19 Kwietnia 2013

Śmieciowych emocji ciąg dalszy

- Jeśli nie będziecie wywozić odpadów częściej niż zamierzacie, to przy blokowiskach pojawią się taaaaaakie góry śmieci - przekonywał obrazowo Lucjan Mróz, wiceprezes SM "Odra"

Sporo cierpkich słów pod adresem wprowadzających ustawę o zagospodarowaniu odpadów komunalnych padło 11 kwietnia, w oławskim Urzędzie Miejskim, na spotkaniu zarządców nieruchomości z przedstawicielem Związku Międzygminnego "Ślęza - Oława"

Oława Zarządcy protestują

Reprezentujący związek dyrektor biura Jacek Krasicki omówił uchwały, podjęte kilka tygodni temu, 11 marca, na walnym zgromadzeniu przedstawicieli tego porozumienia samorządowego. Na ich podstawie w dziewięciu gminach, tworzących związek, rozpoczęto wdrażanie nowej ustawy o zagospodarowaniu śmieci, wytwarzanych w gospodarstwach domowych, a także w firmach i instytucjach, ale pod warunkiem, że nie mają one cech odpadów przemysłowych.

Podkreślił, że wszystkie uchwały, dotyczące tej problematyki, zostały zaakceptowane przez Regionalną Izbę Obrachunkową oraz nadzór prawny wojewody dolnośląskiego. Są już także opublikowane w wojewódzkim dzienniku urzędowym, a więc mają charakter obowiązującego prawa miejscowego. Większość nowych przepisów będzie obowiązywała od 1 lipca tego roku, bo właśnie od tego dnia władztwo nad odpadami komunalnymi przejmą samorządy gminne i będą odpowiadać za organizację systemu odbioru, przetwarzania i utylizacji odpadów.

Uczestniczący w spotkaniu zarządcy nieruchomości, a także przedstawiciele spółki TBS Kamienna Góra i dwóch dużych oławskich spółdzielni mieszkaniowych, krytycznie odnieśli się do treści kilku omawianych uchwał związku "Ślęza - Oława". - Bardzo żałuję, że nie spotkaliście się i nie skonsultowaliście się z nami przed podjęciem tych uchwał, bo z pewnością wiele spraw udałoby się precyzyjniej zapisać i w efekcie nie rodziłyby tak dużych kontrowersji - mówił Lucjan Mróz, wiceprezes Spółdzielni Mieszkaniowej "Odra". Wtórowali mu zarządcy oławskich nieruchomości wspólnotowych, a także Tomasz Frischmann - prezes Powszechnej Spółdzielni Mieszkaniowej i Jerzy Ciach - dyrektor TBS Kamienna Góra.

Najwięcej kontrowersji budziły trzy sprawy: planowana częstotliwość odbioru odpadów z rejonów dużych blokowisk, sprawa kosztów zakupu lub dzierżawy pojemników na odpady oraz problem wypełniania i dostarczenia deklaracji śmieciowych do związku.

Zarządcy wnioskowali, aby zwiększyć częstotliwość wywozu odpadów biodegradowalnych z dużych skupisk blokowych, co najmniej do dwóch razy w tygodniu (obecne zapisy mówią o jednym wywozie w ciągu siedmiu dni). Sugerowali także większą elastyczność w okresie wzmożonego wytwarzania odpadów, np. w czasie przedświątecznych porządków. Domagali się także, aby w przyjętych przez związek planowanych opłatach za odbiór śmieci uwzględnić koszty zakupu lub dzierżawy pojemników. - Mamy swoje budynki na terenie kilku dolnośląskich gmin i we wszystkich, z wyjątkiem Oławy, właśnie tak ten problem rozwiązano - mówił Jerzy Ciach. Przedstawiciel TBS Kamienna Góra apelował także do władz miasta i związku, aby wzięły na siebie organizację gniazd, w których ustawiane będą kubły do odbioru odpadów: - To jest szczególnie ważne dla wspólnot mieszkaniowych, które z reguły dysponują terenem tylko po obrysie budynku i dlatego bez zgody samorządu miejskiego nie będą miały gdzie ustawić pojemników. Ciach dodał, że wiele dotychczasowych gniazd może ulec likwidacji, bo nie spełniają wymaganych prawem warunków terenowych i sanitarnych.

W gorącej dyskusji zwracano uwagę na wiele innych szczegółowych spraw, które pominięto lub nieprecyzyjnie zapisano w pakiecie uchwał, przyjętych przez związek "Ślęza -Oława". - Nie określiliście np. dokładnie, jak mają wyglądać pojemniki na odpady i kto będzie zobowiązany do ich utrzymania we właściwym stanie technicznym oraz sanitarnym - mówił Lucjan Mróz. Wiceprezes SM "Odra" zauważył także, iż nie uregulowano kwestii zbierania psich odchodów oraz wywozu śmieci z rejonu boksów garażowych.

