08 Sierpnia 2011

Będzie wieża widokowa

Jeden z czterech elementów wieży jest już na miejscu

Atrakcja turystyczna W Kotowicach, w pobliżu Odry, w miejscu nazywanym Utratą, trwa budowa wieży widokowej o wysokości ponad 40 metrów. Powinna być gotowa przed końcem tego kwartału, czyli 30 września. To jeden z obiektów sportowo-rekreacyjnych, które realizuje gmina Siechnice, a dofinansowała Unia Europejska


Kotowice

Ma to być atrakcja turystyczna, przyciągająca mieszkańców Wrocławia oraz powiatu oławskiego. Warto wiedzieć, że taras widokowy katedry wrocławskiej znajduje się na wysokości 60 m. Pod tym względem wieża kotowicka będzie drugim takim obiektem w otoczeniu Wrocławia.

Obecnie są prowadzone prace przy budowie fundamentów, na nich będą posadowione stalowe, kratownicowe konstrukcje wieży. Jeden z czterech takich elementów, wykonywanych w Katowicach, jest już na miejscu. Sprowadzanie ich z Katowic do Kotowic jest skomplikowanym przedsięwzięciem. Najwięcej problemów sprawia wał przeciwpowodziowy, który przecina drogę do Utraty. Konieczne jest przenoszenie konstrukcji z lawety na drugi pojazd, bo nie da się przejechać przez wał niskopodłogową lawetą.

Priorytetem władz gminy Siechnice jest także wybudowanie 25 km ścieżek rowerowych. Głównie z myślą o połączeniu Kotowic z Wrocławiem. Natomiast nie trzeba żadnych inwestycji, żeby z Oławy do wieży widokowej w Kotowicach dojechać rowerem czy samochodem. Trasa przez Siedlce i Zakrzów doprowadzi na miejsce. Dojazd na rowerze z Jelcza-Laskowic również jest prosty i nie wymaga żadnych inwestycji, bo umożliwia to ratowicki jaz.

Przed II wojną światową Kotowice były miejscowością rekreacyjną. Wtedy dopływały tam z Wrocławia statki turystyczne - do przystani, usytuowanej niedaleko wieży. Także funkcjonował prom, łączący Czernicę z Kotowicami. Władze Siechnic rozważają możliwość reaktywizacji tych rozwiązań. Po uruchomieniu promu będzie można dotrzeć do wieży także  samochodem, bez zbędnych objazdów.

Może nawet w niedalekiej przyszłości będą organizowane rejsy z Wrocławia do Kotowic i  w odwrotną stronę. Takie wyprawy wodne byłyby możliwe również między Oławą a Kotowicami. Warto  już teraz o tym pomyśleć.

Tekst i fot.: Jerzy Smyk

jsmyk@gazeta.olawa.pl
 

Oceń artykuł:
Średnia ocen: 4.57 (7 głosów)

