborcza - Wrocław.

Po tym piśmie Prezes oławskiego PKS powinien tak długo nie wychodzić z biura Prezesa wrocławskiego Polbusu, aż zakończy pozytywnie negocjacje w sprawie wysokości opłat za korzystanie z wrocławskiego dworca.

Pasażerowie muszą natychmiast wrócić na wrocławski dworzec. Nie ma w tej chwili nic ważniejszego. Jak tu już internauci wyliczali, koszty korzystania z prowizorycznego przystanku (objazdy, parkowanie w innym miejscu, niż przystanek itd.) mogą być nawet wyższe od podwyżki opłat za korzystanie z dworca.

Jeśli Pan Prezes Monastyrski nie usiądzie natychmiast do stołu negocjacyjnego z Prezesem wrocławskiego Polbusu i nie doprowadzi do powrotu autobusów i pasażerów PKS w Oławie na wrocławski dworzec autobusowy, to dla wszystkich będzie już jasne, co o tym sądzić.

Jednocześnie apelujemy do Wysokiej Rady Powiatu, która zbiera się jutro na sesji, o zajęcie w tej sprawie jednoznacznego i skutecznego stanowiska, w interesie pasażerów, czyli mieszkańców.

Za Zarząd SMSM

Rolf Michałowski
Dodano dnia: 26.11.2013 13:39:21
Odpowiedz
Avatar
Gość
Starosta nie słucha głosu ludzi, stracił poczucie rzeczywistości i instynkt samozachowawczy, zachowuje się cynicznie, tylko dlaczego PiSowcy nie sprowadzą go na ziemię? Przecież przez Brezdenia PiS może przerżnąć wybory, a ta sytuacja będzie dla SLD,WS i PSL jak najbardziej na rękę!
Dodano dnia: 26.11.2013 12:58:58
Odpowiedz
Avatar
Gość
Dlaczego pasazerowie olawskiego przewoźnika zostali pozbawieni poczekalni na dworcu w Olawie, jadą przestarzałym taborem dłuższą trasą do Wrocławia, omijając dworzec i musza wysiadac i wsiadac na ruchliwej ulicy?

Starosta i prezes PKS uważa,że jest to najlepsze rozwiązanie z możliwych dla dobra pasażerów. Może jutro na sesji ktoś z zarządu wytlumaczy nam , pasażerom co zyskujemy z tych inowacji oprócz upokorzenia i wiecznego spóźniania się....
Dodano dnia: 26.11.2013 10:45:23
Odpowiedz
Avatar
Gość
Kontynuacji praktyk prezesa PKSu nie będzie. Przyjął firmę dobrze prosperujacą, a doprowadził do tego, że mieszkańcy powiatu oławskiego jak pariasi nie mogą poczekać na dworcu, tylko muszą stać na mrozie i wietrze. Tak się dzieje, jak za rządzenie biorą się ci, którzy nie mają pojęcia o firmie i zwyczajnie im się nie chce.

Aby to zmienić trzeba okazać swoje niezadowolenie na sesji powiatu ( każdy ma prawo przyjść) w dniu 27 (środa) godz. 13.00.
Dodano dnia: 24.11.2013 16:49:33
Odpowiedz
Avatar
Gość
Kontynuacja polityki prezesa PKS to wyprowadzenie wszystkich przystanków z dworca PKS w Oławie i przeniesienie ich na ulicę 3 maja koło starostwa. Dworzec wydzierżawić na sklepy i stragany lub sprzedać. Wiaty "Brezdeniówki" to hit lokalnego produktu promującego powiat, a także dyskretnie sławiące obecnego starostę i jego ludzi we władzach PKS. Iść konsekwentnie za ciosem.
Dodano dnia: 24.11.2013 12:23:39
Odpowiedz
Avatar
Gość
Proszę o wyjaśnienie na czyim terenie została wybudowana wiata Brezdeniówka? Jakie są koszty dzierżawy tego terenu, kto wydał pozwolenie na budowę? Czy będą toalety ToiToi ? Radni muszą wiedzieć,że droga na dworzec PKS jest dość odległa i wiedzie przez 2 ruchliwe przejścia na przelotowej jezdni gdzie są bardzo długie światła!
Dodano dnia: 23.11.2013 15:29:46
Odpowiedz
Avatar
Gość
Chętnie bym przyszedł ale pracuje. Sesja powinna być po godz. 15. Myślę, że będzie dużo pasażerów nie zadowolonych z czekania na autobus we Wrocławiu pod wiatą.
Dodano dnia: 23.11.2013 12:47:41
Odpowiedz
Avatar
Gość
Do Goscia z dnia 22.11.2013 z godz. 19:20:43,
chyba niesłusznie zarzuciłeś Herr .............. dr.ing,hc brak tytułu magistra. Biedak nie miał kiedy skończyć normalnej szkoły. Skierowany na specjalne szkolenie, zajmował się wyłącznie obserwowaniem i meldowaniem o działalności innych. Wykonywane funkcje można porównywać z pracą listonoszy, (donoszenie poczty) Roznosicieli mleka, strażników na wieżach obserwacyjnych itd. .

Sciągnięty do Oławy (chyba w celu wywołania drugiego cudu) przy pomocy wiadomości nadawanych mu przez kolegów po fachu, za dwa lata uzyskał tyle niekoniecznie rzetelnych informacji, że mógł zaatakować wszystkich, którzy utrudniają niektórym opanowanie Oławy i rządzenie w powiecie.

Podejrzany
Dodano dnia: 23.11.2013 12:24:30
Odpowiedz
Avatar
Gość
W środę, 27 listopada b.r. o godz. 13:00 odbędzie się sesja Rady Powiatu, na której będzie również omawiana sprawa PKS. Kto ma czas i dość poziomu usług oławskiego PKS-u, powinien przyjść na tę sesję i głośno poprzeć wniosek o odwołanie Zarządu i Rady Nadzorczej tego przedsiębiorstwa. Trzeba Radnym pokazać, jaka jest wola mieszkańców. Oławski PKS nie jest prywatną firmą, lecz stanowi własność Powiatu Oławskiego. Generowane przez Zarząd PKS wysokie straty musi więc pokrywać Powiat z własnego budżetu, czyli z pieniędzy podatników.
Dodano dnia: 23.11.2013 11:27:58
Odpowiedz
Avatar
Gość
A ty się przedstawileś? Wystarczy pogadać z kierowcami co sadzą o decyzjach prezesa.
Dodano dnia: 22.11.2013 19:28:20
Odpowiedz
Avatar
Gość
Panie Michałowski!Jak Pan może tytułować sie Doktorem,skoro magisterki Pan nie zrobił?Kłamca i krzykacz z Pana.
Dodano dnia: 22.11.2013 19:20:43
Odpowiedz
Avatar
Gość
Dlaczego piszesz za pracowników ?

Przedstaw się z nazwiska, nie bądź "liskiem"
Dodano dnia: 22.11.2013 17:55:47
Odpowiedz
Avatar
Gość
Pracownicy Pekaesu też czkają na zmiany. Aktualny prezes nic dobrego dla firmy nie zrobił. Zmarnowaliśmy co najmniej 5 lat pracy.
Dodano dnia: 22.11.2013 15:30:21
Odpowiedz
Avatar
Gość
Panie Michałowski jestem pod wrażeniem kompetencji i zdecydowanego działania w rozwiązywaniu problemów występujących w naszym powiecie. Przykład LGD i setki wpisów na forach internetowych dotyczących PKSu w Oławie świadczą, o tym, że publiczny majątek nie jest odpowiednio chroniony, a firmy nie są dobrze zarządzane.

Jeśli nie będziemy działać, to nieudacznicy będą trwać. Wielu, taki układ biznesowo - partyjno - koleżeński bardzo pasuje, ale większość cierpi. Wśród tych niezadowolonych są pasażerowie, ale też pracownicy tej spółki.

Życzę sukcesów i determinacji w naprawianiu otaczającego świata.

