24 Grudnia 2012

Tajemnica dzwonu księdza Irka

Ksiądz proboszcz Janusz Gorczyca dotąd nie znał dziwnej historii napisu na dzwonie

Gdy brzmi dzwon Lichtenberga, największy w kościele Apostołów Piotra i Pawła, jest w nim nuta księdza Irka

OŁAWA Mało kto o tym wie

W czerwcu 1996, gdy szykowały się uroczystości z okazji wyniesienia Bernarda Lichtenberga na ołtarze, informowaliśmy w gazecie, że zabytkowy siedemnastowieczny dzwon z kościoła pw. ŚŚ. Apostołów Piotra i Pawła jest pęknięty i trzeba zastąpić go nowym. Wkrótce jego zdjęcie, tuż przed poświęceniem, zamieściliśmy w specjalnym dodatku "Bernhard Lichtenberg - błogosławiony z Oławy".

Z kroniki parafii: - 9 czerwca ks. bp Jan Tyrawa poświęcił nowy dzwon, który nosi imię Barnarda Lichtenberga.

Obok zdjęć pytanie: - Komu bije dzwon? I odpowiedź: - Bije on Parafianom kościoła Piotra i Pawła w Oławie.

Na zdjęciach z kroniki widać wyraźnie, że dolną część dzwonu zasłonięto wiankiem z gałązek świerka. Prawie nikt z uczestników uroczystości nie wiedział, że nowy dzwon przed wystawieniem na widok publiczny lekko zmodyfikowano. Jego dolną część, tzw. wieniec, zalepiono silikonem i pomalowano na złoto, by wyglądało, jakby nic się nie stało. Wszystko po to, aby ukryć napis. Jaki?

*
- Wszystkie dokumenty zawsze oddaję księdzu proboszczowi do kroniki parafii - mówi Zbigniew Felczyński z zakładu ludwisarskiego w Taciszowie, który przed 16 laty wykonywał oławski dzwon, poświęcony Lichtenbergowi. - To są rzeczy jednorazowe, nie przechowuję projektów.

Ponieważ w kronice parafialnej nie zachowały się żadne dokumenty, związane z zamawianiem dzwonu, zdani dziś jesteśmy tylko na ludzką pamięć.

*

Siedziałem w redakcji, gdy dostałem telefon z informacją, że nowy dzwon przywieźli żukiem pod kościół. Za moment już tam byłem, z aparatem fotograficznym. Paka jeszcze była pełna, bo rozładowanie tak wielkiego ciężaru wcale nie było łatwe. Zrobiłem parę fotografii. Od razu zauważyłem napisy "BERNARD LICHTENBERG" i niżej, podobnie wielkimi literami, "DUSZPASTERZ KS. DR WALDEMAR IREK". Po chwili przyszedł proboszcz. Też od razu zauważył oba napisy i złapał się za głowę, bo tego drugiego napisu miało nie być. - Widocznie w zakładzie coś źle zrozumieli i dali napis z pieczątki na zamówieniu - powiedział i od razu zaczął się tłumaczyć, żebym przypadkiem nie zrozumiał, że tak miało być, że ten "duszpasterz" to jego pomysł, bo nie jego. Że przecież nie napisałby na dzwonie "doktor", bo tak się nie robi, nie podaje stopni naukowych, a zresztą przecież może kiedyś będzie profesorem, więc jak by to wyglądało dla potomnych: - Panie redaktorze, i niech pan o tym nie pisze, proszę! Przynajmniej dopóki żyję...

Gdy parę dni później zobaczyłem ten sam dzwon, stojący w kościele przed bocznym ołtarzem, dolnego napisu już nie było. To znaczy był, ale niewidoczny, zasłonięty opaską z silikonu. Rzucało się w oczy, że coś z tym dzwonem jest nie tak - dwa złote kolory jednak miały inne odcienie, jednak się gryzły. No i nie udało się gładziutko położyć warstwy silikonu, potrzebna była dodatkowa zasłona z gałązek. Ja to widziałem, ale ktoś, kto niczego nie podejrzewał, mógł nawet nie zauważyć.

Ludwisarz Felczyński do dziś pamięta tę sytuację. - Chciałem mu zrobić niespodziankę, nie pokazywałem projektu, on o tym napisie nic nie wiedział - tłumaczy. - Na dzwonie odlałem jego nazwisko, a miało nie być, i to mu się nie spodobało. To wielki człowiek, ale bardzo skromny.

- Był - dorzucam. - Bo właśnie zmarł.

- Coś takiego!? To przykre. A mówiłem mu, że tak kiedyś będzie, że tylko napis pozostanie. No proszę, i tak dzięki upartości ludwisarza przeszedł do historii!  Aż mi się nie chce wierzyć! Jak pan napisze artykuł, koniecznie musi mi pan przesłać.

