Aktualności

2012-02-06 11:15:46

Co dalej z Alanem?

Tydzień temu opisaliśmy dramat 3,5-latka z Jelcza-Laskowic. 21-letni Łukasz I. przez trzy tygodnie maltretował go
Co dalej z Alanem?

Jelcz-Laskowice

20 stycznia matka chłopca pracowała do godziny 22.00. Dziecko zostawiła pod opieką swojego chłopaka. "IBKIS" chciał wyjść na piwo, a maluch miał problem z ubraniem piżamki. Mężczyzna pobił go i nadepnął na genitalia, miażdżąc je. Alan w stanie średnio ciężkim trafił na stół operacyjny do wrocławskiego szpitala. Czytelnicy byli bardzo poruszeni. - Jeszcze żaden artykuł nie wywołał w moim domu takich emocji! - napisała Gaab na naszym portalu. - Przeczytałam artykuł o dramacie chłopczyka wczoraj w drodze z pracy. Płakałam w głos, nie mogłam spać, jeść i po całej nocy nie mogę się skupić na pracy. Mam nieco młodszego chłopczyka w domu - dodała Mama.

Podobnych wypowiedzi było mnóstwo, czytelnicy pisali też esemesy i maile. Wszyscy czekają na informację, co dalej stanie się z Alanem? Sławomir Pałka, prezes Sądu Rejonowego w Oławie poinformował, że od 25 stycznia sąd przyznał opiekę biologicznemu ojcu. - To rozwiązanie tymczasowe, tylko na czas trwania postępowania - tłumaczy prezes. - Sąd powierzył mu opiekę  przy utrzymaniu kuratora. Ojciec co dwa tygodnie ma składać sprawozdanie.

Dziecko i cała jego rodziną będą szczegółowo badani przez biegłych. Dopiero po dłuższym czasie sąd podejmie decyzję z kim zostanie Alan. Dziecko wciąż przebywa w szpitalu, czeka go długie leczenie. Czuje się znacznie lepiej. Więcej o stanie zdrowia napiszemy za tydzień.

Zapytałam prokuratora prowadzącego sprawę, czy Łukasz I. podczas przesłuchania powiedział, że żałuje tego co zrobił? - O wszystkim opowiadał bez uczuć i z zimną krwią - mówi Henryk Pieńkowski, prokurator z Oławy. - Najbardziej martwił się o swój stan psychiczny. Zastanawiał się dlaczego się tak zachował?

Agnieszka Herba

Ocena 4.86/5 (97.14%) (7 głosów)

Komentarze


Informujemy, że komentarze są własnością ich twórców. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania jeżeli nie będą zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.
  1. ona

    matka zabrania spotykać się ojcu z dzieckiem a matce ojca pozwala he he , myślę że te głupoty wymyślają idioci . Gratulacje . Wiecie już chyba że Alanek nie był bity przed tym wydarzeniem . Jest to oficjalnie stwierdzone przez prokuratora i psychologów sądowych i wy też dostaliście takie pismo. Czytałam opinie więc dajcie już spokój . to PODŁE ŻE ZNOWU SAMI NAKRĘCACIE TĄ SPRAWĘ powinniście działać dla dobra Alana a nie na szkodę .


  2. waleczna

    dajcie już spokój matka zawsze bd matką , to ze czasami miała klapki na oczach to nie znaczy że ma stracić Alanka .dajcie jej ludziska szanse!


  3. ars

    Przepraszam. A Pan/Pani to chyba z innej bajki!? Może Nie masz człowieku dzieci!? Dla ciebie ( celowo z małej literki) to norma?


  4. Adolf

    Skończcie pie...lić i zajmijcie się swoimi rodzinami.
    Tylko szukacie sensacji. Popatrzcie dobrze co się dzieje w waszych rodzinach.ŚWIĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘCI!!!!!!!!!!!!!!!


  5. Jaa

    Jestem w szoku:((( Co się dzieje z tymi ludźmi .Dlaczego sobie nie włożył w drzwi a dziecku :(((


  6. Rodzinny do wymiany

    Tak właśnie dział oławski sąd rodzinny. Nie zważa nigdy na dobro dziecka tylko przytakuje zawsze to co matka pier..li, nawet jak kłamie. Udowodnisz kłamstwo matce na rozprawie i nic. Temat się pomija. A później dziwne, ze ojciec się nie odzywa jak mamuśka jedna z drugą utrudnia kontakty i ma wściekliznę m..y.


  7. Biedny chlopczyk. Ten co mu to zrobil niech siedzi w wiezieniu. A prawo do wychowywania chlopca powinien miec jego ojciec a nie jego matka


  8. oburzona

    najpierw mamuśka utrudnia kontakt ojca z dzieckiem a potem jej gach robi krzywde małemu i wielki płacz mamuśki....nie można było temu zapobiec i to przewidzieć?


  9. goość

    a może po prostu "matka" nie chciała aby Alan widywał się z biologicznym ojcem???nikt o tym nie pomyślał... "matka" już pokazała na co ją stać w wychowaniu synka...dziękujemy za taką opiekę z jej strony!!!!!


  10. "anonim"

    Ojciec na stale prawa rodzicielskie,o Nie!!!Pytanie gdzie tata byl przez caly ten czas kiedy, Alanka wychowywala tylko matka dziecka?! Teraz kiedy wydarzyla sie taka tragedia,nagle zainteresowal sie tym ,ze posiada dziecko!!!


  11. gość

    ja też jestem za tym żeby biologiczny ojciec dostał prawa rodzicielskie na stałe!!! Również go znam i wiem że nie zrobi mu krzywdy jak "matka" bo poniekąd to jej wina! Dobrze wiedziała co się z dzieckiem dzieje a teraz udaje niewiniątko!


  12. dorota

    co bydlak to male dziecko nie potrafi sie jeszcze samo obronic jemu powinni uciac i posadzic w wiezieniu s........... z niego


  13. Absolfent Ogulniaka

    Jakoś dziwnie WO nie puszczają komentarza na temat naszego oderwanego od rzeczywistości Sądu Rodzinnego.


  14. ktos

    jak można coś takiego zrobić małemu bezbronnemu dziecku!! zwyrodnialec powinien skończyć w wiezieniu!!!


  15. Znajmomy

    Oby Ojciec dostał na stałe prawa rodzicielskie!! ;)
    Dobry chłop z niego.Jeżeli chodzi o podejrzanego,to najwyższy wyrok kary jaki może być!!


  16. Baśta

    Jemu powinni to samo zrobić!!!!!!!

    Ludzie co Wy robicie z tymi dziećmi, przecież one same się na świat nie proszą!!!!!!!!!


Dodaj komentarz:


* - pola obowiązkowe