Pozdrawiam
Dodano dnia: 21.11.2013 22:00:57
Odpowiedz
Avatar
Gość
Zanim włączymy prokuraturę poprosiliśmy o pomoc Radę Powiatu w Oławiu niżej zacytowanym pismem:

Rada Powiatu w Oławie

Sz. Pani Przewodnicząca Bożena Worek

Szanowna Pani Przewodnicząca !

Zapewne dotarły już do Pani i do innych Radnych Rady Powiatu w Oławie informacje o tym, że w spółce PKS w Oławie S.A., będącej w 100 % własnością Powiatu Oławskiego, dzieje się bardzo źle.

Chodzi przede wszystkim o fatalne wyniki finansowe tego przedsiębiorstwa, czyli generowanie wysokich strat, obciążających budżet Powiatu Oławskiego. Nasi specjaliści nie mogli przeanalizować struktury przychodów i kosztów, ponieważ na BIP Starostwa Powiatowego nie mogliśmy doszukać się sprawozdań finansowych PKS-u, choć powinny się tam znajdować. Tego typu sytuacje są jednak w olbrzymiej większości wypadków spowodowane niewłaściwym zarządzaniem przedsiębiorstwem.

Ostatnio bardzo wzmogła się publiczna krytyka ze strony pasażerów w związku z wyrzuceniem oławskiego PKS-u, jako jedynego z wielu przewoźników, z dworca autobusowego we Wrocławiu. Prowadziliśmy w tej sprawie korespondencję zarówno z Zarządem oławskiego PKS-u, jak i z zarządcą dworca autobusowego we Wrocławiu, a także ze Starostą Powiatowym w Oławie. Kopie tej korespondencji załączamy.
Otrzymaliśmy w tej sprawie wiele skarg od mieszkańców, którzy oczekują od nas działań mających na celu szybkie uzdrowienie tej sytuacji. Wobec postawy Starosty Powiatowego Pana Zdzisława Brezdenia, zademonstrowanej w piśmie do nas z dnia 07.11.2013 r., pozostaje nam jednak jedynie skierowanie sprawy do prokuratury w formie zawiadomienia o podejrzeniu możliwości popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków służbowych i niegospodarności, nie tylko w stosunku do Zarządu i Rady Nadzorczej oławskiego PKS-u, ale również w stosunku do Pana Starosty.

Zanim to jednak uczynimy, uprzejmie proponujemy, aby Państwo Radni pilnie zbadali tę sprawę w ramach nadzoru sprawowanego przez Radę Powiatu w Oławie nad majątkiem Powiatu Oławskiego i nad transportem publicznym oraz, bez zbędnej zwłoki, podjęli stosowne decyzje w formie uchwały.

Jak wynika to z załączonej korespondencji, naszym zdaniem powinno dojść do bezzwłocznego odwołania Zarządu i całej Rady Nadzorczej tego przedsiębiorstwa, rozpisania konkursu na nowy Zarząd i nową Radę Nadzorczą przynajmniej na całe województwo, jeśli nie na cały kraj (ostatni konkurs budzi bardzo poważne zastrzeżenia) i na czas trwania procedur konkursowych ustanowienia tymczasowego zarządcy komisarycznego, w osobie w żaden sposób niezwiązanej z aktualnym Zarządem i aktualną Radą Nadzorczą, ani z żadnymi miejscowymi strukturami politycznymi.

To musi być dobry fachowiec zupełnie niezależny od miejscowej władzy. Chodzi tu bowiem już nie tylko o trwoniony majątek publiczny, ale także o zapewnienie solidnego transportu publicznego na odpowiednim poziomie usług.

Jeśli możemy coś zasugerować i ta osoba wyraziłaby zgodę, to, naszym zdaniem, właściwym kandydatem na tymczasowego zarządcę komisarycznego byłby z pewnością były wieloletni dyrektor PKS-u w Oławie, Pan Jan Kowalczyk. Chodzi tylko o dwa, trzy miesiące i podjęcie szybkich trafnych decyzji wstrzymujących działania szkodzące temu przedsiębiorstwu i dalszemu masowemu odpływowi pasażerów do konkurencji, poczynając od pilnego przeprowadzenia negocjacji w sprawie powrotu oławskiego PKS-u na dworzec autobusowy we Wrocławiu.

Jednocześnie lojalnie informujemy, że skierowaliśmy już do Najwyższej Izby Kontroli wniosek o przeprowadzenie w oławskim PKS-sie stosownej kontroli, która, zważywszy przekazaną nam informację o złożonym już w Brukseli wniosku oławskiego PKS-u o potężne dofinansowanie zakupu taboru z funduszy unijnych, z pewnością zostanie przeprowadzona stosunkowo szybko.

Z wyrazami szacunku

PREZES ZARZĄDU

Dr.-Ing.h.c. Rolf Michałowski
Dodano dnia: 21.11.2013 20:35:06
Odpowiedz
Avatar
Gość
Najprawdopodobniej 27 listopada odbędzie się sesja Rady Powiatu. Proponuję, aby wszyscy, którym nie chce się stać na mrozie i czekać na oławski autobus, przyszli na tą sesję i zamanifestowali swoje niezadowolenie.
Dodano dnia: 21.11.2013 16:54:47
Odpowiedz
Avatar
Gość
A ja mam pytanie do przedstawiciela PKSU w Oławie:

Na czyim terenie stoi wiata? Czy teren pod wiatę został wykupiony, czy jest umowa dzierżawy?

Dla zainteresowanych kosztami korzystania przez przewoźników przystanków polecam lekturę: http://transinfo.pl/text.php?id=50707
Dodano dnia: 21.11.2013 15:58:51
Odpowiedz
Avatar
Gość
Ostatnią inwestycją jest " Brezdeniówka". Poważnym osiągnięciem jest zamknięcie jedynego w Polsce LGD z powodu zadlużenia.Dlaczego nie ma o tym w Gazecie Gmin, wszak należy promować ziemię oławską.
Dodano dnia: 21.11.2013 13:46:53
Odpowiedz
Avatar
Gość
Grunt to spokój w oławskim LGD i PKS!

Po co ten zaklamany przekaz?
Dodano dnia: 21.11.2013 12:39:14
Odpowiedz
Avatar
Gość
Grunt to spokój :)
http://www.gminapolska.com/starostwo-powiatowe-w-olawie-grunt-to-spokoj
Dodano dnia: 20.11.2013 22:58:59
Odpowiedz
Avatar
Gość
"GRUNT TO SPOKÓJ"

Ta... "Na wojnie jest spokojnie, czasami coś ...nie". To z pewnej sztuki.
Dodano dnia: 20.11.2013 22:08:14
Odpowiedz
Avatar
Gość
Starosta stoi przed ważną decyzją.

Jeżeli wywali prezia pekaesu i doprowadzi do tego, że oławscy pasażerowie wrócą na dworzec we Wrocławiu to jego pozycja w Oławie znacznie wzrośnie.

Jeżeli, będzie się upierał, że wymysł z wiatą jest dobry, a prezes pekaesu to fachowiec, to nie wróżę mu kariery politycznej.

Dodano dnia: 20.11.2013 22:03:57
Odpowiedz
Avatar
Gość
We Wro rozdawali gazetę Gmina Polska, w której jest wywiad ze starostą Brezdeniem zatytułowany GRUNT TO SPOKÓJ. Jaki tytuł wywiadu taka i jego treść - same sukcesy.
Dodano dnia: 20.11.2013 20:46:19
Odpowiedz
Avatar
Gość
Gosciu z 20.11.2013 z godz. 9:04:56,

W pelni popieram panska wypowiedz.

Podziwiam wyrozumialosc Starosty i nie umie zrozumiec arogancji drugiej strony.

Normalni rozmawiaja normalnie, nie potrzebujac wymachiwania szabelka.

Czas pokaze, kto predzej stanie przed prokuratura. Chyba, ze z wiadomych powodow P. Prokurator tez bedzie bezsilny.