Najwięcej emocji wywołała sprawa deklaracji śmieciowych, a właściwie obowiązku ich wypełnienia i składania. Zdaniem dyrektora Jacka Krasickiego, zarządcy dużych nieruchomości, w tym także przedstawiciele TBS i spółdzielni mieszkaniowych, powinni przesłać zbiorcze deklaracje do siechnickiej siedziby związku "Ślęza - Oława". Zdecydowanie sprzeciwił się temu Tomasz Frischmann, a poparli go pozostali zarządcy. Frischmann powołał się na niedawne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, z którego wynika, że opłata śmieciowa ma charakter podatku lokalnego, a więc w przypadku uchylania się od jej uiszczania, zarządcy nie będą mogli jej windykować od właścicieli nieruchomości. To może uczynić tylko gmina lub działający w jej imieniu związek międzygminny. - Jeśli ja wypełnię zbiorczą deklarację, to będę musiał wnosić do związku wynikającą z niej opłatę, nie mając przy tym skutecznej możliwości wyegzekwowania należności od właścicieli, którzy będą się uchylać od płacenia - tłumaczył prezes Powszechnej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Zarządcy zadeklarowali, że pomogą swoim właścicielom wypełnić deklaracje i co najwyżej "pobawią się w listonosza", przekazując je w ich imieniu do biura związku "Ślęza - Oława".

Spotkanie, które zorganizował prowadził wiceburmistrz Witold Niemirowski, wspomagany przez Bogusława Jazienickiego - szefa Wydziału Gospodarki Komunalnej, Mieszkaniowej i Ochrony Środowiska UM oraz inspektorów tego wydziału - Jana Mosio i Katarzynę Bieleć, zakończyło się powołaniem roboczego zespołu, który w imieniu zarządców będzie dalej prowadził rozmowy z władzami miasta oraz związku "Ślęza - Oława", by jak najlepiej i najmniej boleśnie dla mieszkańców wdrożyć nowy system odbioru odpadów komunalnych.

15 maja 2013 - to ostateczny termin składania deklaracji śmieciowych dla mieszkańców Oławy i gminy Domaniów

1 lipca 2013 - od tego dnia ma ruszyć nowy system odbioru odpadów komunalnych

Tekst i fot.: Krzysztof A. Trybulski

ktrybulski@gazeta.olawa.pl

Oceń artykuł:
Średnia ocen: 5 (1 głosów)

Komentarze

Avatar
Gość
prawda.W grudniu 2013 r Pani sprzątająca budynek 29/punktowiec/nalała 2 wiadra wody,które stały przez trzy godziny na dole,a ona spędzała czas wesoło u jednej z lokatorek.Nastepnie wodę wylała i klatka umyta
Dodano dnia: 29.12.2013 20:15:41
Odpowiedz
Avatar
Gość
Nie ma się co denerwować, w Spółdzielni Mieszkaniowej ODRA w Oławie nie ma osób kierujących administracją. Administratorki nic nie robią, d..y nie ruszą ze stołka,żeby zobaczyć co robią sprzątaczki w terenie. Jeżeli Prezes i Wiceprezes nie wiedzą, to im powiem: siedzą w swoich kapciorach w piwnicy i piją kawę i płyny rozweselające od 9.00 - 13.00. O 13.00 opuszczają swoje rewiry i koniec pracy, a w rejonach syf, kiła i mogiła. Klatki schodowe zamiatane są od czasu do czasu, a o umyciu klatki schodowej to trzeba zapomnieć. Szkoda kasy na te szkodniki społeczne.
Dodano dnia: 18.05.2013 14:53:51
Odpowiedz
Avatar
Gość
Czarno to widzę, a było prawie dobrze na osiedlu Sobieskiego , należało tylko przypilnować terminowości wywozu smieci, szczególnie plastików i dowożących śmieci - mieszkańcy sąsiednich osiedli np. Nowy Otoki i nie tylko - rodzice dowożący dzieci do szkoły i przedszkola dowożą również odpady do naszych kontenerów, szczegółnie widać to w poniedziałek.NIe przeszkadzao to SM zwrócic na to uwagę,przecież to mieszkańcy osiedla płacą za wywóz odpadów.

