Produkt lokalny

2012-01-04 14:09:21

Inspiracje Koliskich

Kwaszone ogórki według specjalnej receptury, rybki z Oławki, wyluzowane kaczki i dziczyzna - to specjały kuchni Ewy i Aleksa Koliskich
Inspiracje Koliskich

Aleks i Ewa Koliscy


Dzemlikowice Produkt lokalny

Ona pochodzi z Wrocławia, on z Bystrzycy Kłodzkiej, a w naszą stronę przygnała ich  praca, kiedy skończyli studia na Akademii Rolniczej we Wrocławiu. Oboje pracowali w Stacji Hodowli Roślin Ogrodniczych w Siecieborowicach. Ewa Koliska zaangażowała się do działalności w Radzie Sołeckiej Drzemlikowic. Prowadzi kronikę wsi, współorganizowała różne imprezy, m.in. wielkanocny kiermasz świąteczny, wystawę sielskich skarbów na ubiegłorocznych dożynkach w Niwniku. Współpracuje z mieszkańcami powiatu.

Pomysł na produkty lokalne narodził się w rozmowach z Anną Ślipko, dyrektorem Gminnego Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji.  - Mój mąż jest mistrzem w kuchni - mówi Ewa Koliska. - Wszystko zamienia w rozkosze podniebienia, znane w gronie przyjaciół i znajomych.

Aleks Koliski wyniósł z domu przepisy na domowe przysmaki. Jako mały chłopiec obserwował babcię przy gotowaniu. Rodzinne hity to ogórki, ryby w delikatnej zalewie octowej, które są produktami lokalnymi, oraz "wyluzowane" -  nadziewane kaczki i dziczyzna. Prowadzi z żoną domowe gospodarstwo, jego owoce często wykorzystują w kultywowaniu rodzinnych tradycji kulinarnych.

Rybki z Oławki (na fot.)

Znane już w powiecie rybki Koliskich pochodzą z Oławki. Po wyczyszczeniu wkłada się je do zamrażarki. Potem moczy w wodzie z solą i obtacza w mące. Smaży w całości na oleju na złocisty kolor. Z patelni przekłada do słoików z zalewą octową i pasteryzuje. Po  2, 3 tygodniach są gotowe.

Ogórki kwaszone to kolejny produkt lokalny. Pochodzą z ogródka państwa Koliskich. Do słoików wkładają warzywa nie większe niż 10 cm, do tego kilka ząbków czosnku, chrzan, koper, liście wiśni, gorczycę i pieprz. Proces kiszenia trwa od 3 do 10 dni, w zależności od aktualnej temperatury. Najlepiej smakują jako dodatki, np. do chleba ze smalcem.

W domowej ofercie Koliscy mają także inne przysmaki, m.in. grzybki pasteryzowane w lekkiej solance, powidła z papierówek z  landrynkami.

Celem Ewy i Aleksa Koliskich jest promowanie domowego i tradycyjnego jedzenia, przygotowanego z wielką dbałością o każdy szczegół.

Tekst i fot.: Malwina Gadawa mgadawa@gazeta.olawa.pl
 

Ocena 4.33/5 (86.67%) (3 głosów)

Komentarze


Informujemy, że komentarze są własnością ich twórców. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania jeżeli nie będą zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.
  1. pazdzioch

    a co z wysokoprocentowym alkocholem domowej roboty


Dodaj komentarz:


* - pola obowiązkowe