Podejrzany
Dodano dnia: 20.11.2013 20:40:36
Odpowiedz
Avatar
Gość
Pracownicy PKSu w Oławie nie utożsamiają się z decyzjami prezesa. Kierowcy są zbulwersowani decyzją, wyprowdzki z dworca autobusowego. Nikt z nimi nie konsultował tej decyzji. Pogorszyły im się warunki pracy. Mają nadzieję, że starosta przemyśli jeszcze raz sprawę i zwolni prezesa, którego przrosło piastowane stanowisko.
Dodano dnia: 20.11.2013 20:06:24
Odpowiedz
Avatar
Gość
Gdyby to nie było straszne byłoby śmieszne. Ludzie, radni powiatowi!!! Wybory za rok, odwołajcie tego nieudacznika. Bo jak nie to nie liczcie na następną kadencję. Nie ważne czy koalicja czy opozycja. PO, PiS, SLD, PSL czy inne barwy. Wy jesteście dla ludzi nie dla koryta. Pamiętajcie!
Dodano dnia: 20.11.2013 19:34:55
Odpowiedz
Avatar
Gość
PKS zamiast wrócić do negocjacji z zarządcą dworca wpadł na genialny pomysł by stawiać Brezdeniówkę. Brakuje jeszcze płatnej toalety ToiToi, by zwróciła się inwestycja w wiatę.
Dodano dnia: 20.11.2013 18:57:46
Odpowiedz
Avatar
mzasada
To dobrze, że tyle osób bierze udział w dyskusji, bo to oznacza, że sprawy związane z miastem/gminą/powiatem nie są nam obojętne. Na miejscu niektórych wstrzymałbym się jednak z wypowiedziami szkalującymi kogokolwiek czy wręcz obraźliwymi - za to są paragrafy!
Dodano dnia: 20.11.2013 17:25:02
Odpowiedz
Avatar
Gość
Kiedy uroczyste otwarcie "Brezdeniówki"?

Panie Padula do roboty!

Niech inni usłyszą o oławskim PKS i również niech likwidują poczekalnie i dworce dla podróżnych !

Niech podróżni ciągną bagaże po ulicy !

Stawiajmy " Brezdeniówki", ale z dala od przystanków autobusowych.

Niech cała UE uczy się od twórców " Brezdeniówki".

Wiwat pomysłodawcy!
Dodano dnia: 20.11.2013 16:59:20
Odpowiedz
Avatar
Gość
Mam pytanie ponad rok temu PKS wziął w leasing wielki trzyosiowy autobus turystyczny (wartość autobusu około 600 000 zł). Oczywiście dostał go do jeżdżenia przewodniczący największego związku zawodowego tej firmy.

Jak ten autobus jest wykorzystywany? Czy obsługuje dochodowe trasy międzynarodowe, bądź linie międzymiastowe tj. Wrocław - Warszawa - Kraków?

Bo wydaje mi się, że jeździ na trasie Oława - Wrocław i po wioskach?

Gdzie tu gospodarność, który prywatny przewoźnik zrobił by coś takiego?

Na wjazdy na dworzec nie ma kasy, a na super autobusy dla zamknięcia gęby związkom, kasa jest?

Panie starosto, Pan o tym wiesz i trzymasz takiego "fachoFca"?
Dodano dnia: 20.11.2013 16:41:40
Odpowiedz
Avatar
Gość
PKSowi w Oławie nic się nie opłaca, od lat tnie kursy, zmniejsza działalność (nie handluje już pojazdami, nie zakłada urządzeń do poboru myta), autobusy coraz starsze. Wszystko dlatego, bo ta firma jest źle zarządzana.

Konkurencja nie śpi we Wrocławiu powstał oddział firmy "Polski Bus".

By realizować nowe połączenia, Polski Bus zakupił 30 nowych autobusów za kwotę 50 mln zł. Firma zatrudni 160 nowych osób do obsługi połączeń.

Zapraszam do zapoznania się z ofertą cenową.

http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/1046410,polski-bus-z-wroclawia-do-berlina-krakowa-i-zakopanego-ceny,id,t.html
Dodano dnia: 20.11.2013 16:31:44
Odpowiedz
Avatar
Gość
Dlaczego trzeba pokonywać tak dużą odległość od "Brezdeniówki" do miejsca "Skwerowa" gdzie zatrzymuje się autobus? Dlaczego autobus nie zatrzymuje się przy wiacie tak jak jest zwyczajowo przyjęte na wszystkich przystankach? Sprawa pilna - pogoda coraz gorsza i coraz mniej są przyjemne maratoniki z bagażami, tym bardziej że w godzinie szczytu o miejsce w autobusie nie jest łatwo. Proszę o odpowiedź na tym forum Prezesa PKS i starostę Brezdenia, od urzędników wiem, że czytacie komentarze.
Dodano dnia: 20.11.2013 15:32:28
Odpowiedz
Avatar
Gość
"pierwszego speca politycznego w powiecie"

Raczej pierwszego TROLLA politycznego w powiecie
Dodano dnia: 20.11.2013 13:45:50
Odpowiedz
Avatar
Karol
Może ktoś, taki jak ty gościu widzi w tym jakieś niejasności, gdzie świat jest czarno-biały.

To nie jest tak, że wszystko co dotyczy Platformy jest tylko dobre, żadna partia ani świat nie są idealne, nie wszystko co dotyczy Października jest wyłącznie złe, bo nie jest. Jedynie takie panienki jak ty, które nawet boją się zalogować, tylko strzelają spod anonima, które mają braki w wykształceniu oceniają rzeczywistość w tak prosty, płytki sposób.

Do tego zamiast odnosić się do tematu, ciągle masz jakiś problem i piszesz prymitywne posty do mnie, bez względu jaki to temat. Masz jakiś problem z Padulą, idź zapytaj.

Zresztą nie chodzi ci wcale o odpowiedź, bo sama sobie odpowiadasz na te pytania, więc chodzi tu tylko o uszczypliwości w czystej postaci.

Nie rozumiem z tą Leszczyńską i Posłem, gdzie przeczytałaś, że atakuję, nie mam pojęcia.

Widzę, że posiadasz chore ambicje polityczne i idziesz po trupach do władzy.

Jakbyś miała zdrowe ambicje, nie atakowałabyś anonimowo, tylko logując się, jako ....

Tylko ktoś, kto lubi brudne gierki, ale w kontaktach międzyludzkich kokietuje i sztucznie się uśmiecha, tak postępuje. Ale ludzie poznają się na takich jak ty i to szybko.

Dla ciebie Sport dzieli się na nasz dobry i wasz zły.

Nie jest tak, o czym mogliby ci powiedzieć rodzice, przychodzący z dziećmi na treningi.

I wbrew temu, co piszesz, ani sportowców, ani dzieci i ich rodziców nie obchodzi polityka, ale co ty możesz o tym wiedzieć.
Dodano dnia: 20.11.2013 12:37:18
Odpowiedz
Avatar
Gość
To kpina z pasażerów! Olać ten PKS.
Dodano dnia: 20.11.2013 10:52:47
Odpowiedz
Avatar
Gość
pytanie do Karolka pierwszego speca politycznego w powiecie -

Co w tej sprawie zrobi pan Padula który jest członkiem zarządu i bierze grubą kasę za kołodzieja ?

Odp. nic !

A dlaczego: Bo bierze grubą kasę !

Widzi Karolku jak jesteś małostkowy i wybiórczy w swoich osądach. Gadałeś na Franka, Kaczora, Leszczyńską, Kołodzieja i wszystkich innych, a teraz nie wiesz co masz powiedzieć w sprawie PAduli. ty faktycznie pasujesz do P.O. i stowarzyszenia pana Rolfa z Marcinkowic.
Dodano dnia: 20.11.2013 10:21:40
Odpowiedz
Avatar
Gość
Wiata "Brezdeniówka" stoi, ale autobusy zatrzymują się dalej przy słupie. "Nabici w butelkę" pasazerowie PKS Oława ciągną bagaże i torby za sobą do autobusów.

Zapraszam zarząd powiatu oraz prezesa i radę nadzorczą PKS z tobołami pod "Brezdeniówkę"!