Komentarze

Avatar
Lubiący widoki
Widziałem zdjęcia ludzi którzy już wchodzili na wieże. Mogliby taką samą wybudować na górce w Gaju Oławskim, jest to najwyższy punkt w powiecie oławskim, doskonale widać tam wyższe budowle Wrocławia, a ponoć też i z Brzegu lecz tego nie sprawdziłem. Tam jak by postawili taką wieże to myślę, że byłoby większe zainteresowanie no i świetne widoki, ale to zależy od władz gminy Oława, bo Kotowice niestety należą do Siechnic, a to już powiat Wrocławski.
Dodano dnia: 06.05.2012 11:59:43
Odpowiedz
Avatar
julia
wieża jest ukończona ale już popisana
Dodano dnia: 01.04.2012 16:59:20
Odpowiedz
Avatar
Zygmunt
Byłem tam 11.03.br.
Stoi buda ochrony , czy kogo tam .
"Tubylcy" , też nic nie wiedzą o otwarciu .
I o co tu chodzi ?
Może przecięcie wstęgi na Euro ?
Chore to jakieś .
Dodano dnia: 20.03.2012 12:09:40
Odpowiedz
Avatar
Reki
Co z tego, że ukończona, skoro dzisiaj mamy pierwszy dzień słonecznej pogody, a wieża jest zamknięta.
Dodano dnia: 17.03.2012 16:20:01
Odpowiedz
Avatar
Zygmunt
Dziękuję .
Dodano dnia: 06.03.2012 11:00:21
Odpowiedz
Avatar
l
wieża ukończona, zdjęcia można obejrzeć na wrongway.pl
Dodano dnia: 03.03.2012 21:12:01
Odpowiedz
Avatar
faza
ukończona wiem bo wykonywałem tam instalcje elektryczną
Dodano dnia: 29.02.2012 07:21:11
Odpowiedz
Avatar
Zygmunt
Czy ktoś orientuje się , na jakim etapie jest budowa ? Z góry dziękuję .
Dodano dnia: 31.01.2012 13:48:44
Odpowiedz
Avatar
Greg
Wieża pnie się w górę. jest już powyżej linii drzew :-)
Dodano dnia: 15.09.2011 21:39:23
Odpowiedz
Avatar
Naprawde pożyteczny robak
już za niedługo
Dodano dnia: 03.09.2011 21:15:16
Odpowiedz
Avatar
Sąsiad
Kotowice pięknieja dosłownie z dnia na dzień.To przykładowa wręcz wzorcowa wieś ,która potrafi walczyc i dbac o swoją miejscowosc. Brawo mieszkańcy Kotowic!Gratulacje dla władz wsi!
Dodano dnia: 09.08.2011 19:56:04
Odpowiedz
Avatar
Gość
Na pewno się wybiorę na tę wieżę!:)
Dodano dnia: 09.08.2011 14:20:52
Odpowiedz
Avatar
oo
Ścieżki są, bo są wszędzie w całej Polsce - i tak płyną dotacje. Mimo iż to nakaz, trzeba się cieszyć bo kiedyś nie było. Brakuje spójności w ich realizacji, tzn robione są etapami, a krańce tych etapów pozostawiane są bez analizy. Co kilka, kilkadziesiąt ewentualnie kilkaset metrów rowerzysta ma do pokonania barierę w postaci brakującego chodnika, brak zjazdów czy podjazdów. Rower rekreacyjny nie pokona w sposób przyjemny dla użytkownika (jak również techniczny dla pojazdu) różnicy kilku centymetrów. Zdecydowanie podjazdy powinny mieć poniżej 5cm, a czasem mają około 15 i 20cm. To jest oczywiste nieporozumienie, bo z założenia powstaje produkt wadliwy.
Dodano dnia: 09.08.2011 12:08:50
Odpowiedz
Avatar
do Kaizera
Gościu mósisz zrozumieć jedno, że są w powiecie drogi np.wojewódzkie i krajowe przy których nie ma możliwości wytyczenia ścieżek rowerowych ponieważ poprzednia władza o tym nie pomyślała.
Dodano dnia: 09.08.2011 10:36:58
Odpowiedz
Avatar
kazik do " do kazika "
Zgadza się w Oławie są krótkie odcinki dróg dla rowerów, ale nie połączone ze sobą , nie można więc poruszac sie po Oławie swobodnie rowerem po wyznaczonej trasie. Są to wg mnie jakies tam odcinki prowadzące do nikąd . Jestem z powiatu oławskiego i nie widzę na terenie powiatu żadnych ścieżek rowerowych tylko dziurawe drogi, niewykoszone pobocza, brak chodników i oświetlenia , niedrożne rowy melioracyjne porośnięte wieloletnimi krzakami, brak przepustów itp. Długo tak jeszcze wymieniac,radzę ci wychylic nos poza Oławę i przejechac sie rowerem po powiecie. Warto zajrzec do osciennej gminy Siechnice i zobaczyc jak realizuje sie różne pomysły przy wykorzystaniu środków UE.