Felczyński zapamiętał, że gdy w tym czerwcowym dniu dotarli z dzwonem do Oławy, to proboszcz Irek miał nietęgą minę. Nie, nie krzyczał, nie wściekał się: - Bo on nie z tych. Spokojnie tylko powiedział: "No, jakoś z tego musimy wybrnąć...". Ustaliliśmy, że aby zachować skromność, przesłonię ten napis, a potem dzwon na wieżę i nikt przez lata nie zobaczy. Oczywiście wiedział, że potem i tak wszystko odpadnie.

Ksiądz Janusz Gorczyca, proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła: - Fakt odnotowywania na dzwonach nazwisk biskupów diecezjalnych czy proboszczów nie jest czymś nadzwyczajnym. To stosowana praktyka. Tym bardziej z zaciekawieniem dowiaduję się o historii tego dzwonu, w której ksiądz rektor nie chciał eksponowania swojej osoby, choć miał do tego prawo. Fakt, który redakcja wydobyła, pomaga w utrwalaniu pamięci o księdzu Irka, który przez lata był związany z Oławą. Słuchając dzwonu Lichtenberga, warto wspomnieć byłego proboszcza naszej parafii, a przy okazji pomodlić się za niego.

Tekst i fot.: Jerzy Kamiński

jkaminski@gazeta.olawa.pl

Oceń artykuł:
Średnia ocen: 3.13 (15 głosów)

Komentarze

Avatar
Gość
Moze P. Marcin Luter byl bardziej humanitarny?
Dodano dnia: 30.10.2013 04:25:08
Odpowiedz
Avatar
Gość
To przykład na to jak nasza lokalna gazetka i jej red. naczelny uczestniczyli w kreowaniu wizerunku WIELKIEGO CZŁOWIEKA z OŁAWY.

A teraz może jakiś komentarz dla czytelników panie redaktorze od drutu zbrojeniowego. O taki sam komentarz prosiłbym po wyroku sądu księdza proboszcza, burmistrza Października i ks.biskupa ordynariusza.
Dodano dnia: 19.10.2013 21:48:39
Odpowiedz
Avatar
Gość
Odnoszę wrażnie, że Wuj jest księdzem, który prowadzi własne porachunki z ks. Irkiem oraz głosi żałosne kazania o moralnosci i polityce.
Dodano dnia: 09.02.2013 16:35:01
Odpowiedz
Avatar
Gość
Ale przecież spokojnie można odesłać dzwon do poprawki.
Dodano dnia: 09.02.2013 12:11:24
Odpowiedz
Avatar
Gość
Wujek, jaki ty jesteś zadziorny., atakujesz księdza, kościół, w rodzinie masz fundatora popiersia papieża w kościele, a tu taka nienawiść. Poczekaj na oficjalne wieści, może nie jest to prawda, a już wszyscy na ks. Waldemara
Dodano dnia: 09.02.2013 00:15:51
Odpowiedz
Avatar
Gość
Zapewne ten dzwon kryje tajemnice Irka (bez ks.) Zwlaszcza porazajace tajemnice z ostatniego czasu.Skandaliczna sprawa.
Dodano dnia: 08.02.2013 21:32:37
Odpowiedz
Avatar
Gość
wielka mi magnimanencja która tak marnie skończyła
Dodano dnia: 05.01.2013 11:25:19
Odpowiedz
Avatar
Gość
Gorczyca - znany showman i celebryta w sutannie, po odkryciu faktu istnienia imienia i nazwiska magnificencji na dzwonie, zapewne wpadnie na kolejny szałowy pomysł zorganizowania pustej zabawy dla oławskiej gawiedzi :-).
Dodano dnia: 05.01.2013 09:01:09
Odpowiedz
Avatar
wujek
Gościu, "Bogdanie" - jak masz coś do powiedzenia na jakiś temat, to powiedz. Jak nie - zamilknij. Proste?

A kim ty jesteś...? Nawet nie jesteś w stanie podpisać się jakimkolwiek nickiem i próbujesz mnie oceniać?
Dodano dnia: 31.12.2012 00:13:04
Odpowiedz
Avatar
Gość
"forumpowicz" to brzmi dumnie!
Dodano dnia: 30.12.2012 22:35:12
Odpowiedz
Avatar
Gość
Do "Wujek"

Zastanawiam sie kim jestes,w jakim srodowisku sie obracasz.Jestem stalym czytelnikiem wszystkich wypowiedzi ktore sa zamieszczane.Zgadzam sie z pogladem,ze kazdy z forumpowiczow jest inny,kazdy ma wlasny inny poglad na te sama sprawe.Mnie to nie dziwi,ale Ty jestes jedynym,wyjatkowym"egzemplarzem"ktoremu nic,doslownie nic nie pasuje.Wiele razy widzialem i czytalem Twoje wpisy obrazajace forumpowiczow.Czlowieku,zanim cos napiszesz zastanow sie,policz do syu,moze Ci przejdzie.Stary rok odchodzi,nikt go nie zatrzyma,nadejdzie Nowy proponuje,abys w tym 2013 roku był bardziej przyjemny,nie widzial we wszystkich swoich wrogow.Tego Ci zycze:_Bogdan

PS_Man nadzieje ze sie do mnie nie "przyssiesz".Zareczam,ze nie podejme zadnej wymiany zdan.Szkoda slow.