To jest komfort na miarę XXI wieku.
Dodano dnia: 20.11.2013 10:07:31
Odpowiedz
Avatar
Gość
Do Marcinkowic autobusy z Oławy w godz. rannych tj.6,00- 7,30 przyjeżdżają notorycznie z opóźnieniem nawet 20 minutowym. Trudno jest zdążyc na czas do szkoly czy na uczelnię lub do pracy nawet wychodząc na wczesniejszy autobus. Co jest zatem przyczyną,że z Oławy przyjeżdząją autobusy niezgodnie z rozklądem jazdy, często opóźnionych po kilka na raz ? Nie ma na dworze sniegu, mrozu, zasp, ani też korków w Stanowicach czy Marcinkowicach, a autobusy niemal codziennie opóźnione .We Wroclawiu okrążając dworzec, kluczac po uliczkach wokół dworca to opóźnienie jeszcze znacznie się zwiększa.Trudno gdziekolwiek zdązyć.

Sytuacja ta zmusila mnie do korzystania z innych srodków lokomocji, bo na oławski PKS nie można liczyć.
Dodano dnia: 20.11.2013 09:53:05
Odpowiedz
Avatar
Gość
Czy starosta czyta co ludzie o nim piszą i myślą? Gdyby miał honor i ambicję to by się spalił ze wstydu i pod ziemię zapadł. Z. Brezdeń na ŻADNE stanowisko się nie nadaje! Pomysł Pana Hołyńskiego z Brezdeniem na starostę był największym jego błędem! Fatalna pomyłka za którą płacę wyborcy!
Dodano dnia: 20.11.2013 09:22:10
Odpowiedz
Avatar
Gość
Panie wszechmocny Michałowski stawia pan staroście ultimatum i termin- czy to oznacza kolejne referendum w sprawie obalenia rządów w powiecie-ZGROZA!Mieliśmy już Tymińskiego z Peru, który chciał rządzić i naprawiać RP a teraz mamy pana Rolfa po sąsiedzku z zachodniej granicy który chce naprawiać i reformować samorządy.
Dodano dnia: 20.11.2013 09:04:56
Odpowiedz
Avatar
Gość
W takim razie trzeba przygotować się do obywatelskiego protestu. Do czasu rozwiązania problemu, przywrócenia wjazdów na dworzec we Wrocławiu, nie należy korzystać z PKSu w Oławie. Akcja protestacyjna musi być profesjonalne przygotowana i masowa. Należy rozpowszechnić informację w formie odezwy do pasażerów na wszystkich przystankach, powiadomić dyrektorów szkół wszystkie organizacje w naszym powiecie. Mam nadzieję, że stowarzyszenie pana Michalowskiego poprowadzi sprawę.
Dodano dnia: 19.11.2013 22:59:05
Odpowiedz
Avatar
Gość
Skoro starosta nie chce się pozbyć nieudolnego prezesa. To trzeba pozbyć się starosty.

Jeżeli do 22 listopada nie bedzie żadej decyzji w sprawie PKSu to proponuję Panu Michałowskiemu spotkanie z Panem Holyńskim i opozycyjnymi radnymi. Dużo dałaby rozmowa z emerytowanym prezesem PKSu Panem Kowalczykiem. Nie możemy tej sprawy tak zostawić. To nie jest prywatna firma panów Brezdenia i Monastyrskiego!

Z wyrazami szacunku, długoletni pracownik PKSu.
Dodano dnia: 19.11.2013 22:35:53
Odpowiedz
Avatar
Gość
Na nasze wcześniejsze pismo w sprawie wyrzucenia oławskiego PKS-u z dworca we Wrocławiu, o którym jest mowa w poprzedniej publikacji:

http://gazeta-olawa.pl/artykul-5924-olawskiego-pks-nie-stac-na-korzystanie-z-dworca-autobusowego-we-wroclawiu.html

Starosta Oławski Zdzisław Brezdeń odpowiedział nam pismem z dnia 7 listopada b.r., które dotarło do nas dopiero teraz, w następujący sposób:

„W odpowiedzi na otrzymane od Państwa pismo z dnia 27 października 2013 r., w sprawie PKS-u Oława, uprzejmie informuję, iż Starostwo Powiatowe w Oławie nie jest stroną procesu tego postępowania. Po przeanalizowaniu załączonej korespondencji pragnę podkreślić, iż podzielam stanowisko Prezesa Zarządu Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Oławie S.A. zawarte w przesłanej do Państwa korespondencji w dniu 23 września 2013 r.”

Podpisano: Starosta Zdzisław Brezdeń.

Podpisując to pismo Starosta Brezdeń nie miał jeszcze naszego drugiego pisma w tej sprawie zawierającego ultimatum i termin. Zaczekamy więc jeszcze te parę dni. Może Starosta jednak obudzi się wcześniej, niż dopiero na przesłuchaniu w prokuraturze.

Pismo to świadczy o żenującej wręcz indolencji jego autora, bo jeśli Starostwo Powiatowe nie jest stroną postępowania, co już samo w sobie jest oczywistą bzdurą, to Starosta nie powinien zajmować w tej sprawie żadnego stanowiska, a zajął i to skandaliczne.

Tu chodzi o majątek Powiatu Oławskiego. Jak już internauci słusznie zauważyli, dodatkowe koszty związane z korzystaniem przez autobusy z przystanku zastępczego (objazdy, dojazdy z przystanku do miejsca postoju między kursami itd.) są przynajmniej takie same, jak te nowe opłaty za korzystanie z dworca. Najpoważniejszą stratą jest jednak masowa ucieczka pasażerów do konkurencji. Jednak Starosta uważa, że to wprawdzie ponoć nie jego sprawa, jednak aprobuje jawne rujnowanie majątku Powiatu Oławskiego.

Może się jednak opamięta? Ma jeszcze kilka dni czasu.

Rolf Michałowski

Prezes Zarządu SMSM
Dodano dnia: 19.11.2013 21:56:06
Odpowiedz
Avatar
Gość
Żeby w firma dobrze funkcjonowała to musi być w niej gospodarz, dobry gospodarz. PKS w Oławie nie ma gospodarza. Kiedyś miała, był nim Pan Kowalczyk (choć nie był ideałem), ale dla niego interes firmy był najważniejszy. Teraz są ważne interesy wszystkich, tylko nie tej spółki. Starosto nie zwlekaj z decyzją wymiany prezesa, każdy dzień działa na niekorzyść tej firmy.
Dodano dnia: 19.11.2013 17:39:25
Odpowiedz
Avatar
Gość
Dlaczego autobus nie zatrzymuje się przy nowej wiacie "Brezdeniówka" tylko trzeba biegnąć z bagażami ok. 30 metrów dalej do przyjeżdżającego autobusu na wrocławski przystanek "Skwerowa"? Zupełnie bez pomyślunku i wyobraźni. Rzeczywistość dla prezesa PKS i starosty Brezdenia jest bardzo daleko od ludzi i dnia codziennego. Zachowanie SLD tzn p. Kruk Gręziak w tej sprawie jest skandaliczne!
Dodano dnia: 19.11.2013 17:01:58
Odpowiedz
Avatar
Gość
Po co rozmowa z prezesem, efekty działan jego , rady nadzorczorczej i organu wlaścicielskiego czyli starostwa sa widoczne - fatalny stan przedsiębiorstwa ale wysokie uposażenia decydentow.
Dodano dnia: 19.11.2013 15:20:29
Odpowiedz
Avatar
Gość
Nie dajcie się zwieść obiecankom prezesa. Rozliczcie jego pracę przez 7 lat jakie spędził w PKSie na stanowisku prezesa lub wiceprezesa. Wynik jest negatywny, zdecydowanie negatywny.
Dodano dnia: 19.11.2013 08:19:46
Odpowiedz
Avatar
Gość
"nie dano szansy na przedstawienie przez władze PKSu swoich argumentów"

PKS jest od wożenia ludzi i towarów - nie przedstawiania argumentacji.

Efekt jest ważny, nie pitolenie o tym, co by było gdyby.