Dodano dnia: 21.04.2013 10:35:58
Odpowiedz
Avatar
waga65
Do całego burdelu śmieciowego,należy dodac, kto będzie płacił za śmieci reklamowe?Uszczęśliwiono mieszkańców euro skrzynkami na listy.Zrobiła to poczta,przy przyzwoleniu zarządców budynków.Teraz do skrzynek ładowane są reklamy.Właściciel skrzynki wyrzuca reklamy .Jak to wygląda można zobaczyć.Niektórzy zarządcy zbudowali pojemniki na to dziadostwo,jednak tym co roznoszą reklamy nie wystarczają i dalej do skrzynek na pocztę.Kto będzie zbierał te śmieci reklamowe?Reklamo twórca ma to gdzieś.Więc kto?
Dodano dnia: 21.04.2013 10:23:55
Odpowiedz
Avatar
Gość
W dniu 19.04 do skrzynek pocztowych trafiły deklaracje i krótka informacja od TBS KG, że należy je wypełnić i złożyć w biurze TBS KG na ulicy P.Własta. Już pobieżny przegląd tego kuriozalnego tworu urzędniczej radosnej twórczości jak deklaracja DO-1 budzi wątpliwość, czy lokator - najemca są jej własciwymi adresatami. Natomiast dokładne zapoznanie się pozwala stwierdzić, że lokator-najemca nie jest jej adresatem. Deklaracja dotyczy całej nieruchomości, a nie pojedynczych lokali. Skąd mieszkaniec pojedynczego lokalu ma znać dane z działu E czy G? Panie Dyrektorze Ciach, kto zapłaci za druk, papier i czas poswięcony na dostarczenie tych dokumentów do najemców (oczywiście najemcy ze swoich czynszów)?

Rozumiem, że nieświadomi najemcy którzy dostarczą te deklaracje do TBS (a ten niezwłocznie przekaże je do Związku MIędzygminnego), staną się podatnikami od których będzie egzekwowana opłata śmieciowa przez tenże związek. A TBS dalej w czynszu będzie pobierał po 10zł/m-c od osoby za wywóz śmieci?

Najemcy TBS co roku składają informację o osobach zamieszkujących dany lokal. więc wszystkie aktualne dane TBS posiada! Panie Dyrektorze Ciach, dlaczego próbuje Pan uprawiać spychologię i próbuje przerzucić obowiązek właściciela i zarządcy nieruchomosci na lokatorów-najemców???
Dodano dnia: 20.04.2013 21:02:37
Odpowiedz
Avatar
Lukasz_N
Pytanie. Kto konkretnie został powołany do zespołu roboczego?

Powtarzam. Przewodniczącym ZMSO jest Franciszek Październik, więc rozmowy wystarczy prowadzić z burmistrzem miasta Oława.

W przypadku oławskich spółdzielni, powinno to być tym prostsze, że i prezes Tkaczyk i prezes Frischmann są radnymi Rady Miejskiej, są także członkami BBS...
Dodano dnia: 19.04.2013 20:08:34
Odpowiedz
Avatar
Gość
Weźcie się za GOSPODARKĘ odpadami (a nie tylko za wywóz raz w tygodniu za większe pieniądze)!!

Opłata ma charakter podatku lokalnego, więc macie zapewnić i pojemniki, i lokalizację dla nich, i odbiór innych odpadów - żadna łaska przy takiej podwyżce.

To nie ustawa jest zła, tylko samorządowcy migają się jak mogą od wzięcia na siebie odpowiedzialności. Jakby do dowolnej firmy zajmującej się odpadami wpłynęły takie pieniądze, jakie żąda Samorząd - spokojnie mielibyśmy czyściutkie miasto i wszystko pięknie poorganizowane.
Dodano dnia: 19.04.2013 18:07:31
Odpowiedz
Avatar
Lukasz_N
Polska biurokracja. Idealny przykład.

Związek Międzygminny "Ślęza - Oława" - przewodniczący Franciszek Październik; TBS Kamienna Góra - jednym z udziałowców jest miasto Oława (Franciszek Październik?). Brakowało przedstawiciela ZGO Gać - Jacka Października.

Rozumiem że problemów tych nie mogą rozwiązać po prostu władze Oławy (przypominam mamy udziały we wszystkich zainteresowanych podmiotach)? Nie można? Nie. Należy zorganizować spotkanie z dyrektorem, ZMSO, przedstawicielem TBS, i oławskimi zarządcami.

Wobec wielu kontrowersji i niejasności powołano roboczy zespół, "który w imieniu zarządców będzie dalej prowadził rozmowy z władzami miasta oraz związku "Ślęza - Oława"

Ważne że się kręci.
Dodano dnia: 19.04.2013 16:50:49
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dodajesz komentarz jako: Gość (zaloguj się lub załóż konto).

Treść komentarza *:
Wynik działania 2x9 *:
* - pola obowiązkowe

Sonda

Czy podoba Ci się patriotyczny mural na osiedlu Sobieskiego?

Tak
71.43%
Nie
22.31%
Nie mam zdania
6.26%

Pod kreską

Facebook