Dodano dnia: 08.08.2011 20:33:29
Odpowiedz
Avatar
do Kazika
Gościu ty chyba nie jesteś z Oławy jeśli gadasz takie bzdety?Nie jestem miłośnikiem obecnej władzy ani w mieście ani w powiecie ale jeżdżąc rowerem stwierdzam, że przybyło wiele dróg rowerowych;
1)z Nowego Górnika do granic miasta,
2)łącznik z Nowego Górnika do Osiedla Sobieskiego ( nowoczesne drogi rowerowe),
3)Na całej długości schetynówki przy stadionie miejskim,
4)Przy wyremontowanej drodze na ulicy Lipowej,(inwestor starosta powiatu)
5)Przy wyremontowanej drodze na ulicy 3 Maja,(inwestor-starosta powiatu)
6)Przy wyremontowanej drodze na ulicy Strzelnej- TO MAŁO?????
Dodano dnia: 08.08.2011 19:47:53
Odpowiedz
Avatar
robot janek
pazdziernik musi odejsc
Dodano dnia: 08.08.2011 17:31:54
Odpowiedz
Avatar
kazik
A gdzie ścieżki rowerowe powiatu oławskiego?Obecnie rowerzysci poruszają się slalomem po dziurawych drogach wśród samochodów i motocykli.Ościenne gminy i powiaty pozyskują pieniądze z UE, a tu nie było, nie ma i nie będzie.Powiat oławski wyraźnie odstaje pod względem inwestyci i infrastruktury o powiatów ościennych. Takie mamy od wielu lat nieudolne władze samorządowe, które sami wybieramy dając się omamic ich obietnicom wyborczym.Odnoszę wrażenie ,że Oława to skansen PRL-u.
Dodano dnia: 08.08.2011 10:56:51
Odpowiedz
Avatar
Wuj Dobra Rada
Ciekawa informacja. Mam parę pytań do p. Jerzego w związku z artykułem. Pierwsze: czy planowana ścieżka, dokładniej: jej odcinek z Siechnicy do Kotowic, wiedzie przez las - chodzi o istniejącą już drogę? Po drugie, czy wiadomo coś w temacie obwodnicy budowanej obok Siechnicy. - Czy przewiduje się przy okazji budowy tejże jakiś przejad rowerowy przez Odrę na wysokości Kamieńca Wrocławskiego? Mam sprzeczne informacje w tym temacie, jakie uzyskiwałem od budujących tę obwodnicę. Po trzecie, nie do końca prawdziwe jest stwierdzenie, że nie ma żadnych problemów z przejazdem rowerem z Ratowic od Kotowic. Chodzi o odcinek pomiędzy wspomnanianym ratowickim jazzem a lasem od strony Kotowic. Jest tam piękny szlaban, pod którym trzeba się partyzanckim sposobem niemal czołgać, aby wyjechać. Zresztą do niedawna (pewnie nadal jest) był tam oficjalny zakaz przekraczenia mostu nad kanałem pomiędzy lasem a jazzem. Pozdr.!
Dodano dnia: 08.08.2011 10:45:50
Odpowiedz
Avatar
z Oławy (naprawdę )
Gminy wokół dają radę i za pieniądze Unijne realizują ciekawe i zapewne rentowne pomysły. U nas nic nie można zrobić, ciekawe co i kto zabrania oławskiej władzy zbudować wieżę widokowa na Winnej Górze, no kto ? A taka wieża przy istniejącym tam lokalu byłaby świetnym celem np rowerowych wycieczek oławian. Tak- ruszam z akcją - wieża na Winnej Górze.
Dodano dnia: 08.08.2011 10:36:07
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dodajesz komentarz jako: Gość (zaloguj się lub załóż konto).

Treść komentarza *:
Wynik działania 2x9 *:
* - pola obowiązkowe

Sonda

Czy już wiesz na kogo oddasz głos w wyborach samorządowych?

Tak
56.17%
Nie, oferta kandydatów jeszcze do mnie nie dotarła
22.02%
Nie interesuje mnie kampania wyborcza
21.81%

Pod kreską

Facebook