Ostatnio z czystej konieczności przejechałem się autobusem do Wro i poczułem się jak w wehikule czasu. Cofnąłem się o 20 lat wstecz do czasów, gdy dojeżdżałem do Wro do szkoły. Z jednym wyjątkiem: wtedy kursy przyspieszone pokonywał trasę nawet w 20 minut. Teraz nie jest to chyba już możliwe. Reszta, pomijając jeszcze ceną, bez większych zmian.
Dodano dnia: 18.11.2013 23:42:22
Odpowiedz
Avatar
Gość
Wiata już jest, rozkładu jazdy autobusów NIE MA, przystanek PKS Oława nie jest oznakowany i nie ma nazwy. Kiepściutko.
Dodano dnia: 18.11.2013 23:13:05
Odpowiedz
Avatar
Gość
Ja nie widzę potrzeby rozmowy z prezesem PKSu.
Dodano dnia: 18.11.2013 22:10:58
Odpowiedz
Avatar
Gość
Przychylam się do propozycji przedmówcy. Do tej pory nie dano szansy na przedstawienie przez władze PKSu swoich argumentów. A tych jest sporo...
Dodano dnia: 18.11.2013 21:27:36
Odpowiedz
Avatar
Gość
Mam propozycję, aby przedstawiciel redakcji Gazety Powiatowej umówił się na rozmowę z właścicielem PKSu Oława- panem Brezdeniem. Temat jest ważny dla wielu mieszkańców powiatu. Na pewno zwiększy się poczytność gazety, a i problem, może zostanie szybciej rozwiązany.
Dodano dnia: 18.11.2013 20:37:01
Odpowiedz
Avatar
Gość
"komentarzy pisanych przez niezwykle doświadczonych "znaFców"

Widzę, że jesteś w temacie, więc napisz nam proszę:

1) jakie są dodatkowe koszty miesięcznie generuje dodatkowy odcinek?

2) ile chciał miesięcznie dworzec we Wro za korzystanie z niego?
Dodano dnia: 18.11.2013 19:47:58
Odpowiedz
Avatar
Gość
Patrzcie jak ten Gość (dodano dnia: 18.11.2013 16:28:06) próbuje przykryć temat niecnymi interesami Marcinkowskiego Stowarzyszenia Mieszkańców.

A Michałowski to w ogóle piąta kolumna Polbusu, co to ma monopol na niszczenie tego wspaniałego i tak bardzo dbającego o pasażerów Pekaesu w Oławie, krzyczy ten obrońca biednych pięciu członków Rady Nadzorczej i czterech prokurentów, co to za prokurę przecie grosza nie biorą. On to wie! Ciekawe skąd. Jakiś szkolony jeszcze w PRL propagandysta prezia, czy co?
Dodano dnia: 18.11.2013 19:17:22
Odpowiedz
Avatar
Gość
Cytat z KRS PKS w Oławie – reprezentacja spółki:

DO SKŁADANIA OSWIADCZEN W IMIENIU SPÓŁKI WYMAGANE JEST WSPÓŁDZIAŁANIE DWÓCH CZŁONKÓW ZARZADU LUB JEDNEGO CZŁONKA ZARZADU Z PROKURENTEM.

JEZELI ZARZAD JEST JEDNOOSOBOWY DO SKŁADANIA OSWIADCZEN W IMIENIU SPÓŁKI UPRAWNIONY JEST JEDEN CZŁONEK ZARZADU ALBO PROKURENT.

Zgodnie z wpisem w KRS, PKS w Oławie S.A. posiada aktualnie jednoosobowy zarząd, zatem wg powyższego, każdy z tych czterech prokurentów ma samodzielnie prawo do składania oświadczeń woli w imieniu całego PKS w Oławie. To oznacza, że aż pięć osób, każda oddzielnie, ma prawo rozporządzać majątkiem tej spółki według własnego widzimisię. To jest dopiero bajzel.

A Ty gościu z godz. 16:28:06 z Twoim „podgrzewaniem i wytwarzaniem pewnej specyficznej atmosfery” nie wypisuj tu bzdur i nie strasz Pana Michałowskiego, bo się zes… ze snu zbudzisz.
Dodano dnia: 18.11.2013 18:39:46
Odpowiedz
Avatar
Gość
Wiatka stoi, to jakaś kpina. Takie coś to może być dla komunikacji miejskiej, gdzie autobus przyjeżdża co 10 minut. To pod taką wiatą ludzie w mrozie mają czekać godzinami na autobus? Proponuję w ramach oszczędności wyłączyć ogrzewanie w biurowcu PKSu, może wtedy prezes zrozumie, że żyjemy w XXI wieku i obowiązują nas jakieś standardy.
Dodano dnia: 18.11.2013 18:17:01
Odpowiedz
Avatar
Gość
"W sierpniu nasz prezio zdawał radzie powiatu sprawozdanie z swoich dokonań za rok ubiegły.Nie było ono imponujące bo nieżle rozsierdziło radnego p.Hołyńskiego,który bez ogródek wytknął mu wiele błędów w kierowaniu firmą."

Czy w internecie jest to sprawozdanie?

Jeśli tak to proszę o linka.
Dodano dnia: 18.11.2013 16:42:30
Odpowiedz
Avatar
Gość
Po lekturze tej fantastycznej beletrystyki którą z umiłowaniem uprawia Pan Michałowski w sobie tylko znanym celu ( bo nie ma to nic wspólnego z celami stowarzyszenia w imieniu którego się podpisuje ) oraz po przeczytaniu niektórych komentarzy pisanych przez niezwykle doświadczonych "znaFców" problematyki zarządzania spółkami komunalnymi w zakresie transportu zbiorowego odnoszę wrażenie, że wam wcale nie zależy na dobru pasażerów a jedynie na podgrzewaniu i wytwarzaniu pewnej specyficznej atmosfery wokół tego tematu, bo jak można inaczej określić np. absurdalny zarzut dotyczący powołania czterech prokurentów wskazując, iż jest to przejaw niegospodarności. Przecież to są pracownicy firmy, którym udzielono po prostu pełnomocnictwa do działania w imieniu spółki w określonych sprawach ( nie wiąże się to z dodatkowym wynagrodzeniem.). Odnoszę również wrażenie, że niektóre komentarze pisze ta sama osoba, która była zdecydowanie przeciwna przejęciu spółki przez Powiat ( interes prywatny ). Pan Michałowski natomiast, mam wrażenie, że występuje w roli rzecznika konkurencyjnej dla PKS SA w Oławie firmy, która jest jedynym zarządcą Dworca Autobusowego we Wrocławiu, a więc monopolisty. Te niczym nie poparte tyrady Pana Michałowskiego stanowić na pewno będą niezły materiał procesowy w ewentualnych sprawach sądowych o zniesławienie lub naruszenie dóbr osobistych.

Dodano dnia: 18.11.2013 16:28:06
Odpowiedz
Avatar
Gość
Za to bystrym "frustratą" jest pani magister po prywatnych studiach, która to napisała. O zgrozo, prof. Miodek pewnie z niedowierzaniem kręci głową, że tacy ludzie kończą studia.
Dodano dnia: 18.11.2013 13:53:01
Odpowiedz
Avatar
Gość
Po prostu radna Leszczyńska nie powinna kreować się, że jest głosem ludu, dziewczyną z sąsiedztwa, kimś, na kim można się wzorować i na kogo zagłosować, skoro obraca się wśród wyższych sfer na balach.

Powinna wybrać, albo jest radną dla mieszkańców, albo asystentką posła.

A radnych, którzy nie zabierają głosu jest już i tak dużo.
Dodano dnia: 18.11.2013 11:37:39
Odpowiedz
Avatar
Gość
W sierpniu nasz prezio zdawał radzie powiatu sprawozdanie z swoich dokonań za rok ubiegły.Nie było ono imponujące bo nieżle rozsierdziło radnego p.Hołyńskiego,który bez ogródek wytknął mu wiele błędów w kierowaniu firmą.Ale jak widać prezio ma dobre kontakty z gazetą i sprawa nie ujrzała światła dziennego.Sami widzicie,Szponar go wybrał,Kaczor lobbuje.Brezdeń kontroluje,gazta pomaga.Da się żyć ,a wy sobie piszcie
Dodano dnia: 18.11.2013 11:14:29
Odpowiedz
Avatar
Gość
korelacja między pracą u posła i prowadzeniem balu, a jej działalnością w radzie ma ścisły związek, więc nie pisz, że to nie podlega krytyce. Podlega.

