Rozmowy

2012-02-15 12:57:26

Rodzinnie w Domu Dziecku?

Na początku roku weszła w życie nowa ustawa o wspieraniu rodziny i pieczy zastępczej. Jej założeniem jest reforma systemu opieki nad dziećmi, pozbawionymi opieki rodziców oraz pomoc rodzinom niewydolnym wychowawczo
Rodzinnie w Domu Dziecku?

Dyrektor Renata Zalewska uważa, że jej obie funkcje się nie kłócą, tylko uzupełniają...

Powiat  Nowe regulacje

Oławska Rada Powiatu pod koniec grudnia ubiegłego roku podjęła uchwałę, w której mówi się, że Dom Dziecka w Oławie będzie realizował zadania organizatora rodzinnej pieczy zastępczej w naszym powiecie, czyli pomagał rodzinom zastępczym w pracy z rodziną biologiczną, wspomagał rodzinę naturalną, zgłaszał do ośrodków adopcyjnych dzieci z uregulowaną sytuacją prawną oraz wspierał usamodzielniających się wychowanków.

Renata Zalewska, dyrektor oławskiego Domu Dziecka, ocenia to rozwiązanie, opowiada o przyszłości placówki, którą kieruje, oraz o efektach pracy z rodzinami biologicznymi

- Według wielu fachowców, działanie na rzecz rodzin zastępczych stoi w sprzeczności z kierowaniem  taką instytucją, jaką jest dom dziecka...

- Nie uważam, żeby te role się kłóciły. Zadaniem domu dziecka zawsze było znajdywanie miejsc dla dzieci w rodzinach zastępczych, zawsze pracowaliśmy lub współpracowaliśmy z tymi rodzinami. Myślę raczej, że te role się uzupełniają.

- Wygląda na to, że pani jako szefowa tej placówki musi doprowadzić do jej zlikwidowania?

- Dążymy do zmniejszenia liczby dzieci w placówce socjalizacyjnej a nie do likwidacji. Zgodnie z ustawą dążymy do tego, żeby zamiast Domu Dziecka powstała placówka, która pełniłaby  funkcje placówki interwencyjnej i placówki socjalizacyjnej. W przyszłej placówce będą umieszczane dzieci z rodzin znajdujących  się w kryzysie oraz takie, które z różnych powodów nie odnajdą się  w formach rodzinnych. Obecnie też są  takie sytuacje, kiedy przyjmowani wychowankowie  kierowani są do naszej placówki z rodzin zastępczych, bo nie potrafili się w takiej rodzinie odnaleźć lub rodzina nie potrafiła poradzić sobie z problemami, które  sprawiał wychowanek.

- Idealną sytuacją byłaby likwidacja Domu Dziecka?

-  To nie jest możliwe. Na pewno będzie to w przyszłości inna placówka. Ustawodawca dał czas na zmiany do 2020 roku. Żeby całkowicie zlikwidować placówkę, rodzinne formy pieczy musiałyby być  wysokospecjalistyczne, tak aby poradzić sobie z dziećmi, które, należy pamiętać,  często są poważnie zaburzone  czy zdemoralizowane. Ideą tej ustawy jest to, żeby dzieci zostawały w biologicznej rodzinie albo żeby ich sytuacja prawna została uregulowana i mogli być zgłoszeni do adopcji. Planujemy, żeby w przyszłej placówce  socjalizacyjnej, o której wspomniałam, było miejsce dla  czternastu wychowanków.

- Co wiąże się z funkcją organizatora pieczy zastępczej?

- W placówce powołano Zespół Rodzinnej Pieczy Zastępczej. Przydzielono kierownika, zatrudniono koordynatorów. Zadaniem  zespołu będzie: nabór i kwalifikowanie kandydatów do pełnienia funkcji rodziny zastępczej, organizowanie  szkoleń, także działających rodzin zastępczych, zapewnienie im pomocy i wsparcia. Będziemy także monitorować i dokonywać okresowej oceny indywidualnej sytuacji  dzieci i wnioski przekazywać dla sądu, informować ośrodki adopcyjne o uregulowanej sytuacji prawnej poszczególnych dzieci. Jesteśmy na etapie zbierania i gromadzenia informacji o działających w powiecie rodzinach i umieszczonych w tych rodzinach dzieci. 1 stycznia 2012 roku w powiecie oławskim było 89 rodzin zastępczych w przeważającej większości spokrewnionych.  Aktualnie sytuacja uległa  zmianie, doszły nowe rodziny spokrewnione, niektóre rodziny niezawodowe zmieniły formy swojej działalności i są rodzinami zawodowymi lub Rodzinnymi Domami Dziecka. W zależności od formy działalności rodziny może w tych rodzinach być umieszczonych do 3 dzieci, a w Rodzinnych Domach Dziecka do 8 dzieci.