Dodano dnia: 30.12.2012 21:43:13
Odpowiedz
Avatar
wujek
Złociutki, zacznijmy od tego, że BYŁY kapłan jest byłym kapłanem. Po drugie, zjawisko pedofilii (nie mylić z homoseksualizmem) wśród księży jest zjawiskiem marginalnym, pamiętając o populacji 10 tysięcy kapłanów, i wielokrotnie mniejszym niż w środowisku... pedagogicznym. Takie są dane statystyczne. Trudno więc tu mówic o jakiejkowiek regule. Czym innym jest kwestia homomoseksualizmu. - Tu, jak pisze w swojej książce ks. T. Isakowicz-Zaleski "Chodzi mi tylko o prawdę" obowiązuje zasada:

"Im wyżej tym gorzej" [...]

Skąd te dewiacje wśród kleru? - Dobre pytanie. Odpowiedź jest prosta. Jest nią parszywy sobór wartykański, który rozpoczął dewiacje na pozimie Doktryny K.K.
Dodano dnia: 29.12.2012 22:21:36
Odpowiedz
Avatar
Gość
No, znowu możemy się pochwalić. Ciekawe, co ks. Bijak na to, że znowu aresztowano naszego byłego KAPŁANA z parafii MBP.
Wujku, wyjaśnij nam, skąd biorą się ci pasterze, którzy zamiast do owiec/baranów, mają pociąg do dzieci? To chyba jakaś prawidłowość, tak?
Dodano dnia: 29.12.2012 19:02:14
Odpowiedz
Avatar
wujek
Gibon, gibnij się na... drzewo! Capisci...?

P.S. Twój ojciec/ stryj w tym samym resorcie pracował za komuny, co wyżej wspomniani?
Dodano dnia: 29.12.2012 15:58:53
Odpowiedz
Avatar
Gość
To nie jest żadne opluwanie, tylko faktów stwierdzenie. Dopóki taki informacje są blokowane, tak będzie. Spora część oławskiej "elity" była w ubecji albo ma/miała w niej swoich przodków. Gdy im się o tym wspomina, wpadają w furię lub mówią, że "to nie przystoi"/mają żal. Cóż, "prawda w oczy kole".
Dodano dnia: 29.12.2012 15:32:34
Odpowiedz
Avatar
Gość
Wujek, czy jest na tym świecie jakaś osoba, której jeszcze nie oplułeś tym jaszczurczym jadem? W sumie to mi cię żal. Opluwasz lub raczej wylewasz swoje rzygowiny na żyjących i zmarłych, nieistotne czy zasłużyli czy też nie. Popatrz czasem w lustro jeśli je masz i znajdź wreszcie belkę w oku swoim.
Dodano dnia: 29.12.2012 13:35:21
Odpowiedz
Avatar
wujek
Pozostaje nam się cieszyć, że na dzwonie parafialnym wzywającym na Mszę nie ma imion ojca i stryja zmarłego proboszcza...
Dodano dnia: 27.12.2012 12:52:19
Odpowiedz
Avatar
Gość
Unicestwić siedemnastowieczny zabytek tylko po to, aby swoje nazwisko upamiętnić - to jest skromność i pokora
Dodano dnia: 27.12.2012 10:13:26
Odpowiedz
Avatar
Gość
Ciekawe, kto sie odwazy ja ujawnic. Jest niewygodna z co najmniej dwoch powodow. Sam bym sie wahal, czy o niej napisac.
Dodano dnia: 25.12.2012 13:00:04
Odpowiedz
Avatar
Gość
Ja znam inna tajemnice ks. Irka. To tajemnica poliszynela. Oława huczy od tej plotki.
Dodano dnia: 24.12.2012 22:56:36
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dodajesz komentarz jako: Gość (zaloguj się lub załóż konto).

Treść komentarza *:
Wynik działania 2x9 *:
* - pola obowiązkowe

Sonda

Czy już wiesz na kogo oddasz głos w wyborach samorządowych?

Tak
56.57%
Nie, oferta kandydatów jeszcze do mnie nie dotarła
23.59%
Nie interesuje mnie kampania wyborcza
19.84%

Pod kreską

Facebook