Jest osobą publiczną, więc cała jej działalność podlega krytyce. Radnych ocenia się za całokształt poczynań. I widać, że radna woli być aktywna na balach, niż na sesjach
Dodano dnia: 18.11.2013 11:12:48
Odpowiedz
Avatar
Gość
Gościu czy sympatyku pani radnej Ani z 17.11.2013 18:01:30 twój tekst to książkowy przykład frustracji. Nie można zaprzeczać faktom. Jej efektywność w Radzie jako radnej ,,wojowniczki" już dawno spadła do minimum. Tylko sowa kręci głową w około. W polityce albo patrzysz na wprost tak jak każe partia albo patrzysz na boki i możesz z partii wylecieć, takie są realia. Kiedyś mi imponowała swoją działalnością a teraz mnie rozczarowuje.
Dodano dnia: 18.11.2013 09:21:25
Odpowiedz
Avatar
Gość
nie chodzi o to żeby nie krytykować Leszczyńskiej, bo można i należy to robić, bo bierze dietę radnej, ale dziwi mnie to trochę bo w zeszłym roku było podsumowanie aktywności radnych i akurat ona wypadła bardzo dobrze a wyborcy z Kasprowicza ją znają i albo zagłosują w przyszłym roku albo nie. Ale krytykować ją za to że pracuje u Kaczora i prowadzi za darmo bale jest idiotyzmem takim samym jak to że dużo zarabia, no ale cóż mało bystrym flustratą pozostaje tylko kłamliwa krytyka bo na nic innego ich nie stać.
Dodano dnia: 18.11.2013 09:05:40
Odpowiedz
Avatar
Gość
a czy ktos wie ile wynosi miesięczna opłata za korzystanie z dworca?
Dodano dnia: 17.11.2013 22:11:14
Odpowiedz
Avatar
Gość
Gosciu z dnia 17.11.2013 z godz. 12:48:18,

Czy tobie odbilo?. Dedykujesz dla Rady i Starosty Powiatu Olawskiego wiadomosc, ze w Augustowie przeprowadzaja Referendum.

Rowniez dobrze moglbys poinformowac o przeprowadzeniu referendum w Mongoli.

Co ma przyniesc ta wiadomosc Radzie i Staroscie?.

W Olawie tez mielismy takiego, ktory straszyl przeprowadzeniem referendum, ale nie zebral odpowiedniej ilosci glosow i wycofal sie z referendum, straszac organizatorow referendum terrorem i zagrozeniem ze strony Mafi.

Byc moze, ze Starosta z korzysta ze swoich ustawowych uprawnien i zarzadzi kontrole Stowarzyszenia, w celu wyjasnienia, czy organizatorzy referendum byli terroryzowani przez Mafie?.

Podejrzany
Dodano dnia: 17.11.2013 21:38:17
Odpowiedz
Avatar
Gość
"...PO to nie moja partia ale Leszczyńska jeśli chodzi o pracę w radzie to daje radę."

A ja jestem świstak i zawijam.
Dodano dnia: 17.11.2013 21:04:52
Odpowiedz
Avatar
Gość
Temat PKS, a tu już na rok przed końcem kadencji oceniają prace radnej Leszczyńskiej.Faktem jest, że od kilku sesji przycichła, pewnie ma takie wytyczne od swojego pracodawcy? Jest za równym traktowaniem sportu ale glosować na sesji nie będzie, bo w odpowiednim momencie znika.
Dodano dnia: 17.11.2013 20:47:41
Odpowiedz
Avatar
Gość
Na wjazdy na dworzec kasy nie ma, ale na reklamę w Facebooku jest:

https://www.facebook.com/pksolawa

Ile kosztuje taka obsługa przez firmę zewnętrzną?
Dodano dnia: 17.11.2013 20:43:37
Odpowiedz
Avatar
Gość
Trzymam kciuki za Pana Michałowskiego i stowarzyszenie jakie reprezentuje. Jeżeli załatwi tę sprawę, to będzie miał duże szanse w przyszłorocznych wyborach.
Dodano dnia: 17.11.2013 20:42:13
Odpowiedz
Avatar
Gość
Proszę nie oceniać negatywnie radnej Leszczyńskiej, bo każdy, kto ocenia ją negatywnie, znaczy że się w niej podkochuje, innych możliwości nie ma. Niech nikt nie śmie o niej pisać źle, można jedynie w superlatywach, albo wcale. A już na pewno nie mają prawa czytać tego wyborcy z Kasprowicza.
Dodano dnia: 17.11.2013 20:37:47
Odpowiedz
Avatar
Gość
Do sfrustrowanego mężczyzny z 10:55:30, który najwyraźniej ma jakiś osobisty problem z radną Leszczyńską. Chłopie walnij se setkę wódki, powiedz jej w oczy co o niej myślisz i puść swoje wodze fantazji, bo na razie w każdym temacie, który jej nie dotyczy o niej wspominasz i bruździsz bez namysłu. Już zaczynam myśleć że się w niej podkochujesz i to takie twoje nieudolne kocie zaloty. Ja mieszkam na Kasprowicza i PO to nie moja partia ale Leszczyńska jeśli chodzi o pracę w radzie to daje radę. Jak ją ocenią inni pokażą przyszłoroczne wybory, jeśli dla ciebie jest bezradna to luz, jeśli wiesz o jakiś jej zaniedbaniach to powiedz to głośno bo bierze naszą kasę z diety. Czepiasz się że chodzi z Kaczorem na uroczystościach ale to jej praca, bale prowadzi za darmo więc o co chodzi ? Tak jak praca Paduli który zarabia dużą kasę, wiele razy większą niż ona i za to siedzi cicho na sesji w powiecie i wspiera Szczypiorniaka. Tak sobie myślę że z tobą musi być chyba coś nie tak, może ty jakiś maniak jesteś na jej punkcie że tak ciągle o niej piszesz i nie mżesz przestać myśleć. Jesteś tymi wpisami bardzo podobny do jej partyjnego kolegi Karolka. p.s. proponuję, abyście się spykneli razem i napisali wspólny teks o tym jaka ona jest beznadziejna i bezradna, na pewno weźmie sobie to do serca i od razu przejdzie do przejrzystego stowarzyszenia Paduli co to jest w zarządzie i bierze grubą kasę za siedzenie cicho na sesji bo przecież dla niej liczy się tylko kasa i kasa, buhaha, śmieszni jesteście
Dodano dnia: 17.11.2013 18:01:30
Odpowiedz
Avatar
Gość
Z dedykacją dla Rady i Starosty Powiatu Oławskiego:

http://niezalezna.pl/48382-referendum-powiatu-augustowskiego
Dodano dnia: 17.11.2013 12:48:18
Odpowiedz
Avatar
Gość
Przez 7 lat "pracy" prezio Monastyrski nie załatwił ani jednego grosza dotacji z funduszy unijnych, w odróżnieniu od konkurencji, która kupiła autobusy, wyposażyła warsztaty czy przeszkoliła kierowców.
Dodano dnia: 17.11.2013 11:36:36
Odpowiedz
Avatar
Gość
O nieprawidłowościach w tej firmie Gazeta Powiatowa pisała niejednokrotnie. Np. w kwietniu 2011 roku: http://gazeta-olawa.pl/artykul-2914-okradli-nadal-pracuja.html

Mimo, że złapano złodziei na gorącym uczynku i powinni wylecieć z pracy z art. 52, to co zrobił prezio? ukarał naganą oraz odebrał premię. Nagrodę dostał za to ten kierowca, który nie kradł....

Dlaczego tak się stało? Złapano kierowcę z układu (zastępcę przewodniczącego związków zawodowych). Prezio wie, że musi mieć związek zawodowy po swojej stronie, bo jeśli nie to ludzie go wywiozą na taczce. A tak, nie zauważa, że kierowcy sprzedają paliwo, nie dają biletów. Związkowi bossowie dostają nowe autobusy i najlepsze trasy (co wiąże się z dużym utargiem od sprzedanych biletów). Zwykli normalni i uczciwi kierowcy muszą jeździć starymi autobusami po wioskowych trasach.