- Ile kosztuje utrzymanie podopiecznego w oławskim Domu Dziecka?

- Średnio licząc, to około 3.300 złotych  miesięcznie.

- Zawodowa rodzina zastępcza dostaje na dziecko 1.000 złotych - wychodzi taniej i lepiej dla dziecka, które wychowuje się w domu, a nie w dużym zinstytucjonalizowanym ośrodku.

-  Rodzina zastępcza spokrewniona otrzymuje obecnie na każde dziecko 660 zł, natomiast pozostałe rodziny od 1.000 zł do 1.200 zł. Rodziny zawodowe i  osoby prowadzące Rodzinne Domy Dziecka otrzymują wynagrodzenie za pracę oraz dodatkowe środki na pokrycie różnych potrzeb w tym m.in. mediów, remontów itp. Mogą także bezpłatnie korzystać z obsługi  psychologiczno-pedagogicznej, prawnej i szkoleń. To nie jest kwestia pieniędzy. Nie można wszystkiego przeliczać i sprowadzać do spraw finansowych. Należy patrzeć na problem i znaleźć właściwe miejsce dla dziecka. Teraz mamy 32 wychowanków. Są przypadki, że dzieci do nas wracają, nawet z rodziny adopcyjnej. Trzeba pamiętać, że to są trudne dzieci. Czasami rodzina jednak go nie akceptuje lub samo nie chce tam przebywać, nie odnajduje się w nowej rzeczywistości. Są przypadki, że rodziny zastępcze się rozwiązują. W tamtym roku wróciła do nas siódemka dzieci.

- Ile dzieci znalazło rodzinę adopcyjną?

- Dom Dziecka w Oławie nie jest domem małego dziecka. Kierowane są do nas dzieci w wieku od lat 3 do pełnoletniości. Mamy  w placówce obecnie w większości gimnazjalistów i uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Trudno o adopcje w tym wieku. Najmłodsze dziecko ma lat 5, ale zostało umieszczone w placówce wraz z dużym rodzeństwem.

- To dlatego nie znalazł jeszcze rodziny zastępczej?

- Ma duże rodzeństwo, wtedy ciężej jest znaleźć dom dla wszystkich. Należy pamiętać, że sytuacja prawna dziecka musi być wyjaśniona. Z rodzinami biologicznymi  czasami też się trudno dogadać, potrafią utrudnić sytuację oraz zakłócać funkcjonowanie rodziny zastępczej. naszym zadaniem jest także to, aby pracować z rodziną biologiczną i jeżeli to możliwe starać się, aby dziecko do niej wróciło.

- W takim razie ilu wychowanków wróciło do swoich rodzin w ubiegłym roku?

- Siedmioro.

3.300 zł - tyle kosztuje miesięczne utrzymanie podopiecznego w oławskim Domu Dziecka

1.000 zł - tyle co miesiąc miesięcznie otrzymuje zawodowa rodzina zastępcza na jedno dziecko


Rozmawiała: Malwina Gadawa mgadawa@gazeta.olawa.pl
 

Ocena 1/5 (20%) (2 głosów)

Komentarze


Informujemy, że komentarze są własnością ich twórców. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania jeżeli nie będą zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.
  1. jacek

    Dość długo zajmuję się opieką nad dziećmi jako rodzic zastępczy niezawodowy i niespokrewniony..W/g mnie i innych których znam a robią to co ja , nie ma szans żeby zmienić podejście do rodzicielstwa zastępczego w naszym kraju.To co przeczytałem powyżej tylko o tym swiadczy.Tak na marginesie to do kosztów w DD nie wlicza się np.kosztów remontó i, inwestycji .Pozdrawiam


Dodaj komentarz:


* - pola obowiązkowe