Samorząd lokalny

2012-02-21 12:53:54

Dobrowolna dotacja czy szantaż?

150 tysięcy przekaże gmina starostwu na termomodernizację Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych. Przeciwni takiej decyzji byli opozycyjni radni
Dobrowolna dotacja czy szantaż?

Przed rokiem burmistrz Kazimierz Putyra przekonywał za przeniesieniem Gimnazjum nr 1 do ZSP. Dziś chce oddać gimnazjum starostwu powiatowemu

Jelcz-Laskowice Sesja Rady Miejskiej

 Wsparcie finansowe dla powiatu zaproponował burmistrz Kazimierz Putyra. Uzasadniał to tym, że w budynku szkoły podlegającej powiatowi ma siedzibę gminne Gimnazjum nr 1. Na początku stycznia zwrócił się w tej sprawie starosta oławski, a burmistrz wstępnie obiecał udział gminy w tym przedsięwzięciu.  

Gimnazjum to szkoła gminna, którą w zeszłym roku przeniesiono z budynku przy ul. Szkolnej do ZSP. Umowę dzierżawy pomieszczeń podpisano na rok. Obowiązuje do końca bieżącego roku szkolnego. Nie wiadomo, na jakiej zasadzie gimnazjum będzie dalej  funkcjonowało w  budynku ZSP, bo władze gminy i starostwa dotychczas nie podpisały umowy w tej sprawie. Mimo to o dotacji dla powiatu jelczańscy radni mieli zdecydować na styczniowej sesji Rady Miejskiej.        

  - Gdy w ubiegłym roku przenosiliśmy gimnazjum do ZSP, twierdził pan, że jedynym kosztem będzie opłata dzierżawy za wynajem pomieszczeń - przypomniał radny Michał Szelwach z PG. - Obecnie nie mamy formalnego przekazania tych pomieszczeń, a już dajemy powiatowi 150 tysięcy złotych. Czy to zgodne z prawem? W naszych szkołach też jest sporo do zrobienia. Nie mam nic przeciwko udzielaniu pomocy, ale najpierw załatwmy swoje sprawy, a później będziemy dobrymi wujkami.

Pomysłowi dotacji sprzeciwił się także radny Ireneusz Stachnio z PiS. Powiedział, że podczas obrad jednej z komisji stałych pojawiły się głosy, że dotacja to "szantaż ze strony powiatu". W ten sposób gmina płaci za niepodpisaną dotychczas umowę dalszego użytkowania pomieszczeń. Radny Tadeusz Babski z PO zauważył, że będzie to trzeci etap termomodernizacji szkoły powiatowej, który ma kosztować 212 tys. złotych, z tego 150 tys. przekaże gmina Jelcz-Laskowice. - To znaczy, że zapłacimy więcej niż właściciel obiektu - stwierdził radny. - Według mnie uczniowie ZSP mają najlepsze warunki nauki wśród wszystkich szkół znajdujących się w gminie Jelcz-Laskowice. Lepsze niż uczniowie naszych szkół. W tej sytuacji powinniśmy się raczej skupić na wyrównania tych szans, a nie sponsorować powiat.

Kazimierz Putyra tłumaczył, że nie powinno się łączyć sprawy dalszego funkcjonowania gimnazjum w ZSP z dotacją. Szkoła powiatowa służy bowiem głównie mieszkańcom i dzieciom miasta i gminy Jelcz-Laskowice, dlatego gmina powinna pomóc - tak jak to robi w przypadku remontów dróg. Burmistrz obruszył się słowami Tadeusza Babskiego.- Rozumiem, że nie poprze pan tego dofinansowania, i nie powinniśmy go dawać, szkole w której pan pracuje, tak? - pytał retorycznie. - Ciekawa postawa.

Babski ripostował, że jako pracownik cieszy się z remontów w szkole, ale jest też radnym i musi dbać o dobro gminy.

Rozpoczęła się dyskusja. Porównywano warunki nauczania w szkołach Jelcza-Laskowic i gmin ościennych, co przerodziło się w polityczne zaczepki. Kazimierz Putyra stwierdził, że gdyby starostą był ktoś z PO, nie byłoby tej dyskusji. Debatę przerwał przewodniczący rady Henryk Koch, stawiając wniosek o jej zamknięcie. Poparła go większość radnych.

Za udzieleniem dotacji dla powiatu głosowało 12 radnych. Siedmiu było przeciw.

Gimnazjum i ZSP - jedno ciało

Po sesji RM zapytaliśmy burmistrza, dlaczego nie ma porozumienia z powiatem w sprawie dalszego funkcjonowania Gimnazjum nr 1 w ZSP. Kazimierz Putyra powiedział, że rozmowy z władzami starostwa powiatowego trwają od kilku tygodni. Dotyczą włączenia Gimnazjum nr 1 do  ZSP i utworzenie jednej szkoły, a nie dalszej dzierżawy pomieszczeń.

- Szkoła ma działać jako jedno ciało od 1 września tego roku  - mówi Putyra. - Rozmawiamy o tym i ustalamy formalności już teraz, by wcześnie poinformować o tym społeczeństwo.Uważam, że to korzystniejsze rozwiązanie dla obydwu samorządów, a także uczniów, którzy będą mogli kontynuować naukę w jednej placówce przez sześć lat. Takie rozwiązanie spowoduje też oszczędności. My jako gmina będziemy ewentualnie szkołę wspomagać.          

Tekst i fot. : Wioletta Kamińska
 

Ocena 5/5 (100%) (1 głos)

Komentarze


Informujemy, że komentarze są własnością ich twórców. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania jeżeli nie będą zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.
  1. dociekliwy

    niech zgadnę, kto zajmie sie termomodernizacją? - ? ... p. Andrzej Dudek? Naprawdę chciałbym się mylić. P. Kazimierz, forsując taką dotację (cynizm najwyższej klasy), dobrze o tym wie.


  2. Genek

    Z tego co do mnie dotarło , to Putyra jest z jakiejś wichury spod Lubawki. Świat poznał chodząc do Technikum Rolniczego na Praczach . Takim wszechwiedzącym „wielmożem” ten Dyzma stał się dopiero jak PiS wyniósł go na urząd Burmistrza.


  3. Obserwator

    Putyra to jednak ludzki Pan. Z jednej strony zamyka ze względu bardzo zły stan techniczny kolejne obiekty gminne - Filia Szkoły Podstawowej w Jelczu-Laskowicach, Ochotniczą Straż Pożarną w Laskowicach a a z drugiej strony wyczarowuje 150 tyś jak z rękawa dla Powiatu.
    Gminne obiekty mogą się przecież walić, najwyżej jednostki w nich się mieszczące albo się przeniesie albo się zlikwiduje . To drobiazg ze wszystkie szkoły gminne wymagają dużych remontów i nie mają sal komputerowych czy pomocy dydaktycznych. Ważniejsze jest zrobienie dobrego wrażenia no i przypisanie sobie kolejnej roboty wykonanej przez Powiat. Przecież ludzie i tak nie wiedzą która szkoła czy droga jest gminna czy powiatowa.
    Skąd się tacy ludzie biorą ? A na marginesie, czy ktoś wie skąd pochodzi Putyra . Która ziemia spłodziła takiego męża stanu ? !!!


Dodaj komentarz:


* - pola obowiązkowe