Kierownictwo tej firmy dba tylko i wyłącznie o swój interes i to, aby pozostać w stworzonym układzie jak najdłużej. Każdy miesiąc to ładna kasa, a taka okazja, gdzie za nic nierobienie tak dobrze płacą już się nie powtórzy.
Dodano dnia: 17.11.2013 11:32:20
Odpowiedz
Avatar
Gość
I dobrze, szum też ktoś musi robić, aby ludziom oczy otworzyć
Dodano dnia: 17.11.2013 11:26:40
Odpowiedz
Avatar
Gość
Te stowarzyszenie jak na razie to tylko wymachuje szabelką i nic po za tym? Narobili szumu z referendum i na tym się skończyło!
Dodano dnia: 17.11.2013 10:55:11
Odpowiedz
Avatar
Gość
Ciekawe spostrzeżenie:)
60 * 600 * 2 * 0,25 * 5,3 = 9540 zł

PKS ponosi jakąś opłatę za korzystanie z ulicy? Jeśli tak, to trzeba ją jeszcze doliczyć.
slawekpobo
Dodano dnia: 17.11.2013 08:25:33
Odpowiedz
Avatar
Gość
Jechałem ostatnio autobusem oławskiego PKS do Wro i takie pytanie mi się urodziło: jakie są dodatkowe koszty paliwa w skali miesiąca, które PKS ponosi dla przejechania pętli na końcu trasy we Wro? Może niewiele większe od opłaty postojowej na dworcu? Myślę, że to dobry temat dla gazety.

Wiadomo:

1) ile wynosi długość pokonywanego dodatkowo odcinka

2) ile pali średnio autobus w ruchu miejskim

3) ile kosztuje roboczogodzina kierowcy

Proste równanie i mamy wynik. Do dzieła!
Dodano dnia: 16.11.2013 21:47:51
Odpowiedz
Avatar
Gość
Widać,że "komuś" bardzo zależy na doprowadzeniu PKS-u do upadłości, a następnie przejęciu go za przysłowiową złotówkę. Całe kierownictwo już od lat tak właśnie się zachowuje. A władze skoro nic w tym temacie nie robią, to widocznie też mają w tym swój interes.

Na dworcu we Wrocławiu autobusy nie stają bo niby za drogo. A jakie są koszty dalszego dojeżdżania do obecnego miejsca przystankowego, a następnie przemieszczeniu się autobusu dalej celem zaparkowania i zrobienia przerwy w oczekiwaniu na następny kurs. Gdzie w czasie tej przerwy przebywają kierowcy (pewnie w autobusie) i gdzie załatwiają ewentualne potrzeby fizjologiczne (czyżby szukali pobliskich krzaków i bram)? A okres zimowy, który już mamy. Stać tak na postoju jest zimno w autobusie. Kierowca żeby nie zmarznąć musi więc się dogrzewać włączając ogrzewanie spalinowe. A to są dodatkowe koszta jakie trzeba ponieść za niewjeżdżanie na dworzec. Pytanie aż samo się pcha na usta. Co jest tańsze. Wjazd na dworzec i koszta dodatkowe?

I jeszcze jedno. Jakie są straty na ilości przewożonych pasażerów, którzy nie wiedzą gdzie jest to nowe miejsce przystanku. Jeśli ktoś nie pojedzie do Wrocławia PKS-em Oława, to trudno będzie mu je znaleźć. A idąc w to miejsce pozbawia się możliwości na inny szybszy lub następny transport.

No i te ceny księżycowe. PKS Oława nie jest żadną konkurencją w stosunku do innych przewoźników. Przeważnie wożą powietrze. W następstwie tego co jakiś czas likwidują kursy, a konkurencja się cieszy.

Ta firma już od la nie ma gospodarza, któremu by zależało na rozwoju firmy. Wszyscy czekają aż padnie, by przejąć ją, jak już wspomniałem wcześniej, za "złotówkę". A w tedy dopiero zacznie się rozwijać i zarabiać. W tedy wszystko się będzie opłacać!!!
Dodano dnia: 16.11.2013 19:52:08
Odpowiedz
Avatar
Gość
W ramach kolejnych oszczędności na podróżnych PKS Oława, można jeszcze sprzedać oławski dworzec, a za uzyskane pieniądze wypłacić nagrody za gospodarność dla zarządu, rady i prokurentów. Po co w takiej Oławie dworzec? Autobusy w Oławie mogą zatrzymywać się na ulicy jak to robią od 1 czerwca we Wrocławiu.

Panie Rolfie, sprawę oławskiego PKS należy nagłośnić, niech trafi np. do TV czy także Gazety Wrocławskiej! Gratuluję odwagi za podjęcie tego tematu i ukazania fragmentu "bagienka" oławskiego.
Dodano dnia: 16.11.2013 18:03:48
Odpowiedz
Avatar
Gość
CYT: Dzięki bardzo dużemu lobbowaniu posła Kaczora, wniosek ten przeszedł weryfikację w Polsce

Sławku P.: takich rzeczy się nie pisze. Wiesz, co tym sugerujesz?

Aktualny tabor oławskiego PKS należy do najnowocześniejszych. Koncepcja jest nieco inna.
Dodano dnia: 16.11.2013 14:16:27
Odpowiedz
Avatar
Gość
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Nowe-szokujace-tasmy-prawdy-dolnoslaskiej-PO,wid,16176052,wiadomosc.html
a może Slawekpobo napiszesz cos na ten temat? Powiat Oławski stracił szanse na obwodnice Olawy.... Wiadomo dlaczego, POseł nie wiedział kogo ma poprzeć...
Dodano dnia: 16.11.2013 14:10:59
Odpowiedz
Avatar
Gość
Panie Rolfie,

w radzie powiatu powstał pewien układ, stworzony przez Pana Hołyńskiego. Układ ten nie był tworzony do mądrego i skutecznego rozwiązywania problemów mieszkańców naszego powiatu, lecz przeciwko jednej osobie z PO - byłemu staroście Markowi Szponarowi. Pan Hołyński pokłócił się z Markiem Szponarem o zasługi z ubiegłej kadencji, sprawa wylądowała w sądzie, Pan Hołyński przegrał i efektem tego było powstanie tak egzotycznej koalicji, a co za tym idzie tak nieudolnego zarządu z dodatkowym etatem członka.

Uważam, że Pan Brezdeń kompletnie nie nadaje się na stanowisko starosty. Wcześniej, zatrudniony przez Grzesika w urzędzie powiatowym, jako odpowiedzialny za drogi w naszym powiecie niczym ciekawym się nie wsławił, poza zatrudnieniem syna Grzesika. Teraz Brezdeń jeszcze jako starosta powołał seniora Grzesika, jako wybitnej klasy specjalistę od transportu osobowego, do rady nadzorczej PKS. Panie Rolfie, ja nic nie sugeruję... :)

Sprawa PKS Oława jest bardzo poważna, bo został złożony wniosek do Brukseli, na bardzo duże dofinansowanie tego przedsiębiorstwa. Dzięki bardzo dużemu lobbowaniu posła Kaczora, wniosek ten przeszedł weryfikację w Polsce i trafił już do Brukseli. Dodam, że był to bardzo trudny nabór wniosków i do zatwierdzenia w Brukseli trafiły tylko dwa z Polski, z przedsiębiorstw PKS Oława i PLL LOT.

Kwota z dotacji unijnej, ma być przeznaczona na zakup nowego taboru autobusowego. Obawiam się na dzień dzisiejszy, czy przy takim miernym zarządzie PKS i jego niekompetentnej radzie, pieniądze te będą właściwie wydane???

Pozdrawiam

Slawekpobo

Dodano dnia: 16.11.2013 13:52:09
Odpowiedz
Avatar
Gość
W takiej sytuacji nie widzę innego rozwiązania jak natychmiastowe zwolnienie prezesa tej spółki, zatrudnienie komisarza do czasu powołania nowego prezesa w normalnym konkursie. Konkurs na tego prezesa był farsą, kryteria konkursu były pisane pod Monastyrskiego (wpisane było aby kandydat miał certyfikat kompetencji w transporcie towarów i osób ale taki jak ma aktualny prezes, nie ma certyfikatu na międzynarodowy transport osób). Po za tym informacja o konkursie była tylko na stronie starostwa, zgłosiło się tylko dwóch kandydatów!

Teraz wszyscy odczuwamy tą błędną decyzję.
Dodano dnia: 16.11.2013 13:02:07
Odpowiedz
Avatar
Gość
Pani A. Chmiel, to chyba jest po edukacji wczesnoszkolnej, ale mogę się mylić. To świetnie, że została prokurentem po pedagogice. W tych czasach naprawdę nie ma znaczenia, jaką szkołę się skończyło.
Dodano dnia: 16.11.2013 11:55:17
Odpowiedz
Avatar
Gość
"Najwyższą formą zaufania jest kontrola - uważa Joanna Kruk-Gręziak"

Pani Kruk -Greziak , Panowie Brezden i Padula do roboty, bierzcie sie za kontrolę PKS Oława!

Wszak my was utrzymujemy i mamy prawo wymagac od was zdecydowanych działan i rozwiązania tego palącego problemu!
Dodano dnia: 16.11.2013 11:44:56
Odpowiedz
Avatar
Gość
Nawet pks warszawa nie ma prokurenta (wg krs), a w Oławie aż 4. Super posadki mają w naszym mieście.
Dodano dnia: 16.11.2013 11:41:02
Odpowiedz
Avatar
Gość
czterech prokurentów w takiej firmie - złodziejstwo w białych rękawiczkach. Ciekawe, czyje to pociotki, kuzynki, siostry
Dodano dnia: 16.11.2013 11:35:36
Odpowiedz
Avatar
Gość
Października boją się wszyscy i wszystkich gasi. Radni pytając, nie mają asów w rękawie, argumentów, stresują się i wychodzi ich pytanie kompletnie do bani. Zaplecze radnych BBS milczy usłużnie i nigdy o nic nie pyta, aby się nie narazić burmistrzowi, bo potem profitów od niego nie dostaną. Radna Leszczyńska musiała wyhamować, bo wybory się zbliżają i może coś ciekawego już się ułożyło dla niej. Panie Rolf, potrząś tym oławskim bagienkiem. Niech ci radni bezradni oraz ich mistrzowie zastanowią się nad sobą i swoimi działaniami, niech nie śpią spokojnie, bo na koncie kasa spływa regularnie, a że ludzie gdzieś tam stoją i marzną za psie pieniądze pracując jak niewolnicy. Panie Rolf, coraz więcej mieszkańców jest za Panem, jako osobą niepowiązaną z nimi i mogącą pokazać, co tak naprawdę dzieje się w środku naszej lokalnej polityki. Niech Pan mówi głośno o wszystkich sytuacjach, przekrętach i akcjach. Nie znam Panas sytuacji rodzinnej, ale z tego co się dowiedziałem z gazety, Pana nikt raczej nie zwolni, nie będzie szykanował, rodzinie kłód pod nogi nie będzie stawiał. Niech Pan działa.
Dodano dnia: 16.11.2013 11:32:30
Odpowiedz
Avatar
Gość
Panie Michałowski, proszę nie odpuszczać. Czas już pogonić tych leni i nieudaczników przyrośniętych do stołków i pełnego koryta. Skoro PKS zarabia jeszcze na wynajmie pomieszczeń , placów , poczekalni, to dlaczego brakuje pieniędzy na korzystanie z dworca we Wrocławiu.

Skąd bierze się postępujące zadłużenie tej firmy?

Mamy tu w olawskim PKS przykład rażącej niegospodarności, która dotychczas uchodziła decydentom tej firmy bezkarnie. W tej firmie nikt nie myśli o pasażerach.

Wyrazy uznania dla stowarzyszenia za zajęcie się tym problemem.
Dodano dnia: 16.11.2013 11:28:27
Odpowiedz
Avatar
Gość
"Nikt już mieszkańców nie rozumie, czy radna Leszczyńska jest w koalicji z Październikiem, czy mu przeciwna."

Dlaczego się jej czepiasz? Pewnie sama nie wie. Kto inny decyduje.
Dodano dnia: 16.11.2013 11:14:44
Odpowiedz
Avatar
Gość
Niektórym radnym nie wiadomo, o co chodzi. Jedna taka radna asystentka Leszczyńska to udaje obrończynię, głośno w telewizji krzyczy, niby w opozycji jest, ale na otwarcia basenu i innych inwestycji burmistrzowych październikowych chodzi wraz posłem Kaczorem. Prowadzi bale u Kaczora.

Nikt już mieszkańców nie rozumie, czy radna Leszczyńska jest w koalicji z Październikiem, czy mu przeciwna. W telewizji to jakby była przeciwna, gdy mieszkańcy oglądają, o równości sportu mówi, ale gdy przyjdzie do głosowania, to wnet stara się uniknąć, by nie głosować nad czymś, czego wcześniej w telewizji broniła i ucieka z sesji.

Jakąś może podwyżkę dostała od posła czy co, bo siedzi na sesji i niczym się nie wyróżnia od pozostałych radnych. To jest wielka obłuda, a jako mieszkanka Kasprowicza stwierdzam, że radna Leszczyńska nic kompletnie nie zrobiła dla naszej dzielnicy. Radna Bezradna.

Do tego często nieprzygotowana jest, ostatnio raz się odezwała na sesji i ją Październik zgasił.

Dodano dnia: 16.11.2013 10:55:30
Odpowiedz
Avatar
Gość
rozmawiałem ostatnio z pewnym emerytowanym politykiem. Stwierdził, że na poziomie samorządu podział na partie to czysta hipokryzja. Gdyby ometkować poszczególnych lokalnych działaczy logosami ich partii (czy bezpartii - vide BBS), potem te metki zdjąć i przykleić z powrotem w zupełnie przypadkowy sposób, nie było by żadnej różnicy.

Na poziomie samorządu "rządzą" lokalne koterie, które w zależności od doraźnych interesów tworzą nawet najbardziej egzotyczne koalicje. Zupełny brak idei, wizji, strategii rozwoju - jeśli nie służy ona wyłącznie osobistej/koteryjnej sprawie.

Odzwierciedleniem ilustracją tego zjawiska jest np. sytuacja w oławskim PKS.

Stary polityk powiedział jednak, że pewną nadzieją są przyszłoroczne wybory z obwodami jednomandatowymi. Lokalni bonzowie mocno się ich boją i już dawno wymyślili kilka strategii ich zneutralizowania zagrożenia. W Oławie też mamy tego kilka przykładów. Jaką jest na to rada? Należy głosować na ludzi, którzy pokazują swoim post postępowaniem przywiązanie do wartości i idei - potrafią się wznieść ponad lokalne rozgrywki ratlerków po chodnikiem.
Dodano dnia: 16.11.2013 10:22:45
Odpowiedz
Avatar
Gość
Pan Michałowski wbił kij w morowisko. Jak to jest, że kilkanaście osób ciągnie kasę z samorządowej spółki, a reszta załogi i pasażerowie ma tym cierpią? Na korzystanie z wrocławskiego dworca nie stać? Przecież Pks zarabia na wynajmach, pól biurowca na Opolskiej jest wynajmowana, plac dla firmy budowlanej CDN, parking dla firm transportowych, dworzec dla Rossmanna. Mimo tylu wpływów nie ma kasy na wjazdy na wrocławski dworzec. Na pasażerach chce się oszczędzać ale nie na sobie. Kompletny brak nadzoru doprowadził do tego. Skandal.
Dodano dnia: 15.11.2013 23:24:34
Odpowiedz
Avatar
Gość
Dorze że istnieje takie stowarzyszenie!
Dodano dnia: 15.11.2013 22:43:34
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dodajesz komentarz jako: Gość (zaloguj się lub załóż konto).

Treść komentarza *:
Wynik działania 2x9 *:
* - pola obowiązkowe

Sonda

Czy popierasz akcję "Ice Bucket Challenge" w naszym powiecie?

Nie
78.21%
Tak
13.33%
Nie mam zdania
8.46%

Pod kreską

Facebook